Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 1
Thathanka

Podwyżka ceny za PM dla Europejczyków

Recommended Posts

Odsyłam do ciekawego wątku związanego z cichą podwyżką cen dla wszystkich płacacych w Euro. Groundspeak pozostał przy tych samych kwotach 29.99 dla Amerykanów i Europejczyków zmieniając jedynie walutę (odpowiednio USD i EUR). To oczywiście powoduje, że Europa ma płacić ok 30% więcej.

Tłumaczenia GS są jakie są, dla mnie nieprzekonywujące. Polecam główny wątek: http://forums.Groundspeak.com/GC/index.php?showtopic=309954 i lekturę wyjaśnień Moun10Bike - przedstawiciela GS.

Ciekawy jestem jaki to ma wpływ na polskich geocacherów, bo przecież obie waluty są dla nas obce. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby do 29.99 dopisali "zł". :rolleyes:

Share this post


Link to post
Ciekawy jestem jaki to ma wpływ na polskich geocacherów, bo przecież obie waluty są dla nas obce.

 

Od nas też kasują w euro, niestety.

Share this post


Link to post
To be clear, only new/nonrecurring members will be paying the new rates. If you have a recurring membership, you are locked in at the rates you have always been paying.

Share this post


Link to post
To be clear, only new/nonrecurring members will be paying the new rates. If you have a recurring membership, you are locked in at the rates you have always been paying.

tia... nie placilem recurring, ale roczne oplaty (bo nie dalem im mojej karty tylko placilem przez PayPal). Coz, life.

 

A co takiego postawienia sprawy (rozne cenniki na rozne regiony) to nie ma sie co dziwic - firmy z US od wiekow tak robily (mam doswiadczenie z softem i HW, gdzie dokladnie taka sama zabawa wystepuje. Czasem nawet ceny w $$$ sa nizsze od tych w EUR).

Czy mamy rozdzierac szaty? Nie, po prostu machnac reka (i kupic lub niekupic - kazdy zdecyduje sam) i pojsc szukac keszy ;)

Share this post


Link to post

Jest na to bardzo prosta rada :)

 

Na stronie z zakupem premium klikamy "Błędna lokalizacja?" i zmieniamy na United States - ceny zmieniają się na dolary :D

Share this post


Link to post
Na stronie z zakupem premium klikamy "Błędna lokalizacja?" i zmieniamy na United States - ceny zmieniają się na dolary :D

 

Polak potrafi! :ph34r:

Share this post


Link to post

Tyle,że tu nie chodzi tylko i wyłącznie o kasę (płacąc kartą kredytową mam to w nosie), ale o ogólną politykę GS i brak komunikacji z ludźmi. Wystarczy spojrzeć na język dyskusji (a raczej emocje nim opisywane), by to zobaczyć. Dobrze, że wątek został ruszony przez innych, a nie przez PL, bo pozwala spojrzeć na GC z innej perspektywy, niż tylko naszego bajorka. W tym kontekście dotychczasowe rozmowy o PM wyglądają troszkę inaczej ;)

Rada Spidera jest jakimś wyjściem dla "klasycznych płatników", tylko: dlaczego znów Polak musi potrafić ? , czy GS to zaakceptuje po weryfikacji wpłaty z PL ?

Temat się rozwija, ciekaw jestem podejścia na niemieckim forum. Będzie interesująco.

A osobiście - wstrzymam swoje odnowienie PM. Nic tak dobrze nie działa na otrzeźwienie w firmie, jak krytyka zachowań dominacyjnych, połączona ze spadkiem dochodów (EU to całkiem duża populacja w GC). Dla ewentualnych harcowników: moja postawa nie ma nic wspólnego z równoczesną obecnością na OC) :rolleyes:

 

EDIT: poprawiłem literówkę.

Edited by ronija

Share this post


Link to post

Aby zapłacić w dolarach należy na danych do faktury wybrać jakikolwiek kraj który nie należy do UE i wtedy płatność jest zawsze w dolarach.

 

Dla UE nie ma znaczenia czy w danym kraju należącym do unii jest euro czy nie - w przypadku takich Państwa płatność jest zawsze w Euro.

Edited by Spider

Share this post


Link to post

Nigdy nie zrozumiem z góry przegranej postawy powstańczej.

Chciałbym przypomnieć, że rozmawiamy tutaj o "podwyżce" z ok. 94 do 124 PLN w świecie, w którym takie praktyki są normą. Oznacza to, że członkostwo Premium będzie kosztować jakieś 10 zł miesięcznie. 10 ZŁOTYCH! Gwarantuję, że większość z nas wyrzuca bezmyślnie kupione albo niespożyte jedzenie o większej wartości miesięcznie. Nie mówiąc o tym, że za 10 zł to już nawet paczki fajek kupić nie można. A i piwo w knajpie potrafi kosztować więcej.

Jak ktoś nie chce, niech nie płaci, ale dorabianie ideologii i organizowanie zrywu, a jeszcze lepiej, próbowanie udowadniania, że jak ja nie zapłacę, to Groundspeak upadnie (wielu by się cieszyło) jest dla mnie - człowieka jednak myślącego - po prostu zabawne.

Ładna pogoda, miłych poszukiwań.

Share this post


Link to post
... Chciałbym przypomnieć, że rozmawiamy tutaj o "podwyżce" z ok. 94 do 124 PLN w świecie, w którym takie praktyki są normą...

Tylko gdyby zawsze akceptować takie "normy", to nie byłoby postępu, zdrowej konkurencji, demokracji, itd ..., a mielibyśmy zmowy cenowe, monopol, inwigilację, itp... Zauważ, że problem został podniesiony przez samych ludzi ze społeczności GC. Niby parę euro czy funtów to nie jest wiele, ale ... ale chodzi o zasady, a właściwie o potraktowanie ludzi z buta :)

 

... Oznacza to, że członkostwo Premium będzie kosztować jakieś 10 zł miesięcznie. 10 ZŁOTYCH! Gwarantuję, że większość z nas wyrzuca bezmyślnie kupione albo niespożyte jedzenie o większej wartości miesięcznie. Nie mówiąc o tym, że za 10 zł to już nawet paczki fajek kupić nie można. A i piwo w knajpie potrafi kosztować więcej...

 

W zasadzie masz rację, tyle że te 10 złotych to nadal są pieniądze prywatne i każdy decyduje sam, co chce z nimi zrobić. Może to być zasilenie konta GS, ale również bezmyślne wywalenie na piwo i fajki. Decyzja należy tylko i wyłącznie do dysponenta tych 10 PLN :) Tak więc argument o małej kwocie nie powinien pojawiać się w dyskusji.

 

... Jak ktoś nie chce, niech nie płaci, ale dorabianie ideologii i organizowanie zrywu, a jeszcze lepiej, próbowanie udowadniania, że jak ja nie zapłacę, to Groundspeak upadnie (wielu by się cieszyło) jest dla mnie - człowieka jednak myślącego - po prostu zabawne...

 

A nie zechciałbyś dodać tego tekstu w wątku głównym ? Nie czytają po polsku, a dotychczasowe wpisy pokazują, że koncepcja niepłacenia jest szczerą reakcją ich oburzenia na kopa w zad, a nie dorabianiem ideologii. Nie ma tam fanfar uciechy na myśl o potencjalnym padnięciu GC, tylko naturalny protest przeciwko nieuczciwej postawie GS. Może pod wpływem Twojej opinii zweryfikują swoje poglądy ?

 

Jeszcze raz - chodzi o zasady, a nie o 10 PLN. Stronami są ludzie rozumni, a nie ludzie rozumni z jednej i owce do strzyżenia z drugiej :rolleyes: Chyba, że ci obcojęzyczni w EU to są jednak jacyś dziwni i zrobili typową dla Polaków ruchawkę, zanim ci się zorientowali, że można ją wywołać :P

Edited by ronija

Share this post


Link to post

Przeciwnicy niech działają dalej, życzę im powodzenia, wyraziłem swoją opinię i na tym zakończę, wolę spożytkować czas na znalezienie paru keszy :)

Kłaniam się.

Share this post


Link to post

Miłego szukania.

Ja sobie dalej poobserwuję przebieg dyskusji w głównym wątku, chociażby z czystej ciekawości socjologiczno-psychologicznej. Nie zauważyłem tam jeszcze odwołań do szukania keszy zamiast wywierania wpływu, ale pewnie to tylko kwestia braku rozsądnego głosu (może jest jeszcze na keszach i odpisze później ?) ;)

Share this post


Link to post
Jeszcze raz - chodzi o zasady, a nie o 10 PLN.

W tym rzecz - dla Niemca czy Brytyjczyka ta kwota realnie jest jeszcze mniejsza niż dla Polaka, a mimo to styl wprowadzenia tej zmiany wywołał duże poruszenie. Nie uważam, by płacenie rożnych kwot za tę samą usługę było fair, ale z drugiej tez strony już dawno dziwiłem się jak dlugo jeszcze będą utrzymywać tę ustaloną na samym początku cenę. Nie zbiednieję od tego, a chomiki czymś trzeba karmić. :laughing:

Share this post


Link to post

Coz, instytucja sie rozrasta, koszty rosna, wiec najprosciej podniesc cene. Tylko dlaczego w tak niesprawiedliwy i pelen buty sposob? W moim przypadku z dwoch PM firma GS otrzyma jedna wplate, wiec w ogolnym rozrachunku na mnie nie zyska :). Takie sa konsekwencje gry nie fair.

Share this post


Link to post

Nigdy nie zrozumiem z góry przegranej postawy powstańczej.

Chciałbym przypomnieć, że rozmawiamy tutaj o "podwyżce" z ok. 94 do 124 PLN w świecie, w którym takie praktyki są normą.

 

Karolu, nie jest to kwiestia 'podwyżki', ale okłamywania.

Na stronie z możliwościa zakupu premium widnieje 30$. Na kolejnej - już 3oE. A politykę GS wypunktowano już w watku ogólnym wystarczajaco precyzyjnie.

 

Nie wiem, czy lubisz być oszukiwany. Ale ja nie lubię.

Share this post


Link to post

Ja tam wciaz mam nadzieje, ze to jakas pomylka, albo spozniony o kilkanascie dni zart... Nie sledze watku, wiec moja naiwna nadzieja jeszcze zyje :).

Share this post


Link to post

Przeczytałem cały wątek. Zrozumiałem w pełni tok myślenia przeciwników.

Ja nie mam nic przeciwko różnicy cenowej, może dlatego, że tak jak Yahoo spotkałem się z nią wiele razy. Faktycznie byłoby najłatwiej podnieść cenę, ale dla wszystkich. Każdy by te kilka dodatkowych dolarów wysupłał.

Głupim tłumaczeniem Groundspeak strzela sobie w stopę. Kryzysowy PR to wielka sztuka, jestem bardzo ciekaw jak sobie poradzą.

Edited by wantsky

Share this post


Link to post
Ja nie mam nic przeciwko różnicy cenowej, może dlatego, że tak jak Yahoo spotkałem się z nią wiele razy. Faktycznie byłoby najłatwiej podnieść cenę, ale dla wszystkich. Każdy by te kilka dodatkowych dolarów wysupłał.

 

Ano właśnie. Jakby podnieśli dla wszystkich cenę na PM do, powiedzmy $34.90, to pewnie reakcja by była "Cóż, trudno, wszystko drożeje". Ale ruchawki by nie było, ludzie by - podejrzewam - zapłacili. A tak to szum spory jest i prym tu wiodą skrzykujący się na swoich forach Niemcy, którzy stanowią duży odsetek obywateli UE, których ta selektywna podwyżka dotknęła. Kraje europejskie a nieunijne (Norwegia, Szwajcaria) nadal mają cenę w USD.

Share this post


Link to post

Może to w ramach obrzydzania UE ? Amerykański wywiad znowu dybie na naszą ukochaną socjalistyczną macierz :rolleyes:

Share this post


Link to post

Odnowiłem premium i zapłaciłem 29,99 $ [via pay pall ]- a jak ? wystarczy zmienić lokalizację na 'nie europę' np. USA :-)

Share this post


Link to post

Faktycznie, niedobry krok, bo nierówno traktuje obywateli różnych państw i wiele osób to razi. Tylko że wiele osób "zmieni" miejsce zamieszkania i zrobi się chaos. Niedobry krok. Ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby się z niego wycofali. Tak było z challenge'ami, które zawsze uważałem za bubel i które po jakimś czasie wycofano.

 

A co do 10 zł Wantskiego - taką kwotę dostaniemy w skupie za 2,5 kg aluminium lub 12 kg stali. Ja od jakiegoś czasu przestałem wyrzucać zbędne metalowe odpady i raz na miesiąc zawożę je do skupu i mam dodatkowe kilkadziesiąt zł. Chyba zrobię test - będę zbierał takie odpady po drodze do keszy i zobaczę, czy mi się zwróci konto premium :)

Share this post


Link to post

Panie i Panowie,

 

Wszyscy (absolutnie wszyscy) na świecie chcą was oskubać. Na tym polega - w wielkim uproszczeniu - ekonomia wolnego rynku. Wzajemne skubanie się jest - mówię to z wielką przykrością - podstawą bytu. Problem polega na tym, że skubiących jest coraz więcej, a tych, których możemy oskubać - coraz mniej (bardzo ogólnie).

 

Skubie nas państwo (podatki, w tym ZUS i kwestia OFE), skubią banki (które - jak dobrzy mężczyźni muszą zarabiać... na Tobie kliencie) i tak dalej i temu podobne. I skubie firma obsługująca system, dzięki któremu się bawimy.

Tej firmy nic nie usprawiedliwia. Skubie... bo może... jak wszycy. Skubnie na dolara więcej, na euro więcej... jak może, to skubie; dlczego nie?.

 

Jako facet mający jakieś pojęcie o takich sprawach nie mogę zrozumieć tłumaczeń, że... "dobra firma bo mało więcej skubie" (w uproszczeniu), jakie tu się pojawiają. Każde skubanie jest ZŁE dla tych, którzy są skubani i dobre dla tych, co skubią. I skubanym z oczywistych przyczyn się to nie podoba. Pytanie, czy można wpłynąć na dostawców tego czy tamtego i zmusić ich do oferowania lepszych warunków?

 

I tak dalej i tak dalej. Z grubsza chodzi mi o to, by zachować rozsądek i nie opowiadać, że jak ktoś skubie cię tylko na 5 złotych jest "dobrym kolegą", bo "to 5 zł ci nie robi" i że stoją za tym jakieś racje zrozumiałe dla tych, co mają zapłacić 5 zł więcej. To absurd! Normą na konkurencyjnym rynku jest obniżanie cen - nie podwyższanie. Firma, która obsługuje system to nie "dobry wujek". robi to żeby zarobić a nie dla czyjejkolwiek przyjemniści (poza przyjmnością udziałowców). Więc tym co mają zapłacić dolara więcej za to samo, co wczoraj kosztowało dolara mniej się to nie podoba, bo są inteligentnymi istotami - po prostu.

Share this post


Link to post

Pełna zgoda.

Skubanie klientów jest złe i głupie, bo ma krótkie nogi i w świecie inteligentnych internautów nie ujdzie uwadze.

Jak znam świat "byznesu", to było tak, że mieli audyt (no bo do skarpety kasy nie chowają, tylko posługują się płatnościami instrumentami płatniczymi podlegającymi kontrolom itp.), który powiedział im, że UE ma określone wymogi podatkowe i trzeba się im podporządkować. Nałożyli więc dodatkowe opłaty dla klientów z UE, żeby kompensować opłaty własne. Piszą, że klienci będą mogli zaoszczędzić na opłatach bankowych. Zafiksowani w amerykocentryzmie pewnie nie pomyśleli, że nie wszystkie kraje UE mają walutę EUR, więc na przykład Polaka brak straty na przewalutowaniu guzik obchodzi, bo i tak ma rachunek w innej walucie niż EUR czy USD, więc za przewalutowanie tak czy owak zapłaci i zostanie w poczuciu straty.

Nie jestem biegły w sprawach podatkowo-celnych i nie wiem jakie opłaty mogą wchodzić w grę, więc nie będę udawał alfy i omegi.

I tu dochodzimy do sedna sprawy, czyli komunikacji, a właściwie jej braku, który powoduje totalny brak przejrzystości i myśli o byciu oskubanym u użytkowników.

Gość, który do tej pory się wypowiadał (Moun10bike) wygląda na totalnie niekompetentnego w szczegółach całego zajścia. Sam to poniekąd potwierdza.

Może to naiwne, ale naprawdę nie chcę mi się wierzyć, że ktoś z nich był na tyle głupi, żeby liczyć na 2-3 EUR dodatkowego zarobku od transakcji, i to akurat tylko od klientów z EU. Jeśli tak było, to kompromitacja na całej linii, ale dajmy im się wypowiedzieć oficjalnie i jasno wytłumaczyć całą sprawę.

Jeśli tak się nie stanie, to cóż... nie pierwszy i nie ostatni byłby to wybryk nieświadomych swoich działań "byznesmenów".

Miłego weekendu CITO!

Share this post


Link to post

Wizerunkowo i tak klapa. Ludzie już zapamiętali (szczególnie kasowanie wpisów na "fejsie" i w blogu, co we współczesnym świecie wolnościowym jest zbrodnią większą, niż podniesienie ceny za usługę). Nie znam prawa finansowego - wspólnotowego i UK. Jednakże mam niejasne wrażenie, że mimo wszystko ujednolicenie stawek za PM (nadal wyższych niż dotychczasowe 30$) nie do końca jest OK (co sygnalizowano w postach). Zauważcie, że niektóre świadczenia są zwolnione z VAT (pisze o tym The Hill`s). Należę do kilku towarzystw zawodowo-naukowych, także w US, i żadne z nich nie różnicuje stawki wpisowego w zależności od kraju pochodzenia członka. Czy ktoś z Was dostał rachunek (nie maila, ani nie informację w wyciągu z karty lub konta) za opłacenie PM ? Taki obowiązek ciąży szczególnie w obrocie między VAT-owcami, ale jest szereg usług, gdzie mimo braku obciążenia należy wykazać zerową stawkę VAT. Kupując cokolwiek, także z US, dostajemy to przecież. W tym kontekście nie dziwi niechęć do opublikowania przez GS "numeru rejestrowego VAT", czego domagają się szczególnie Brytyjczycy (sugerują nawet łamanie prawa, a widać, że niektórzy z nich są całkiem oblatani w tych sprawach). Intryguje mnie, jak wiele osób nie zechce odnowić swego PM ? To, że w dyskusji bierze udział stosunkowo niewielu nie oznacza, że także niewielu czyta forum i wyciąga wnioski. Na to, że GS opublikuje raport o "fluktuacji" PM do M, raczej bym nie liczył. Patrząc na różnorodne inicjatywy, podejmowane w świecie w "obronie czegoś" nie zdziwiłbym się, gdyby np. na FB powstała grupa "nie płacę za PM" :) Gdy to piszę pojawił się w międzyczasie wpis młodego Niemca, z lekka radykalny w swej wymowie. Grunt więc jest ;)

GS zapewne nie będzie chciał rezygnować ze swojej pozycji jako firmy prowadzącej określony interes, więc nie pójdzie w stronę rozwiązań oferujących "współudział" w biznesie. Nadal więc będzie sprzedawał produkt, tyle że będzie mu trudniej (czytaj - bardziej będzie musiał dzielić się zyskiem z fiskusem, czego dotąd nie robił i bardziej zabiegać o klientów, bo właśnie ich trochę traci). GS to nie stowarzyszenie, więc nie ma co liczyć, że sami keszerzy zmienią reguły. Jednakże zmieniły się realia i gładkie słowa o międzynarodowej zabawie i wspólnocie już nie będą wystarczały.

A może jednak zlikwidują PM i każdy będzie miał równy dostęp do wszystkich opcji ? Przecież zysk generują także z innych źródeł, więc dla dobra wspólnoty ..... Byłoby to takie amerykańskie :D Rozmarzyłem się chyba ...

Share this post


Link to post

A może jednak zlikwidują PM i każdy będzie miał równy dostęp do wszystkich opcji ?

 

Nie po raz pierwszy czytam na gruncie polskim stwierdzenie, że oferowanie konta premium przez Groundspeak jest objawem nierównego traktowania użytkowników. Niby czemu? Masz za darmo funkcje podstawowe i za opłatą funkcje rozszerzone. Chcesz mieć konto premium tak jak inni - płacisz dokładnie tyle samo co inni. Czy wchodząc do sklepu, też głosisz, że jest on niesprawiedliwy, bo nie rozdaje produktów wszystkim za darmo? Proszę więc bez demagogii, że oferowanie dostępu do usług za opłatą jest objawem nierównego traktowania ludzi.

 

Problem pojawia się dopiero przy zróżnicowaniu opłat ze względu na kraj pochodzenia i o tym jest ten wątek.

Share this post


Link to post
Nie po raz pierwszy czytam na gruncie polskim stwierdzenie, że oferowanie konta premium przez Groundspeak jest objawem nierównego traktowania użytkowników. Niby czemu? Masz za darmo funkcje podstawowe i za opłatą funkcje rozszerzone. Chcesz mieć konto premium tak jak inni - płacisz dokładnie tyle samo co inni. Czy wchodząc do sklepu, też głosisz, że jest on niesprawiedliwy, bo nie rozdaje produktów wszystkim za darmo? Proszę więc bez demagogii, że oferowanie dostępu do usług za opłatą jest objawem nierównego traktowania ludzi. ...

 

Czytasz, jak chcesz :) Z mojej strony ostatnie zdanie było jedynie sarkazmem - i to całkowice uprawnionym w świetle, delikatnie napiszę, niezbyt akceptowalnej decyzji monopolisty i sposobu jej prezentacji. Wpychanie mi w usta "głoszenia" czegokolwiek jest Twoją stronniczą nadinterpretacją.

I jeszcze uwaga: chcąc mieć legalnie konto PM (uczciwie, bez kombinowania ze zmianą lokalizacji) nie płacę tyle samo, co inni. I o tym właśnie jest ten wątek :)

Share this post


Link to post

A ja nie rozumiem, czemu nie mogło być tak jak wcześniej. Po co GS rejestrował się również w UE? Bo chyba nie po to by płacić podatki w UE?

 

Ale nie tylko Groundspeak tak robi, np. Garmin sprzedaje taniej swoje produkty w USA niż w EU, jeden z przykładów:

99 EUR dla PL: https://buy.garmin.com/pl-PL/PL/mapy/mapy-drogowe/city-navigator-nt/city-navigator-southern-africa-nt/prod15535.html

99 USD dla US: https://buy.garmin.com/pl-PL/US/mapy/mapy-drogowe/city-navigator-nt/city-navigator-southern-africa-nt/prod15535.html

Oczywiście w przypadku wielu innych produktów różnica nie jest aż tak drastyczna, ale zawsze jest.

Share this post


Link to post
..A ja nie rozumiem, czemu nie mogło być tak jak wcześniej...

Będzie o czym pogadać w Górznie ;)

Toczygroszku - pamiętaj o moim piwie :)

Share this post


Link to post

Z dyskusji głównej wynika, że ONI (właściwie to nie wiadomo kto, bo nikt oficjalnie sie nie wypowiedzał ) powołują się na coś takiego:

 

https://vates.mf.gov.pl/vates/start.do

 

I byłoby to całkiem wiarygodne pod dwoma warunkami ( co najmniej ):

 

- że sie zarejestrowali w celu rozliczania takich e-zakupów w jakims kraju EU i tam będa płacić ( wg stawki tego kraju ) VAT od sprzedazy do wszystkich krajów EU

 

- że bedą taki podatek naliczac od wszystkich podobnych zakupów ( czyli np od tracking-kodów) sprzedawanych prywatnym osobom z EU i dokumentować każdą sprzedaż w taki sposób żeby nabywca widział ile w zapłacił VAT'U i kto go rozliczy ( kraj i numer rejestracji VAT ).

 

Mimo wyraźnych pytań od ludzi odmiawiają podania takich informacji ( "nie wiemy czy nam wolno ujawniać numer VAT" :laughing: ) więc jedyne wytłumaczenie które sie nasuwa to albo ściema albo niekompetencja. Do chwili pełnego wyjasnienia innych nie widzę....

Edited by miklobit

Share this post


Link to post

Dyskusja toczy się dalej w sposób bardzo ciekawy, GS nie odpowiada, natomiast pojawił się pomysł, żeby ci wszyscy, którzy zrezygnuja z PM z uwagi na niejasność/poczucie bycia oszukanym/ignorowanym (nie chodzi o kwote a o sposób potraktowania przez GS) dali o tym notkę we wspomnianym watku.

Share this post


Link to post

Za to do mnie doszły słuchy zza oceanu, że tamtejsi keszerzy jakby im podnieść opłaty, mogliby uciec do Garmina. Garmin w Stanach i Kanadzie mocno się promuje i rozwija, inne regiony świata traktując totalnie per noga. Może GS uważa ich za groźniejszą konkurencję niż lokalne serwisy obecne w Europie, którymi się nie przejmuje poza negowaniem faktu ich istnienia...

Share this post


Link to post

U nas Polaków sytuacja wygląda trochę inaczej. Wprawdzie naszą wadą narodową jest bezkrytyczna wiara w Wujka Samo Zło, ale gdy przyjdzie do płatności, zachowujemy się racjonalnie.

 

Nie płacimy haraczu dla firmy, która sama nic nie robi tylko żeruje na pracy innych ludzi. Rejestrujemy skrzynki w OC. Wiele osób w ogóle nie korzysta z GC i systematycznie ignoruje jego istnienie - np w Świętokrzyskiem prawie nie ma skrzynek z GC.

 

Niestety, np Niemcy zwalili sprawę i w regionie w którym teraz przebywam (Norymberga) sytuacja wygląda tak jak w moim rodzinnym Świętokrzyskiem tyle że na odwrót: dosłownie kilka Tradis OC w lesie (czyli moje ulubione :D) i całe hordy skrzynek GC dookoła. Mnóstwo rewelacyjnych skrzynek, trzeba przyznać! Tyle że zarabia na nich amerykańska firma, bo tylko tyle potrafią Amerykanie - zarabiać na pracy innych ludzi a sami uważają się za rasę panów uprawnioną do wyzyskiwania 'niższych' ras.

Share this post


Link to post

U nas Polaków sytuacja wygląda trochę inaczej. Wprawdzie naszą wadą narodową jest bezkrytyczna wiara w Wujka Samo Zło, ale gdy przyjdzie do płatności, zachowujemy się racjonalnie.

 

Nie płacimy haraczu dla firmy, która sama nic nie robi tylko żeruje na pracy innych ludzi. Rejestrujemy skrzynki w OC. Wiele osób w ogóle nie korzysta z GC i systematycznie ignoruje jego istnienie - np w Świętokrzyskiem prawie nie ma skrzynek z GC.

 

Niestety, np Niemcy zwalili sprawę i w regionie w którym teraz przebywam (Norymberga) sytuacja wygląda tak jak w moim rodzinnym Świętokrzyskiem tyle że na odwrót: dosłownie kilka Tradis OC w lesie (czyli moje ulubione :D) i całe hordy skrzynek GC dookoła. Mnóstwo rewelacyjnych skrzynek, trzeba przyznać! Tyle że zarabia na nich amerykańska firma, bo tylko tyle potrafią Amerykanie - zarabiać na pracy innych ludzi a sami uważają się za rasę panów uprawnioną do wyzyskiwania 'niższych' ras.

 

Stek zakompleksionych bzdur, który nic nie wnosi. "Ja" bym zarobił - dobrze, inni zarabiają - źle. Nieważne, że zabawa. Nieważne, że stabilnie. Nieważne, że bez płacenia też można się bawić. "Firma sama nic nie robi". Zarabiać na czymś to nieetyczne? To wszystko już mnie nawet nie śmieszy i żal mi autorów tego typu dywagacji.

Edited by wantsky

Share this post


Link to post
Tyle że zarabia na nich amerykańska firma, bo tylko tyle potrafią Amerykanie - zarabiać na pracy innych ludzi a sami uważają się za rasę panów uprawnioną do wyzyskiwania 'niższych' ras.

Może ktoś poprawić częstotliwość na forum, bo włączyło mi się Radio Pjongjang. :laughing:

 

A tak z ciekawości: paprotku, widzę że trochę znalazłeś. Czy możesz powiedzić ile kosztowało zarejestrowanie się i szukanie w serwisie geocaching.com?

Edited by Thathanka

Share this post


Link to post
Nie płacimy haraczu dla firmy, która sama nic nie robi tylko żeruje na pracy innych ludzi.

Zacytuję stronę główną geocaching.com:

 

W ciągu ostatnich 30 dni, dodano 7,634,834 nowych wpisów.

Daje to 10604 logów na godzinę, czyli 176 na minutę i 3 na sekundę. A to tylko same operacje na logach. Do tego dochodzi jeszcze normalne "chodzenie" po stronie GC, requesty z API i wywoaływanie bardziej złożonych operacji - generowanie PQ, poruszanie się po mapie itp itd.

 

Rozumiem, że uważasz, że Twój darmowy serwis przyjąłby takie obciążenie bez zająknięcia? Raczej nie, czego dowodem możne być ostatnia publikacja w TVNie materiału o geocachingu. Serwis odwiedziło 1000 osób w ciągu godziny (przypominam, że w tym czasie na GC dodawanych jest 10.000 logów) i OC dostało czkawki...

 

Gdyby Twój ulubiony darmowy serwis miał tylu użytkowników i tyle skrytek co geocaching.com to albo by umarł z przeciążenia, albo Twórcy musieliby wprowadzić opłaty, by utrzymać farmę serwerów oraz znacząco ograniczyć funkcjonalność (np. zablokowanie pobierania gpxa z zawierającego całą bazę danych).

Edited by Spider

Share this post


Link to post

Wiele osób w ogóle nie korzysta z GC i systematycznie ignoruje jego istnienie - np w Świętokrzyskiem prawie nie ma skrzynek z GC.

 

Świętokrzyskie - piękny region, z wieloma ciekawostkami przyrodniczymi i historycznymi. O wiele ciekawszy np. od okolic Górzna. A jednak to tam, a nie w Świętokrzyskie, przybędzie duża grupa osób zza granicy, zostawiając swoje pieniądze lokalnym punktom gastronomicznym, hotelowym i innym, polecając odwiedzenie tego miejsca swoim znajomym. Jeśli to powód do radości dla Świętokrzyskiego, również cieszę się jego szczęściem.

Share this post


Link to post

Muszę poprosić Groundspeaka o podwyżkę. Te głodowe kilka tysięcy dolców, które mi płacą, już nie kompensuje tego co muszę tutaj znosić.

Miłego dnia!

Share this post


Link to post

Muszę poprosić Groundspeaka o podwyżkę. Te głodowe kilka tysięcy dolców, które mi płacą, już nie kompensuje tego co muszę tutaj znosić.

Miłego dnia!

Wracając do tematu - poproś niech Ci płacą tyle samo, tylko w EUR. Z argumentacją nie powinno być problemu :P

Share this post


Link to post

(...) bo tylko tyle potrafią Amerykanie - zarabiać na pracy innych ludzi a sami uważają się za rasę panów uprawnioną do wyzyskiwania 'niższych' ras.

 

Czy to aby nie jest uogólnianie podpadające pod nową ustawę o 'mowie nienawiści' ?

Share this post


Link to post

O! Widzę, że forma Wam wraca i wracacie do "gry" :-). Już się stęskniłem za tymi żenującymi swarami i przedszkolnym przekomarzaniem. Dobrze, że jesteście i zawsze można na Was liczyć :-).

Share this post


Link to post

Zarejestrowanie w GC nic mnie nie kosztowało, a skrzynki pobrałem dzięki dodatkowi do aplikacji Locus. Niestety GC zablokował możliwość pobierania punktów przez posiadaczy kont nie-premium (limit 3 dziennie praktycznie uniemożliwia pobranie punktów dla danej miejscowości). W tym czasie OC daje możliwość eksportu do GPX który można normalnie wciągnąć i używać. c:geo nie posiada tego limitu, ale zżera nieporównywalnie więcej transferu z sieci komórkowej. Pobieranie punktów do GPX jest najlepszym i najmniej obciążającym serwery sposobem pobierania punktów - więc nie rozumiem dlaczego OC to umożliwia a GC nie.

 

Problemem z GC jest to, że stał się monopolistą przez zwykłe lenistwo użytkowników i niechęć do poszukiwania niekomercyjnych alternatyw. A konsekwencje już widać - rzucanie kłód pod nogi użytkownikom nie-premium. Co gorsza, nie można za to konto premium tak po prostu zapłacić. Trzeba korzystać z tak egzotycznych rozwiązań jak karty kredytowe czy paypal.

 

Nie mam najmniejszego zamiaru zakładać sobie karty kredytowej czy paypala tylko dlatego, że jakaś firma nie raczy nawet założyć sobie konta na terytorium kraju, gdzie świadczy usługi. Rozumiem że ma to związek z unikaniem płacenia podatków - ale nie szanuję takiej motywacji i nigdy nie będę.

 

Niepotrzebnie mieszałem w swoją wypowiedź politykę, ale jak ktoś uważa, że Amerykanie nie uważają się za lepszych od innych, to niech to udowodni a nie sądami grozi.

Share this post


Link to post

Będę wdzięczny za zamknięcie wątku. Zdaje się, że wszystko zostało już tutaj napisane. Przez tych, którzy są rozżaleni, przez tych, którzy nie mają pojęcia o czym piszą i innych.

Dziękuję.

Share this post


Link to post

A ja byłbym jednak za tym, żeby szansa dyskusji o postawie firmy na G istniała.

Bo na razie G nie udzielił żadnych merytorycznych wyjaśnień w temacie powodów wybiórczej podwyżki.

Share this post


Link to post

Będę wdzięczny za zamknięcie wątku. Zdaje się, że wszystko zostało już tutaj napisane. Przez tych, którzy są rozżaleni, przez tych, którzy nie mają pojęcia o czym piszą i innych...

 

Widzę, że metoda niemieckiego admina spodobała się ;) Tam zamknięto dyskusję, odsyłając do głównego tematu.

Należę raczej do tych zorientowanych w temacie i jednocześnie tych rozżalonych postawą GS. Czy to znaczy, że nie mam pojęcia o czym piszę i "innych" ?

Jakąś demagogią powiało z ust Kolegi. Oczywiście, najprościej jest ucinać dyskusję metodą "A u Was Murzynów biją !". Jestem za tym, by zostawić wątek otwartym - w końcu w ten sposób "ortodoksi" mogą spojrzeć na system oczami innych. Dzięki temu zyskują szansę ponownego wypowiedzenia się w sposób bardziej racjonalny (czyż nie tak było w przypadku Kolegi w tymże samym wątku ?).

PS. Powyższe nie dotyczy osób, dotkniętych "syndromem sztokholmskim". Te na zawsze zostaną twardo okopane na pozycjach :)

Share this post


Link to post

Prawda. Polska to jedyny wolny kraj, w odróżnieniu od reszty świata, która jest otoczona murem nie do przebycia :)

Share this post


Link to post

Jakąś demagogią powiało z ust Kolegi.

 

Nie odróżniasz demagogi od irytacji bezmiarem merytorycznej pustki pojawiających się wypowiedzi.

Share this post


Link to post

Daje to 10604 logów na godzinę, czyli 176 na minutę i 3 na sekundę. A to tylko same operacje na logach. Do tego dochodzi jeszcze normalne "chodzenie" po stronie GC, requesty z API i wywoaływanie bardziej złożonych operacji - generowanie PQ, poruszanie się po mapie itp itd.

 

Rozumiem, że uważasz, że Twój darmowy serwis przyjąłby takie obciążenie bez zająknięcia? Raczej nie, czego dowodem możne być ostatnia publikacja w TVNie materiału o geocachingu. Serwis odwiedziło 1000 osób w ciągu godziny (przypominam, że w tym czasie na GC dodawanych jest 10.000 logów) i OC dostało czkawki...

 

De facto w całym tym biznesie są trzy byty które dają do niego istotny wkład:

 

1) Groundspeak jako dostawca platformy internetowej

 

2) Reviewerzy jako dbający o jakość skrytek

 

3) Zakładający jako "redaktorzy" serwisu (opisy) i twórcy jego terenowej reprezentacji (zakładanie i serwis keszy)

 

I to co jest dla mnie w tym biznesie dziwne, to że (1) który kontroluje wpływy od użytkowników, nie dzieli się tymi profitami ani nie tworzy żadnych ułatwień dla grupy (3) od której zależy jego biznes. Nie chodzi o kasę, ale osobom serwisującym latami kilkadziesiąt keszy możnaby chociaż udostępniać możliwość pobrania sobie GPX'a z ich własnymi danymi. Albo dodaniu panelu do zarządzania keszami (GC PL mogło to zrobić od ręki). Że nie wspomnę o darmowym albo chociaż rabatowym koncie premium dla tej grupy.

Edited by HighlanderPL

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 1

×