Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 1
Spider

Rowerowa Obwodnica Jeleniej Góry

Recommended Posts

Ładnie wygląda.

Jaki jest szacowany czas przejazdu tej pętli bez poszukiwania skrzynek?

Share this post


Link to post

A to Polska właśnie... założenie, że tylko przez pół roku można jeździć na rowerze po prostu mnie rozwaliło :mad:

 

Czy nawierzchnia na całej trasie jest asfaltowa?

Share this post


Link to post

Większość informacji o trasie zawarta jest w opisie kesza #000.

Wg wskazan mojego GPSa pętla ma dlugosc 102 km. (Informacje w tym linku sa mało precyzyjne, autor najwyraźniej zabłądził w kilku miejscach).

Tak mój gust, szacowany przejazd obwodnicy, bez keszowania, to jakieś 5 godzin. Oczywiście to zależy bardzo od stopnia wytrenowania.

Do poruszania sie po całej trasie nadaje się praktycznie każdy rower, z wyjatkiem "szosowych kolarzówek".

Na trasie spotkać można praktycznie każdy rodzaj nawierzchni: sa odcinki dróg asfaltowych, gruntowych, szutrowych i bitych. Wiekszosc to jednak asfalt, różnej jakości.

Autorzy tego traila nigdy nie zkładali, że na rowerze można jeździć jedynie przez 8 miesięcy w roku, a ograniczenia czasowe mają zupełnie inne uzsadnienie i w żadnym wypadku nie należy mieszać w to Polski. Czy mają sens? Odpowiemy, ja Bóg da, za dwa lata. (Tak zupełnie bez zwiazku z RoJG, dla nieznających naszych przepięknych terenów spieszymy z informacją, że na niektórych odcinkach trasy śnieg może zalegać nawet do końca kwietnia).

Serdecznie zapraszamy wszystkich geocacherów na trasę Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry.

Edited by EkipaRoJG

Share this post


Link to post

a jak przejdę trasę piechotą to nie zaliczycie znalezienia skrytek?;p

 

Jelenia Góra od jakiegoś czasu to geocacherskie SZA - LEŃ - STWO!! Czas się wybrać na weekend;)

Share this post


Link to post

Dałem się namówić ( ;) ) na wagary i keszyki na ROJGu:)

To było moje pierwsze zetknięcie się z power trailem i doświadczenie było bardzo pozytywne. Obawiałem się monotonii, ale (poza pewnymi fragmentami) bawiłem się bardzo dobrze. Trail poprowadzony jest bocznymi drogami, na których spotykałem więcej rowerzystów niż samochodów, a widoki były niesamowite.

Keszyki przygotowane są takie same, schludne i efektywne. Większość skrytek wyłapałem od razu, ale nad kilkoma spędziłem parę minut. Jeżeli już nic nie będzie wychodziło, to zawsze można skorzystać z fotospoilera, który pozwala nie zostawić świecącej luki na trasie.

Oczywiście, wspaniała pogoda i {FTF}y nie przeszkadzały.

Polecam tą trasę każdemu, szczególnie, że trzeba wyłapać trochę keszyków, żeby mieć kordy do finałów na IV Eventcie Karkonoskim.

Share this post


Link to post

A czy można prosić o uzasadnienie, dlaczego trail ma być W CAŁOŚCI wyłączony zimą? Dla mnie to wprawdzie pewnie bez znaczenia, bo ze względu na odległośc od domu i ograniczenia czasowe i tak się pewnie po niego wybiorę latem. Ale to przecież zimą jest dopiero prawdziwa przyjemność szukania - jak nie ma kleszczy i wydeptanych, widocznych z odległości pół kilometra geo-ścieżek.

Share this post


Link to post

Po 12-tej ściągnąłem dane, pierwszą znalazłem o 12:23 i keszowałem do 20:50, czyli 8,5 godziny, znalazłem 103, w tym 70 FTF'ów i 33 STF'y, nie znalazłem 3 (jednej szukałem 38 minut, dwóch nie mogłem znaleźć z uwagi na mugoli).

 

Jeżeli udałoby się utrzymać to tempo, to na całość trzeba poświęcić około 25-30 godzin.

Edited by Plomba

Share this post


Link to post

A czy można prosić o uzasadnienie, dlaczego trail ma być W CAŁOŚCI wyłączony zimą?

 

Coś mi się obiło o uszy, że wprowadzono? czy miano wprowadzić? ograniczenie że sezonowa dezaktywacja keszy ma być niezgodna z regulaminem...

 

Wiem że protestowali właściciele keszy 'elektronicznych' którym ekspozycja na śnieg grozi trwałym uszkodzeniem...

Share this post


Link to post

co najmniej jednego traila (w Czechach) kojarzę, który jest zawieszany bodajże od kwietnia do końca lipca.

skoro dostępne są atrybuty "seasonal access" i (not)"available during winter" (oba użyte w trailu dookoła JG) to nie wydaje mi się, żeby zawieszanie skrytek na jakiś tam czas było niezgodne z zasadami.

 

zamiast biadolić, po prostu dostosujcie się, ale dodajcie sobie wszystkie skrytki do ignorowanych i zapomnijcie o ich istnieniu..

Share this post


Link to post

dodajcie sobie wszystkie skrytki do ignorowanych i zapomnijcie o ich istnieniu..

 

Ta funkcjonalność, niestety, nie działa [:(]

Share this post


Link to post
Ta funkcjonalność, niestety, nie działa [:(]

To sobie odfiltruj po atrybutach, dostępności lub czym wolisz...

 

A jeśli to Ci nie odpowiada to trudno. Wszystkim niestety nigdy się nie dogodzi, więc będziesz musiał z tym żyć...

Edited by Spider

Share this post


Link to post
Ta funkcjonalność, niestety, nie działa [:(]

To sobie odfiltruj po atrybutach, dostępności lub czym wolisz...

 

A jeśli to Ci nie odpowiada to trudno. Wszystkim niestety nigdy się nie dogodzi, więc będziesz musiał z tym żyć...

Kolego Spider, czytaj ze zrozumieniem. Ja sobie doskonale poradzę. Wiem jak i nie potrzebuję żadnych porad w tym względzie.

Mój komentarz powyższy odnosił się do faktu, że funkcjonalność "ignorowania skrytki" nie sprawdza się w praktyce, więc jest de facto bezużyteczna.

 

A prośba o uzasadnienie planowanej niedostępności traila przez pół roku wynika z czystej ciekawości. Oczywiście założyciel nie ma obowiązku się tłumaczyć. A kesze zakłada tak jak chce. Nie kwestionuję ich zgodności z regulaminem. Po prostu jest to dla mnie istne kuriozum i tyle.

Edited by dadoskawina

Share this post


Link to post

4 miesiące to kwartał.

Chodzi o miesiące: grudzień, styczeń, luty, marzec.

Natomiast 1/2 roku to 6 miesięcy.

 

Ten pomysł został "kupiony" od naszych czeskich kolegów.

Dajemy odpocząć Matce Ziemi.

Dlatego logbooki z keszy na ten okres będą usuwane, tak samo jak wszelkie próby logowania znalezienia na stronach wwww w tym czasie.

Bezwzględnie.

Edited by EkipaRoJG

Share this post


Link to post

byłem i powiem tak. 14 godzin jazdy rowerem z Arkadisem i 250 skrzynek. Da się to zrobić jednego dnia ale w czerwcu/lipcu. Teraz zmrok nas dopadł zbyt wcześnie a ciężko się miejscami szukało. 90% tras jest po asfalcie i jak by mnie Arkadis nie namawiał na górala to bym szosówką pojechał i spokojnie to obrobił, nie było by najmniejszego problemu.

 

Co do zawieszania na zimę, popieram jak najbardziej bo za dużo keszy uległo by zniszczeniu przy próbie wyciągnięcia z zamarzniętej ziemi.

 

Ogólnie seria może być ale dla despertatów i wariatów, dla normalnych ludzi keszy będzie za dużo i może 0.001% ludzi będzie w stanie przejechać to w jeden dzień i zdobyć wszystko. Przy takiej ilości wysiada wszystko, plecy, kolana, tyłek itp

Share this post


Link to post

Trail jest antysystemowy. B)

OK, gdzie jest zarejestrowany???

To wazne dla ludzi chcących zostawic tam przedmioty podrózne... :huh:

Share this post


Link to post

OK, gdzie jest zarejestrowany???

To wazne dla ludzi chcących zostawic tam przedmioty podrózne... :huh:

 

Chyba jednak nie aż tak ważne, wszak to jest mikro-trail (trail złożony z keszy o rozmiarze mikro).

Share this post


Link to post

Dzisiaj wróciliśmy z 3 dniowego polowania na kesze Obwodnicy. Zaliczyliśmy całą i jesteśmy bardzo zadowoleni. Kesze, opisy, spojlery to majstersztyk. Jestem pod wrażeniem ogromu wysiłku włożonego w trasę. Czy piechotą, rowerem czy samochodem jest to super widokowa trasa. Sama przyjemność zmierzyć się z keszami. Osobiście nie polecam próby zdobycia wszystkich w jeden dzień. Może komuś do statystyk to potrzebne ale ginie wtedy cały urok trasy. Zgadzam się w pełni że jeżeli spadnie śnieg nie ma sensu szukać keszy. Szkody można tylko Matce Naturze zrobić. Trasa jest super i każdemu polecam. Autorom wielkie dzięki za zrobienie jej.

Share this post


Link to post

Czy to są rzeczywiście same mikrusy zakopane pod ściółką i innymi ustrojstwami?

Czy naprawdę nie dało się nigdzie schować niczego większego?

Share this post


Link to post
Czy to są rzeczywiście same mikrusy zakopane pod ściółką i innymi ustrojstwami?

Ja słyszałem, że każda skrytka jest przysypana 2 metrami zmiemi. Bez Mecalac'a nie dasz rady. Dlatego też na zimę są zawieszane, by za dużo nie rozkopywać :D

Edited by Spider

Share this post


Link to post

Le­piej jest nie odzy­wać się wca­le i wy­dać się głupim, niż odez­wać się i roz­wiać wszel­kie wątpli­wości.

Share this post


Link to post

Pragniemy poinformować zainteresowanych, że na trasie Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry pozostał ostatni, jak nabardziej prawdziwy FTF. (Stan na 22 września godz. 18:00)

Dlaczego?

Diabeł przykrył ogonem!

Share this post


Link to post

Owner podaje nieaktualne dane, bo o 17:33 znalazłem reaktywowaną skrzynkę. Tym razem to nie była robota diabła.

Share this post


Link to post

Owner podaje bardzo aktualne dane.

Plomba, w tym reaktywowanym nie było jak najbardziej prawdziwego FTFa, prawda?

Tak wiec ciągle i nieustająco na Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry pozostaje jeden, najbardziej prawdziwy FTF!!!

Share this post


Link to post

Owner podaje bardzo aktualne dane.

Plomba, w tym reaktywowanym nie było jak najbardziej prawdziwego FTFa, prawda?

Tak wiec ciągle i nieustająco na Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry pozostaje jeden, najbardziej prawdziwy FTF!!!

 

W tym reaktywowanym #226 nie było certyfikatu, ale ponieważ mam tych zalaminowanych karteczek już 70, to mi rybka. Czyżby diabeł jeszcze gdzie indziej ogonem nakrył???

Share this post


Link to post

Owner przegnał diabła razem z ogonem (może w bidonie albo w spryskiwaczu do szyb ma wodę święconą?) i dzisiaj znalazłem po pięciu minutach ostatni certyfikat FTF na RoJG.

 

www.abditus.eu_Last_FTF_on_RoJG.jpg

Share this post


Link to post

Plomba, szacun!

W takim razie pozostało jeszcze 7 FTFów (oczywiście jak najbardziej prawdziwych), które bedą opublikowane 18 października, a do których prowadzą kesze z Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry.

Share this post


Link to post

Wincenty Pstrowski Rowerowej obwodnicy Jeleniej Góry- arkadis

Rzucony na odcinek naszego powertraila liczacego 303 kesze, znalazł 304 skrytki!!!

Tym samym wykonał ponad 100% normy!

Gratulacje.

 

Takie rzeczy tylko na RoJG. :P

Share this post


Link to post

Spędziliśmy w okolicy Jeleniej Góry dwa piękne jesienne weekendy - poświęcając czas głównie na keszowanie na trasie tego traila - oczywiście z pewnymi odskokami na trasy bardziej górskie, bo piękna nasza "polska złota jesień" zachęcała do większego wysiłku. A i dzień EC się trafił, więc fajnie było znaleźć piękne zakątki z takim typem kesza właśnie. Dodatkowo pojechaliśmy po raz trzeci - na karkonoski event.

 

SERIA JEST PO PROSTU REWELACYJNA! Chylę czoła przed pracowitością pomysłodawcy i głównego wykonawcy. Och, Karol! Jesteś wielki. Pokazałeś, że także zwykłe traile w Twoim wykonaniu są... niezwykle wyjątkowe. I tak dopracowane w każdym szczególe, że nawet malkontentom słów krytyki braknie. Wystarczy tu tylko przyjechać. :laughing:

 

My o FTF nie mieliśmy szansy powalczyć na trailu. Za to podczas publikacji keszy finałowych przed eventem karkonoskim i owszem. Wynikami podzieliliśmy się z dobrze nam znanymi keszerami z Wrocławia (pozdrowienia dla mnicha) i Wałbrzycha (ukłony dla zdobywców keszy na polanie i skałach sowich).

 

cfd18ffb-e50b-4bc5-840e-16d972946aa1.jpg

 

A event był jak zwykle świetny. Grono jego wielbicieli też rośnie, co jest zarówno wielką zasługą jego organizatorów jak i rosnącej popularności zabawy w geocaching w Polsce. Czesi też dopisali...

 

Polecam całą serię wszystkim. Nie próbujcie szukać wad w tym przedsięwzięciu :surprise: tylko po prostu planujcie wypady w te cudowne i coraz bogaciej okeszowane tereny!

 

PS. Schowane kesze to nie tylko mikrusy. Znacznie większe są tu ukryte także - to skrytki finałowe. Sam zaś megafinał - jest megazabawny.

 

Pozdrawiam!

Edited by Lady Murazor

Share this post


Link to post

Droga Wiesia.K uprzejmie spieszymy z informacją, że opis każdego kesza zaczyna się od podania roku, w ktorym miały miejsce opisywane wydarzenia.

Np. opis kesza #236 zaczyna się od "AD MCMXXXI", co czytamy Anno Domini 1931. Innymi słowy: Roku Pańskiego 1931.

Serdeczne pozdrowienia z Kotliny jeleniogórskiej.

Share this post


Link to post

Droga Wiesia.K uprzejmie spieszymy z informacją, że opis każdego kesza zaczyna się od podania roku, w ktorym miały miejsce opisywane wydarzenia.

 

Dzieki za oświecenie, nie przyuważyłam.sorry, jak widzę łacinę znacie, warto jednak bardziej umiędzynarodowic te opisy, zwłaszcza ,że w Waszym regionie macie dużo gości z Niemiec i Czech,a zapewne i inni inostrańcy sie trafiają. GEOCACHING jest zabawa jak najbardziej międzynarodową, i warto miec dwujezyczne opisy... noblesse oblige... zerknijcie na moje skrytki... nie za długo ,za to na temat .... :rolleyes:

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 1

×
×
  • Create New...