Jump to content

Spory, żale i inne niczego nie wnoszące dyskusje...


toczygroszek

Recommended Posts

Wczoraj wieczorem na forum pojawił się nowy wątek ... co prawda dotyczył spraw, które zdaje się są tu tematem tabu, być może nawet zabronione regulaminowo ... i już zniknął z tapety. Prawdę mówiąc byłem ciekawy jak się wątek potoczy, a reakcja alergiczna jak u diabła w kontakcie z wodą święconą w sumie mocno mnie zdziwiła. Szkoda, że nie skopiowałem sobie treści, żeby aby nie sprawdzić w którym miejscu reguły zostały złamane ... Mimo to zaiste smutne, że takie są tu zasady, ale to też trochę tłumaczy dlaczego jest tu taki obłędny ruch na forum ...

Mam nadzieję, że chociaż autor został poinformowany dlaczego jego post wyleciał.

 

(mam też nadzieję, że nie obraziłem nikogo moją nieskładną, niegramatyczną, niespójną i cokolwiek pozbawioną poprawnej interpunkcji wypowiedzią, że tak "se" na koniec nawiążę)

Link to post

Wiesia K.: tak se teraz myślę - po co ja w ogóle wchodziłam na to forum <_< miłego dnia życzę i może trochę mniej złośliwości. Pozdrewienia od podróbkowej keszerki (albo modniej - gorszego sortu ;))

Zdaje się,że każdy serwis ma swoje forum...wolnoć Tomku w swoim domku, ja tam się do cudzego nie wpycham....

 

"se", " pozdrewienia" to chyba jakaś alternatywna, niezależna ortografia???

Złote myśli. Jak w polskim Sejmie.Kojarzy mi się pewna Krystyna ... :)

Edited by Adalber
Link to post

Coina mam od miesiąca w kieszeni, najpierw r.papis bezmyślnie zalogował 20 stron fikcyjnych odwiedzin a teraz jeszcze to:

 

The Dutch Pearl (TB4PV0V) on your watchlist has a new log:

Logged by: strazakgorzno

Log Type: Discovered It

Date: 5/18/2016

Type: Johannes Vermeer Geocoin

Log:

widziane na evencie

 

109623-zoolander-clapping-gif-Imgur-B-cNuA.gif

Link to post

Jak się ma ten log (patrzcie na datę):

 

https://www.geocaching.com/seek/log.aspx?LUID=6eaf3926-d830-4b58-ad34-f3abc9214db7

 

z tą informacją:

 

http://forums.Groundspeak.com/GC/index.php?showtopic=310524&st=0&p=5555019entry5555019

 

????

 

Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo przecież jak byk stoi, że kesze, które mogą zostać odarchiwizowane musiały być wcześniej zarchiwizowane jedynie przez właściciela...

Link to post

Jak się ma ten log (patrzcie na datę):

 

https://www.geocaching.com/seek/log.aspx?LUID=6eaf3926-d830-4b58-ad34-f3abc9214db7

 

z tą informacją:

 

http://forums.Groundspeak.com/GC/index.php?showtopic=310524&st=0&p=5555019entry5555019

 

????

 

Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo przecież jak byk stoi, że kesze, które mogą zostać odarchiwizowane musiały być wcześniej zarchiwizowane jedynie przez właściciela...

 

Przyjęto tu zasadę, że prawo nie działa wstecz, czyli wytyczne te dotyczą tylko skrytek zarchiwizowanych po ich wprowadzeniu.

 

Zatem, jeżeli jakaś skrytka była zarchiwizowana PRZED 23 grudnia 2015, to może zostać odarchiwizowana, bez względu na powód archiwizacji.

Link to post

Mój żal: osoby logujace kesze któe piszą ze miejsce jest mocno zaśmiecone. W zasięgu wzroku trzy niewielkie śmieci (typu papierek, butelka). NAPRAWDE?!

Może zachowali się jak prawdziwi keszerzy i uprzątnęli?

Link to post

https://www.geocaching.com/geocache/GC6KE4J_plac-maczka

 

Sorry, ale ręce i nogi, i cycki też opadają. Ja wiem, wszystko wiem, nie ingerujemy w treść, bla bla bla, ale na bogów "plac maczka" - ten "maczek" z małej litery mnie po prostu boli. Nic nie znalazł o Placu Maczka, pewnie nawet nie wie, kim ten cały Maczek był...

Rzyg!

 

no cóż, z wiekiem wszystko nam opada takie życie :-)

 

a młodych shift za bardzo boli, musisz zrozumieć, że to wymaga ruszenia palcem! jeszcze się przepracują i nie będzie nowych keszy wcale :-)

 

btw. orty mnie bardziej bolą...

Link to post

oj tam, chłop po prostu konkrety wali ;-) badż będzie :-)

nie ma to jak to samo plus o 4 otworzyłem jedno oko, potem drugie, później postanowiłem obrócić się na drugi bok (...) mym oczom ukazał się mail New Cache, zastanawiałem się chwilę ze wstać... itd. :-P

Link to post

Coś dla fanów ortografii - https://coord.info/GC6KQFW

 

W sumie przyszło mi do głowy, że mógłby powstać badż za znajdowanie skrytek z największą ilością błędów ortograficznych :).

Albo za takie logi... albo za logi z największą liczbą wulgaryzmów... po ostatniej wizycie w Olsztynie- tego na Warmii mam taki pomysł...

https://www.geocaching.com/profile/?guid=0b7cacda-cb7b-4d5f-9907-2cf0d3131fae

Link to post

Melduję, że FINAŁ został wysłany do reviewiera, a więc powienien się niebawem pojawić. Od jutra będzie w terenie do wzięcia.

(...)

Reviewer już znajdzie sposób, by było wszystko zgodne z regulaminem. (Ale to chyba nie ten wątek.Sorry)

Najpierw się *chwalisz*, że robisz coś, co jest niezgodne z regulaminem, potwierdzasz, że go nie znasz a później się dziwisz, że dostajesz dziesiątki pytań. Na miejscu recenzenta po takim wpisie wymagałbym zdjęcia każdego ukrytego pojemnika.

 

Żeby było jeszcze śmieszniej - robisz z siebie poszkodowanego..

 

Z punktu widzenia poszukiwacza - w jakim celu piszesz, że puściłeś coś do publikacji, jeśli nie ma czego szukać w terenie?

Link to post

Melduję, że FINAŁ został wysłany do reviewiera, a więc powienien się niebawem pojawić. Od jutra będzie w terenie do wzięcia.

(...)

Reviewer już znajdzie sposób, by było wszystko zgodne z regulaminem. (Ale to chyba nie ten wątek.Sorry)

Najpierw się *chwalisz*, że robisz coś, co jest niezgodne z regulaminem, potwierdzasz, że go nie znasz a później się dziwisz, że dostajesz dziesiątki pytań. Na miejscu recenzenta po takim wpisie wymagałbym zdjęcia każdego ukrytego pojemnika.

 

Żeby było jeszcze śmieszniej - robisz z siebie poszkodowanego..

 

Z punktu widzenia poszukiwacza - w jakim celu piszesz, że puściłeś coś do publikacji, jeśli nie ma czego szukać w terenie?

Nie wiem skąd Ty te wnioski wyciągłeś. Rozumiem, że między wierszami czytasz :)

Link to post

Tak się pożalę .....

 

Dotarłem na miejsce wskazane przez współrzędne. Patrzę. Rozglądam się. Zerkam tu i tam. Czytam podpowiedź, zwaną hintem. Rozglądam się pomownie.

 

Zadaję sobie pytanie, wielokrotnie polecane: "Gdzie Ty byś schował tu skrzynkę?"

I odpowiadam sam sobie. "W tym śmietnisku? Nigdzie!"

Link to post

Tak się pożalę .....

 

Dotarłem na miejsce wskazane przez współrzędne. Patrzę. Rozglądam się. Zerkam tu i tam. Czytam podpowiedź, zwaną hintem. Rozglądam się pomownie.

 

Zadaję sobie pytanie, wielokrotnie polecane: "Gdzie Ty byś schował tu skrzynkę?"

I odpowiadam sam sobie. "W tym śmietnisku? Nigdzie!"

 

Będąc ostatnio przez miesiąc w Polsce miałem ten sam problem przy trzech różnych keszach. W tym jeden z nich założony przez jednego z moich ulubionych autorów.

Link to post

Pomijając miejsce, wygląda to na - mówiąc wprost - oszukanie reviewera, bo w momencie publikacji kesza na miejscu prawdopodobnie jeszcze nie było. Nie wiem jak początkujący wpadają na taki pomysł, żeby robić kesze od końca - podobny przypadek ewidentnego podrzucania skrytki po publikacji: GC6NTJ0

Link to post

Chciałem się pożalić, że nie chciałem zakładać osobnego wątku o EC, ani tym bardziej nadawać mu tytułu takiego, jaki został nadany. Powód jest taki, że nie widzę w tym sensu, to co tu napiszę i tak nie zostanie wzięte pod uwagę, gdyż ludzie, którym zależy na idei EC znajdują się w GSA oraz wśród garstki zwykłych użytkowników, nie ma ich natomiast w Groundspeaku ani u dotychczasowych obsługujących Polskę geoaware. Stąd uważam, że mój post może mieć jedynie charakter żalu i nic nie wnoszącej dyskusji.

Link to post

[...] Stąd uważam, że mój post może mieć jedynie charakter żalu i nic nie wnoszącej dyskusji.

Ale dlaczego "nic nie wnoszącej"? Jeśli jakiś potencjalny zakładacz EC Twoje żale przeczyta, przemyśli i zrobi dzięki temu lepszego EC to chyba jednak coś wniosą...
Link to post

[...] Stąd uważam, że mój post może mieć jedynie charakter żalu i nic nie wnoszącej dyskusji.

Ale dlaczego "nic nie wnoszącej"? Jeśli jakiś potencjalny zakładacz EC Twoje żale przeczyta, przemyśli i zrobi dzięki temu lepszego EC to chyba jednak coś wniosą...

 

Nie wnoszącej, ponieważ brak jest tu odpowiednio ukierunkowanego zaangażowania geoaware. Skoro zadałem mu jakiś czas pytanie w tym temacie mailowo i nie dostałem odpowiedzi, to znaczy, że nie specjalnie go to obchodzi, albo nie ma czasu odpowiedzieć. Jeśli go nie obchodzi, to nic się nie zmieni, a skoro nie ma czasu na odpowiedź, to także nie znajdzie czasu, aby przysiąść nad czyimś EC i doradzić mu w temacie konstrukcji EC, czy pytań.

Link to post

Wielokrotnie (np. podczas dyskusji nt. poprawnego używanie języka polskiego) czytałem, że reviewer ma pilnować żeby kesz był zgodny z regulaminem Groundspeak'a, to czy będzie dobry bardziej zależy od zakładacza. Jeśli choć jeden zakładacz po przeczytaniu Twoich uwag zrobi lepszego EC to warto dyskutować i brak zaangażowania geoaware temu nie przeszkodzi ;)

Link to post

Wielokrotnie (np. podczas dyskusji nt. poprawnego używanie języka polskiego) czytałem, że reviewer ma pilnować żeby kesz był zgodny z regulaminem Groundspeak'a, to czy będzie dobry bardziej zależy od zakładacza. Jeśli choć jeden zakładacz po przeczytaniu Twoich uwag zrobi lepszego EC to warto dyskutować i brak zaangażowania geoaware temu nie przeszkodzi ;)

 

Wiesz, Krystianie, tylko że ja nie mam specjalnie ochoty dyskutować na temat czyjejś urażonej dumy. Nie widzę tez sensu dyskutować na temat gustów. Powtarzać w kółko tego samego też nie.

I mówiąc szczerze niezmiennie współczuję recenzentom.

Link to post

Ja teraz wyrażem swe ubolewanie na temat wpisów do skrytek, mianowicie:

Denerwują mnie wpisy typu;

-TFTC

-kesz nr. 277

-znalezione

-Potem (i tkwi Tak kilka tygodni)

-W każdym keszu w mieście ten sam wpis.

-albo jeszcze gorzej: losowy zlepek liter typu (jak w jednym z moich keszy) "Goog". Może jest tu jakiś kryptolog który mi to rozszyfruje?

 

Po takim wpisie już nie wiem co myśleć? Mój kesz jest tak do niczego, że nikt nie chce mu poświęcić 2 minut, czy naprawdę przeżycia, które daje ta skrytka są zerowe? Nie oczekuje na esej o moim keszu, ale choć na coś w stylu łatwy/trudny/ciekawy/tragiczny kesz. Czy to dużo?

Link to post

Ja teraz wyrażem swe ubolewanie na temat wpisów do skrytek, mianowicie:

Denerwują mnie wpisy typu;

-TFTC

-kesz nr. 277

-znalezione

-Potem (i tkwi Tak kilka tygodni)

-W każdym keszu w mieście ten sam wpis.

-albo jeszcze gorzej: losowy zlepek liter typu (jak w jednym z moich keszy) "Goog". Może jest tu jakiś kryptolog który mi to rozszyfruje?

 

Po takim wpisie już nie wiem co myśleć? Mój kesz jest tak do niczego, że nikt nie chce mu poświęcić 2 minut, czy naprawdę przeżycia, które daje ta skrytka są zerowe? Nie oczekuje na esej o moim keszu, ale choć na coś w stylu łatwy/trudny/ciekawy/tragiczny kesz. Czy to dużo?

 

Tym, którzy wpisują się w taki sposób raczej nie przetłumaczysz. Może sobie jedynie życzyć innego wpisywania się. Temat poruszany jest regularnie i w wielu miejscach.

Pamiętaj, że co dla niektórych obciachem/niepoprawnym działaniem, dla innych normą, bo nie reguluje tego regulamin.

Ja już się z tym pogodziłem, że większość wpisów w moich skrytkach to były, są i będą wpisy, których styl mi nie odpowiada.

Link to post

Ja teraz wyrażem swe ubolewanie na temat wpisów do skrytek, mianowicie:

Denerwują mnie wpisy typu;

-TFTC

-kesz nr. 277

-znalezione

-Potem (i tkwi Tak kilka tygodni)

-W każdym keszu w mieście ten sam wpis.

-albo jeszcze gorzej: losowy zlepek liter typu (jak w jednym z moich keszy) "Goog". Może jest tu jakiś kryptolog który mi to rozszyfruje?

Spoko. Jak dostaniesz wpis bedący copy + paste jakiegoś hasła z Wikipedii, to się dopiero ucieszysz...

Link to post

Ja teraz wyrażem swe ubolewanie na temat wpisów do skrytek, mianowicie:

Denerwują mnie wpisy typu;

-TFTC

-kesz nr. 277

-znalezione

-Potem (i tkwi Tak kilka tygodni)

-W każdym keszu w mieście ten sam wpis.

-albo jeszcze gorzej: losowy zlepek liter typu (jak w jednym z moich keszy) "Goog". Może jest tu jakiś kryptolog który mi to rozszyfruje?

Spoko. Jak dostaniesz wpis bedący copy + paste jakiegoś hasła z Wikipedii, to się dopiero ucieszysz...

 

Czysto teoretyczne skopiowanie czegoś z Wikipedii wymaga większej ilości akcji niż napisanie 4 liter :-)

Link to post

Z rozważań czysto teoretycznych: świata nie zmienisz.

 

Dla niektórych geocaching w dalszym ciągu będzie tylko i wyłącznie jedyną dziedziną w życiu w której można szybko i łatwo pochwalić się sukcesami. Czy to będzie ilość keszy, ilość badży czy kolor pasa. Bez zbytniego wysiłku i docenienia innych, dzięki którym, tak naprawę, nie oszukujmy się, mogli te osiągnięcia zdobyć.

 

Czy ktoś z tych idących na ilość uważa że należy podziękować założycielom tych paru tysięcy znalezionych przez nich skrytek do badża? NIE. TFTC załatwia sprawę. Dlatego ja już swoich nawet nie reaktywuje. Same narzekania, zero wdzięczności za włożony, chociażby czas, dłuższy niż napisanie 4 literek czy zalogowanie wszystkiego tego samego jednym klikiem.

Link to post

Dzisiaj jeden z keszerów wyłączył tymczasowo wszystkie swoje kesze - 380szt. To jest 1,1% wszystkich aktywnych skrzynek GC na terenie Polski. Powód: Skoro nie można doczekać się publikacji, mówi się trudno i żyje dalej

:/

Link to post

Wątpię by z terenu je pozbierał. Tymczasowo niedostępne można logować. Takie straszenie dla zasady w polskiej historii dużo :-)

zabrać z terenu raczej nie zabierze bo duża część (jeśli nawet nie wszystkie) są zarejestrowane w innej grze;)

ale chyba po 30 dniach tymczasowo niedostępne są przez reviewera archiwizowane

Link to post

Z rozważań czysto teoretycznych: świata nie zmienisz.

 

Dla niektórych geocaching w dalszym ciągu będzie tylko i wyłącznie jedyną dziedziną w życiu w której można szybko i łatwo pochwalić się sukcesami. Czy to będzie ilość keszy, ilość badży czy kolor pasa. Bez zbytniego wysiłku i docenienia innych, dzięki którym, tak naprawę, nie oszukujmy się, mogli te osiągnięcia zdobyć.

 

Czy ktoś z tych idących na ilość uważa że należy podziękować założycielom tych paru tysięcy znalezionych przez nich skrytek do badża? NIE. TFTC załatwia sprawę. Dlatego ja już swoich nawet nie reaktywuje. Same narzekania, zero wdzięczności za włożony, chociażby czas, dłuższy niż napisanie 4 literek czy zalogowanie wszystkiego tego samego jednym klikiem.

 

Samymi rozważaniami może nie, ale te często się przydają do zmienienia świata. Żeby coś zmienić na lepsze trzeba o tym choć trochę wiedzieć.

 

A propos zerowej widoczności:

 

Tego się prawdopodobnie nie zrozumienie dopóki nie założył się choć jednej skrytki, nie bez powodu ludzie bezmyślnie nabijający statystyki mają je w formacie n/0, gdzie n przyjmuje duże wartości.

Edited by polop70
Link to post

Z rozważań czysto teoretycznych: świata nie zmienisz.

 

Dla niektórych geocaching w dalszym ciągu będzie tylko i wyłącznie jedyną dziedziną w życiu w której można szybko i łatwo pochwalić się sukcesami. Czy to będzie ilość keszy, ilość badży czy kolor pasa. Bez zbytniego wysiłku i docenienia innych, dzięki którym, tak naprawę, nie oszukujmy się, mogli te osiągnięcia zdobyć.

 

Czy ktoś z tych idących na ilość uważa że należy podziękować założycielom tych paru tysięcy znalezionych przez nich skrytek do badża? NIE. TFTC załatwia sprawę. Dlatego ja już swoich nawet nie reaktywuje. Same narzekania, zero wdzięczności za włożony, chociażby czas, dłuższy niż napisanie 4 literek czy zalogowanie wszystkiego tego samego jednym klikiem.

Znam wiele osób mocno zakręconych w statystyki, ale dla żadnej z nich nie jest to jedyna dziedzina w życiu, którą mogą się pochwalić. Po prostu nie chwalą się innymi osiągnięciami, bo i po co?

Druga sprawa - ukrywając kesza, zakładam, że szukać go może każdy, kto chce i wpisywać wszystko, co chce, jeśli tylko nie obraża nikogo. To oczywiste, że ktoś, kto przyjechał np do Krakowa na cały dzień to chce znaleźć jak najwięcej keszy, zwłaszcza, jeśli jest dajmy na to ze Szczecina. Trudno mi oczekiwać, że znajdując np 50 keszy, będzie potem siedział i tworzył elaboraty na temat każdego kesza z osobna.

 

Jest natomiast bardzo dobry sposób na uzyskanie ciekawych i długich logów. Trzeba założyć kesza z daleka od siedzib ludzkich, wymagającego wspinaczki/pływania/użycia latarki, albo wieloetapowego na 2 godziny szukania, czy też z trudna zagadką. W takich keszach zwykle pojawiają się elaboraty na temat przygód, jakie się po drodze wydarzyły, bo zdobywanie kesza trwało na tyle długo, że nadaje się to na długą historię. Jeśli natomiast będzie to choćby i super maskowanie ale w ciągu 30 innych keszy, to pomiędzy jednym a drugim pojemnikiem minie 5 minut i cóż się w tak krótkim czasie może zdarzyć, aby opisać to dłuższym tekstem, niż "zarąbisty pojemnik"? Wadą tej pierwszej opcji jest to, że będą 4 znalezienia w roku, z czego połowa znalazców będzie miało premium, a połowa z nich da FP, to ostatecznie po roku taki kesz dorobi się jednego FP. Ostatecznie się okaże, że za zwykłą preformę w centrum miasta w ciągu roku będę miał więcej ciekawych wpisów i FP, ale tez i więcej wpisów TFTC.

 

Ostatecznie, czy to naprawdę aż tak ważne, co tam kto wpisze do tego logu?

 

Czasem odnoszę wrażenie, że potępianie statsiarzy wynika zwyczajnie z zazdrości.

Link to post

Czy w Warszawie takie reklamy w logach są codziennością? :blink:

Kiedyś była możliwość zmniejszania czcionki i takie dodatki nie rzucały się bardzo w oczy. Ale ktoś postanowił system logowania "ulepszyć" i teraz mamy...

Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...