Jump to content

Maskowanie a naklejka informacyjna


lowca
Followers 0

Recommended Posts

Próbuję rozwiązać konflikt między zamaskowaniem skrzynki w sposób skuteczny, a obowiązkiem umieszczenia na skrzynce naklejki informującej 'To jest skrzynka a nie smieć, to nie jest niebezpieczne'. Bo przyklejenie białej (beżowej, zielonej) naklejki radykalnie psuje efekt maskujący.

O ile czarny słoik w dziupli (lub skrzynka wsadzona w jakąś skrytkę, czyli ukryta za niezależnym elementem maskującym) może taką naklejkę mieć bez najmniejszej szkody (bo w dziuplę i tak mało kto zagląda), to skrzynka ucharakteryzowana na element otoczenia - raczej nie. Jeśli cegła nie jest cegłą, ale pudełkiem ucharakteryzowanym na cegłę, to geo-oko ją po pewnym czasie wychwyci, a osoby nieuświadomione miną bez zwrócenia uwagi. W przypadku 'cegły z naklejką' ... cóż. Średni czas przeżycia liczony w godzinach.

 

Dotychczasowa praktyka tego, co znalazłem, przemawia raczej za niebecnością naklejek na korzyść efektywnego maskowania.

Link to comment

Próbuję rozwiązać konflikt między zamaskowaniem skrzynki w sposób skuteczny, a obowiązkiem umieszczenia na skrzynce naklejki informującej 'To jest skrzynka a nie smieć, to nie jest niebezpieczne'. Bo przyklejenie białej (beżowej, zielonej) naklejki radykalnie psuje efekt maskujący.

O ile czarny słoik w dziupli (lub skrzynka wsadzona w jakąś skrytkę, czyli ukryta za niezależnym elementem maskującym) może taką naklejkę mieć bez najmniejszej szkody (bo w dziuplę i tak mało kto zagląda), to skrzynka ucharakteryzowana na element otoczenia - raczej nie. Jeśli cegła nie jest cegłą, ale pudełkiem ucharakteryzowanym na cegłę, to geo-oko ją po pewnym czasie wychwyci, a osoby nieuświadomione miną bez zwrócenia uwagi. W przypadku 'cegły z naklejką' ... cóż. Średni czas przeżycia liczony w godzinach.

 

Dotychczasowa praktyka tego, co znalazłem, przemawia raczej za niebecnością naklejek na korzyść efektywnego maskowania.

 

ja naklejek nie daję na skrzynkach zamaskowanych na element otoczenia, ewentualnie pod pokrywką, jak już ktoś znajdzie. Ale średni czas życia kesza zamaskowanego na element otoczenia jest baaardzo długi :)

Link to comment

[...]

O ile czarny słoik w dziupli (lub skrzynka wsadzona w jakąś skrytkę, czyli ukryta za niezależnym elementem maskującym) może taką naklejkę mieć bez najmniejszej szkody (bo w dziuplę i tak mało kto zagląda), to skrzynka ucharakteryzowana na element otoczenia - raczej nie. Jeśli cegła nie jest cegłą, ale pudełkiem ucharakteryzowanym na cegłę, to geo-oko ją po pewnym czasie wychwyci, a osoby nieuświadomione miną bez zwrócenia uwagi. W przypadku 'cegły z naklejką' ... cóż. Średni czas przeżycia liczony w godzinach.

 

Dotychczasowa praktyka tego, co znalazłem, przemawia raczej za niebecnością naklejek na korzyść efektywnego maskowania.

 

W keszach które łapią się w rozmiar "small" nie widzę powodu aby nie dać 'notki' od wewnątrz, np na wieczku, czy pokrywce. W 'micro' można dać wyczerpujący opis na 1 stronie logbooka (tak jak jest w gotowym pdf-ie z gc.pl).

 

[zawsze jest jakieś wyjście, trzeba je tylko dostrzec]

Link to comment

Naklejka informacyjna ma uświadamiać kogoś kto już znalazł przypadkowo pojemnik o tym że nie jest on niczym niebezpiecznym a częścią gry. Zaczyna działać już po znalezieniu i to na korzyść skrytki ( 2 razy uratowała moje). W przypadku "cegły" naklejona od spodu nie wyróżni jej z otoczenia a jak już ją ktoś podniesie to rozpozna różnicę i tu powinna zaciekawić taką osobę treść naklejki.

 

W obu przypadkach skuteczny tekst to:

To jest geocache (wiecej www.geocaching.pl). Jeśli znalazłeś ten pojemnik przypadkiem przyłącz się

do zabawy lub pozostaw nienaruszony. Jeśli pojemnik leży „luzem” na widoku skontaktuj się:u810cache@...

Edited by u810
Link to comment

Naklejka informacyjna ma uświadamiać kogoś kto już znalazł przypadkowo pojemnik o tym że nie jest on niczym niebezpiecznym a częścią gry. Zaczyna działać już po znalezieniu i to na korzyść skrytki ( 2 razy uratowała moje). W przypadku "cegły" naklejona od spodu nie wyróżni jej z otoczenia a jak już ją ktoś podniesie to rozpozna różnicę i tu powinna zaciekawić taką osobę treść naklejki.

A w przypadku pudełka po Pluszu imitującego ułamany pieniek? Jak ktoś to do ręki weźmie, to się zorientuje że to nie pieniek, a w środku już odpowiednia notka jest. Ale na zewnątrz się nie da, nie ma szans.

Link to comment

 

Dotychczasowa praktyka tego, co znalazłem, przemawia raczej za niebecnością naklejek na korzyść efektywnego maskowania.

popieram,na świecie też tak jest, nie wyobrażam sobie naklejki na mikroprobóce napłotnej czy podparapetowej.

Słoiki w dziuplach- jak najbardziej, ale cos co udaje gałązkę i wystaje z pnia naklejki miec raczej nie może :rolleyes:

IMHO....

Link to comment

Ciężki temat. Naklejka informacyjna zalecana jest ze względu na bezpieczeństwo, bo po pierwsze nikt nie chce, żeby jego skrytkę wyrzucono do śmieci (choć przed tym żadna naklejka nie uchroni, bo trzeba wyrazić chęć jej przeczytania i zrozumienia, że ktoś w to włożył trochę pracy), a po drugie nie wierzę, że ktoś chciałby wywołać np. alarm bombowy. Nie odpowiem wprost, żeby nie naklejać, ale sprawa jest bardzo indywidualna. Moje skrytki w tej kwestii nigdy święte niestety nie były. Uczymy się na własnych błędach i proponuję odpowiedzieć sobie na pytanie czy skrytka bez naklejki może powodować złudzenie zagrożenia. Jeśli tak, warto pomyśleć o innym sposobie maskowania i naklejeniu informacji, jeśli nie, to trzeba wziąć decyzję na klatę i liczyć się z konsekwencjami.

Link to comment

Ciężki temat. Naklejka informacyjna zalecana jest ze względu na bezpieczeństwo, bo po pierwsze nikt nie chce, żeby jego skrytkę wyrzucono do śmieci (choć przed tym żadna naklejka nie uchroni, bo trzeba wyrazić chęć jej przeczytania i zrozumienia, że ktoś w to włożył trochę pracy), a po drugie nie wierzę, że ktoś chciałby wywołać np. alarm bombowy. Nie odpowiem wprost, żeby nie naklejać, ale sprawa jest bardzo indywidualna. Moje skrytki w tej kwestii nigdy święte niestety nie były. Uczymy się na własnych błędach i proponuję odpowiedzieć sobie na pytanie czy skrytka bez naklejki może powodować złudzenie zagrożenia. Jeśli tak, warto pomyśleć o innym sposobie maskowania i naklejeniu informacji, jeśli nie, to trzeba wziąć decyzję na klatę i liczyć się z konsekwencjami.

 

To zależy od lokalizacji. Jeśli jest to dziupla w lesie, to raczej jest to mało terrorystyczne miejsce. Jeśli natomiast jest miejsce o dużym natężeniu ruchu, to już pojemnik może być wzięty za bombę. W przestrzeni miejskiej nie ma zbyt wiele miejsc do umieszczenia większego pojemnika. Jeśli robi się to w takim miejscu, to najlepiej jest użyć przezroczystego klipsiaka, żeby było widać zawartość. Jeśli okleimy je czarną taśmą, to pakunek wygląda już podejrzanie. Jeśli ktoś go zobaczy i spanikuje, to nawet nie będzie podchodził czytać jakiejś naklejki. Czasem też lepiej zrezygnować z większego pojemnika na rzecz mikro. Mikro wcale nie oznacza gorszy.

Link to comment

 

To zależy od lokalizacji. Jeśli jest to dziupla w lesie, to raczej jest to mało terrorystyczne miejsce. Jeśli natomiast jest miejsce o dużym natężeniu ruchu, to już pojemnik może być wzięty za bombę. W przestrzeni miejskiej nie ma zbyt wiele miejsc do umieszczenia większego pojemnika. Jeśli robi się to w takim miejscu, to najlepiej jest użyć przezroczystego klipsiaka, żeby było widać zawartość. Jeśli okleimy je czarną taśmą, to pakunek wygląda już podejrzanie. Jeśli ktoś go zobaczy i spanikuje, to nawet nie będzie podchodził czytać jakiejś naklejki. Czasem też lepiej zrezygnować z większego pojemnika na rzecz mikro. Mikro wcale nie oznacza gorszy.

wiesz, terroryści tez mogą takie naklejki naklejac i co... :laughing:

Bierzesz w łapki a tu bum...

Link to comment

wiesz, terroryści tez mogą takie naklejki naklejac i co... :laughing:

Bierzesz w łapki a tu bum...

 

Dlatego właśnie piszę, że jak ktoś zobaczy podejrzany pojemnik, to nie będzie czytał co jest na naklejce, tylko ucieknie w popłochu i zawiadomi służby. Dla tego zaleca się używanie w takich miejscach przezroczystych pojemników z widoczną zawartością.

Link to comment

wiesz, terroryści tez mogą takie naklejki naklejac i co... :laughing:

Bierzesz w łapki a tu bum...

 

Dlatego właśnie piszę, że jak ktoś zobaczy podejrzany pojemnik, to nie będzie czytał co jest na naklejce, tylko ucieknie w popłochu i zawiadomi służby. Dla tego zaleca się używanie w takich miejscach przezroczystych pojemników z widoczną zawartością.

Taaa, jak oceniszprzez póĻrzezroczysty plastik,że to ga∂zety anie materiał wybuchowy w wygrązonych gadżetach na przykład...

Wiem, teoretyzuję, ale prawdziwy terrorysta chyba lepiej ukrywa sowje bomby, tak jak prawdziwt złodziej nie chodzi z czarna opaską na twarzy i workiem na plecach :rolleyes:

Link to comment

Mam wrażenie, że łamanie regulaminowych zapisów jest powszechne, co częściowo wynika z braku ich znajomości a częściowo z niemożliwości ich właściwego zastosowania (tak jak w przypadku poruszonego tu tematu). Nie, nie jesteśmy na GC święci i nieskazitelni :-).

Link to comment

niemożliwości ich właściwego zastosowania

 

Tak .... oficjalnie przez GS reklamowane i popierane sklepy sprzedają np 'śrubę', 'sztuczny kamień' czy nano-naparstek. A te maskowania nie mają na zewnątrz naklejki 'To jest skrzynka a nie smieć'. Firma działa sprzecznie z własną polityką ...

Link to comment

Widzę, że jak zwykle dyskusja nie prowadzi do niczego sensownego, a tylko do wyszukiwania absurdów.

 

Tak, terrorysta może umieścić ładunek w koszu na śmieci, samochodzie, wózku dziecięcym, porzuconym bagażu itp. Może to też zrobić w magnetycznym naparstku, jeśli celem jego ataku będzie mucha. Może to zrobić w sztucznej kupie, zgniłym jabłku, puszce po coli, albo w pluszowym misiu umieszczonym w plastikowym pojemniku - jeśli będzie bardzo kreatywny. I taki przedmiot nie wzbudzi niczyjej czujności! Nikt nawet nie pomyśli, że w takim przedmiocie może być bomba. Z resztą gdybym był terrorystą, to również nie chciałby mi się nawet bawić w takie pierdoły, skoro o wiele łatwiej umieścić ładunek z zwykłej paczce i ukryć ją w niewidocznym miejscu. Jak często takie pojemniki są znajdowane przypadkowo przed detonacją?

 

Istotą sprawy jest to, aby taki pojemnik nie wzbudził podejrzenia przypadkowej osoby i nie skojarzył mu się z ładunkiem wybuchowym. Osoba alarmująca służby o podejrzanym obiekcie zapewne nigdy nie widziała bomby i wyobraża sobie go jako metalowy albo plastikowy pojemnik, być może owinięty w taśmę klejącą albo papier, w kształcie prostopadłościanu lub walca. A niechby jeszcze wystawały z niego jakieś druty - np to służący do podwieszenia go gdzieś. Jeśli coś takiego zauważy i zgłosi, to służby mają obowiązek to sprawdzić. A po akcji, jeśli znajdą autora takiego pojemnika, to on zostanie obciążony kosztami.

 

Dlatego właśnie zabrania się umieszczania skrytek w pewnych miejscach, oraz SUGERUJE się dobieranie ich rozmiaru oraz wyglądu tak, aby nie były skojarzone przez przypadkową osobę z ładunkiem wybuchowym.

 

Ale jak dla mnie to możecie sobie umieszczać co chcecie, jak chcecie i gdzie chcecie. Przecież w razie czego to do Was przyjdzie rachunek za akcję.

Edited by toczygroszek
Link to comment

Z moich niedawnych znalezisk:

 

91dd38fa-7f1b-46da-b83a-8d415bd4d810.jpg

 

:) Widzę, moja skrzynkę ;) Staram się w takim sposób oznaczać większe skrzynki... co do mikrusów moim zdaniem nie ma co oznaczać ich po zewnętrzej stronie, za mała powierzchnia, żeby cokolwiek w przejrzysty sposób opisać, lepiej w środku zostawić ewentualną informację :)

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Followers 0
×
×
  • Create New...