Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 0
danimak1

Logowanie uczestnictwa eventu na którym się nie było

Recommended Posts

Witam serdecznie. Rozpocząłem nowy wątek chociaż zapewne temat powinien pojawić się w Sporach, żalach... - jeśli moderator uzna, że tak powinno być proszę o przeniesienie. Chciałbym poruszyć pewien problem, a mianowicie logowanie uczestnictwa w evencie na którym się fizycznie nie było. Otóż, jeden z geokeszerów ma zalogowanego Widmowego króla w Krakowie i jednocześnie event po drugiej stronie Polski ze zdobyciem FTFów włącznie. Mało tego, zarówno i tu i tu jest wpisany w logbook. Eventy były tego samego dnia, dzieli je jakieś 400 km po prostej (czyli drogami znacznie, znacznie więcej). Najlepsze jest to, że znam geokeszera osobiście i na 200% wiem, że Kraków widział palcem na mapie. Po "analizie" wiem nawet w jaki sposób znalazł się w logbooku - dzięki geokeszerce (córce geokeszera z wirtualnego wpisu) która była na Widmowym (tu potwierdzam - była, bo znam i widziałem) i jednocześnie była organizatorką wspomnianego już eventu po drugiej stronie Polski (za córkę przyszła matka). Nie wiem co o tym do końca sądzić, ale mnie to już nawet nie śmieszy. Człowiek się "spina", robi wszystko aby dotrzeć do Krakowa, zaliczyć województwa, kolejne kesze etc., etc. a tu pojawiają się osoby które tak postępują... (brak słów). Spytacie jak to wychwyciłem? Gdy Murazor zamieścił w listingu fotki logbooka przejrzałem je sobie i od razu wychwyciłem nika wspomnianego geokeszera. Pomyślałem, że skoro jest fikcyjny wpis w logbook eventowy to i pojawi się po jakimś czasie wpis w listingu. Dodałem więc sobie event do obserwowanych. I stało się, wychwyciłem. Wiem, że człowiek popełnia błędy, sam nie raz je popełniłem (na początku mojej geokeszerskiej kariery) ale osoba z ponad 800 znalezieniami ma już pewne doświadczenie, zna (lub powinna znać) reguły i... NO właśnie, chyba, że te 800 znalezień też jest zalogowanych na tej zasadzie - nie wnikam już. Na koniec, tak mi się skojarzyło - założyłem ostatnio mulciaka Quo vadis geokeszerze? - myślę, że tutaj to zapytanie pasuje jak ulał. Quo vadis geokeszerze - bo chyba nie tędy droga.

Pozdrawiam.

 

PS. Jeśli ktoś uzna temat za niepotrzebny - mogę go usunąć.

Share this post


Link to post

Otóż, jeden z geokeszerów ma zalogowanego Widmowego króla w Krakowie i jednocześnie event po drugiej stronie Polski ze zdobyciem FTFów włącznie. Mało tego, zarówno i tu i tu jest wpisany w logbook. Eventy były tego samego dnia, dzieli je jakieś 400 km po prostej (czyli drogami znacznie, znacznie więcej). Najlepsze jest to, że znam geokeszera osobiście i na 200% wiem, że Kraków widział palcem na mapie. Po "analizie" wiem nawet w jaki sposób znalazł się w logbooku - dzięki

Myśle,że Organizator Widmowego może go z czystym sumieniem usunąc z listy...

Będzie nauczka na przyszłość, żeby tu najgorszych czeskich zwyczajów nie wprowadzać...

Hough!

Share this post


Link to post

Z mojego - jako organizatora jednego z tych eventów - punktu widzenia wszystko się zgadza. Była na spotkaniu żywa osoba, która wpisała się w logbook i pojawił się odpowiedni do tego wpis online. Nie mam żadnych powodów, by taki log kwestionować.

 

Problem tkwi w "teamowym" nicku, gdy jedna część teamu jest tu, a druga gdzie indziej, wtedy wychodzi, co wychodzi. Między innymi po to, żeby uniknąć takich sytuacji, rozseparowaliśmy swego czasu z Żoną swoje konta, co innym też radzę uczynić; po co kłuć innych w oczy niespójnościami.

Share this post


Link to post

 

Problem tkwi w "teamowym" nicku, gdy jedna część teamu jest tu, a druga gdzie indziej, wtedy wychodzi, co wychodzi. Między innymi po to, żeby uniknąć takich sytuacji, rozseparowaliśmy swego czasu z Żoną swoje konta, co innym też radzę uczynić; po co kłuć innych w oczy niespójnościami.

A to jest log" teamowy" czy indywidualny???

Share this post


Link to post

teamowe konta to tak jak grupowe FTFy - jedno wielkie nieporozumienie.. jestem w stanie jeszcze zrozumieć drużynę w postaci nieletniego i rodzica, w innym przypadkach prędzej czy później pojawią się takie kwiatki jak "obecność" w dwóch miejscach jednocześnie.

Share this post


Link to post

No, niestety. Teamowe konta nie są zakazane i nie ma wymogu, żeby przy podejmowaniu kesza byli fizycznie obecni wszyscy członkowie teamu jednocześnie. To sprawia, że powyższe sytuacje, choć wyglądają dziwnie, są na porządku dziennym i są w pełni zgodne z zasadami zabawy.

Share this post


Link to post

A to jest log" teamowy" czy indywidualny???

Wiesiu, a na czym polega różnica między logiem "teamowym", a "indywidualnym"?

Edited by dadoskawina

Share this post


Link to post

Tutaj niestety nie ma mowy o nicku teamowym. Dwa osobne konta, dwa osobne wpisy...

Share this post


Link to post

... jestem w stanie jeszcze zrozumieć drużynę w postaci nieletniego i rodzica, w innym przypadkach prędzej czy później pojawią się takie kwiatki ...

 

Jak widać, nawet w przypadku działania rodzica i dziecka na jeden nick takie sytuacje się zdarzają.

 

Sprawę tę zresztą wychwyciłem jeszcze przed weekendem, napisałem do odpowiednich osób, no i dostałem wyjaśnienie, jak się to odbyło. Lepiej więc, aby i dzieci miały własne konta, bo to pozwala potem uniknąć niemiłych zdarzeń. Jeśli chodzi o ten konkretny przypadek sprawę uważam za zamkniętą.

Edited by Murazor

Share this post


Link to post

Spotkałem się z przypadkiem telefonicznego logowania eventu, i w sumie w wielu przypadkach taka forma uczestnictwa ma więcej wspólnego z eventem niż przyjście tylko po to, aby wbić pieczątkę...

Share this post


Link to post

Spotkałem się z przypadkiem telefonicznego logowania eventu, i w sumie w wielu przypadkach taka forma uczestnictwa ma więcej wspólnego z eventem niż przyjście tylko po to, aby wbić pieczątkę...

 

Jesteś miszczem nieodgadnionego sposobu rozumowania.

Share this post


Link to post

Jesteś miszczem nieodgadnionego sposobu rozumowania.

 

+2

 

+3. A tak na serio to zdarzyła mi się identyczna sytuacja z moim dotychczas jedynym wydarzeniem. Brak uczestnictwa był łatwy do wychwycenia, bo uczestników było 4, w tym ja, z czego pozostałe 3 osoby to nick teamowy. Skończył się event i nagle bach! "użytkownik(nazwa nieistotna) attended ...". Grzecznie napisałem do tej osoby maila, że chyba się nie spotkaliśmy, ale jeżeli ma ochotę na wspólne keszowanie jeszcze tego samego dnia to z miłą chęcią jestem w stanie się zorganizować. Dostałem maila z przeprosinami, że użytkownik miał dotrzeć, ale się nie udało, a samym keszowaniem nie był zainteresowany ze względów logistycznych, osoba była oddalona od eventu 140 km. Log cofnięty, trzeba być czujnym.

Share this post


Link to post

Moje Travel Bugi są logowane jako odkryte na tym evencie a fizycznie w tym czasie były u mnie w plecaku 450km od Krakowa.

 

Jak widać tak też można.

 

 

Share this post


Link to post

Moje Travel Bugi są logowane jako odkryte na tym evencie a fizycznie w tym czasie były u mnie w plecaku 450km od Krakowa.

 

Pisał już o tym Spider tu: http://forums.Groundspeak.com/GC/index.php?showtopic=331677

Poza kasowaniem takich logów i natarciem uszu temu, kto kody nielegalnie udostępnił (jak się delikwenta złapie) nie ma co innego z tym robić.

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 0

×
×
  • Create New...