Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 6
soolash

Sukcesy, radości i wszystko co nas cieszy

Recommended Posts

Strykerze - to jest wątek - sukcesy, radości i wszystko co nas cieszy' a nie 'spory żale...' więc łaskawie daj se siana.

 

 

Share this post


Link to post

ewidentnie najpierw insynuujesz, że keszowanie było częścią praktyczną eventu a później wmawiasz, że białe jest czarne czyli, że jednak nie a tak w ogóle to zaraz się okaże, że żadnego eventu nie było :D

 

no bez jaj, mógłbyś się po prostu powstrzymać, bo zaraz ktoś z nowych spróbuje puścić event polegający na keszowaniu, który zostanie odrzucony.

co wtedy taki początkujący pomyśli? że jak ktoś ma 1k+ znalezień to może a pozostali jednak nie? czy może, że powinien w opisie coś naściemniać i aby formalnie zapewnić zgodność z regulaminem to napisać, że "keszowanie po oficjalnej części 30min"..

WIESZ CO? Chyba pomyliłeś wątki. Rubiemu zależało na tym, by podzielić się z gronem ludzi, którzy jak zapewne myślał, również powinni się cieszyć z rozrastania się społeczności a Ty czepiasz się słówek. Byłam na tym spotkaniu i wiem, że organizatorzy wykonali świetną edukacyjną lekcję - na dodatek w stosunku do naprawdę sporej grupy nowych w tym także zupełnie nowych osób. A Ty psujesz ten entuzjazm.

 

Każdy z "przewodników" podczas spaceru, który odbył się po samym spotkaniu, wiele swoim podopiecznym tłumaczył. Jeśli trafił na podatny frunt, a na to mamy nadzieję, to "świeżynki" zapamiętały, co robiły. A z niuansami regulaminu to i gracze 1k+ mają wiele problemów, jak można sądzić po wypowiedziach na tym forum, więc wyluzuj człowieku i pozwól się sobie (i innym) po prostu cieszyć z sukcesów. Bo to spotkanie na pewno do sukcesów organizacyjnych należy.

 

Ja w każdym razie organizatorom gratuluję i cieszę się, że mogłam tam z Wami być. Do następnego razu! :laughing:

Share this post


Link to post

To ja się podzielę pozytywnymi wrażeniami z dnia wczorajszego. Udało się w Warszawie zorganizować event, którego głównym celem było zaprezentowanie mieszkańcom Sadyby (dla nie znających Warszawy - to taki fragment miasta, o dość silnych lokalnych więzach wynikających z historii tych terenów ), idei geocachingu.- w teorii i pod okiem doświadczonych geokeszerów w praktyce.

Gratuluję wspaniałego pomysłu i udanego spotkania! Żałuję, że nie mogłem uczestniczyć.

Share this post


Link to post

Zapomnialam dodac jeszcze jednej waznej rzeczy. Wczoraj w Warszawie bylo wiecej powodow do uczczenia sukcesow. Byly zorganizowane cztery spotkania i wszystkie byly rewelacyjne. GRATULUJE i czekam na nastepne takie okazje.

 

Juz zapomnialam, ze planowalam wyjazd do Warszawy, jak opublikowany byl tylko jeden :huh:

Share this post


Link to post

Zapomnialam dodac jeszcze jednej waznej rzeczy. Wczoraj w Warszawie bylo wiecej powodow do uczczenia sukcesow. Byly zorganizowane cztery spotkania i wszystkie byly rewelacyjne. GRATULUJE i czekam na nastepne takie okazje.

A ja z kolei cieszę się z bardzo wysokiej frekwencji na WWFM w Krakowie. Wiadomo, w tym roku nie ma pamiątki do profilu i spodziewałem się mniejszego zainteresowania niż rok temu. A jednak nie - ludzie nie przyszli dla badża, a dla towarzystwa i dobrej zabawy. Było nas pod kopcem aż 56 osób, tym samym krakowskie WWFM znów było najliczniejszym tego typu spotkaniem w Polsce.

 

1fde4907-0a04-4704-a956-b78b9742cadb.jpg

Share this post


Link to post

To ja się podzielę pozytywnymi wrażeniami z dnia wczorajszego. Udało się w Warszawie zorganizować event, którego głównym celem było zaprezentowanie mieszkańcom Sadyby (dla nie znających Warszawy - to taki fragment miasta, o dość silnych lokalnych więzach wynikających z historii tych terenów ), idei geocachingu.- w teorii i pod okiem doświadczonych geokeszerów w praktyce.

Gratuluję wspaniałego pomysłu i udanego spotkania! Żałuję, że nie mogłem uczestniczyć.

 

W gronie geokeszerów zaangażowanych w to spotkanie, myślimy o powtórce po wakacjach, bo mamy sygnały od osób, które nie mogły przyjść, a były zapraszane, że chętnie by się zjawiły.

Share this post


Link to post

To ja się podzielę pozytywnymi wrażeniami z dnia wczorajszego. Udało się w Warszawie zorganizować event, którego głównym celem było zaprezentowanie mieszkańcom Sadyby (dla nie znających Warszawy - to taki fragment miasta, o dość silnych lokalnych więzach wynikających z historii tych terenów ), idei geocachingu.- w teorii i pod okiem doświadczonych geokeszerów w praktyce.

Gratuluję wspaniałego pomysłu i udanego spotkania! Żałuję, że nie mogłem uczestniczyć.

 

Rubiemu Gratuluje pomysłu i realizacji, a Dado mogę obiecać takie spotkanie w Krakowie na Bronowicach. Jestem w trakcie dogrywania dogodnego terminu z klubem osiedlowym, żebyśmy mieli do dyspozycji dużą salę i rzutnik, więc spotkanie odbędzie się niezależnie od pogody. Planuje zrobić prezentację odnośnie podstaw Geocachingu i najlepszych praktyk. W planach jest również wspólne keszowanie, myślę o podzieleniu się na mniejsze grupy, którym przewodzi doświadczony keszer opowiadający o GC w terenie i udzielający rad.

 

Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja :-)

 

____________________________________________________

 

Jeżeli ktoś chciałby się zaangażować w organizację spotkania, bądź ma jakieś ciekawe pomysły zapraszam do kontaktu na priv, bądź na geocaching.com

Edited by barucci

Share this post


Link to post

Barucci - pamietaj tylko, ze nie wszyscy maja smartfony z androidem. Jak trafi sie ktos nowy z windows phone lub iPhonem, to mozna zainstalowac od reki tylko oficjalnq apke w wersji intro, a ta pokazuje tylko tradycyjne i to te ze statusem 'dla poczatkujacych', co ogranicza dobor keszy w zajeciach praktycznych w terenie.

Share this post


Link to post

Na Windows Phone można zainstalować "Geocaching Plus". Może doopy nie urywa, ale pokazuje więcej rodzajów skrzynek i bez problemu można z tej aplikacji korzystać.

Share this post


Link to post

Barucci - pamietaj tylko, ze nie wszyscy maja smartfony z androidem. Jak trafi sie ktos nowy z windows phone lub iPhonem, to mozna zainstalowac od reki tylko oficjalnq apke w wersji intro, a ta pokazuje tylko tradycyjne i to te ze statusem 'dla poczatkujacych', co ogranicza dobor keszy w zajeciach praktycznych w terenie.

 

Ale na pewno są jakieś apki które pozwolą nawigować do koordynatów GPS? Wtedy nawet multi można bez problemu robić, jak się przyniesie wydrukowane listingi.

Share this post


Link to post

Barucci - pamietaj tylko, ze nie wszyscy maja smartfony z androidem. Jak trafi sie ktos nowy z windows phone lub iPhonem, to mozna zainstalowac od reki tylko oficjalnq apke w wersji intro, a ta pokazuje tylko tradycyjne i to te ze statusem 'dla poczatkujacych', co ogranicza dobor keszy w zajeciach praktycznych w terenie.

 

Ale na pewno są jakieś apki które pozwolą nawigować do koordynatów GPS? Wtedy nawet multi można bez problemu robić, jak się przyniesie wydrukowane listingi.

Geocaching Plus w zupełności tu wystarczy. Oficjalna apka na Win jeśli mamy numer GC cache innego niż tradycyjny pozwala go otworzyć, nie pokazuje ich tylko na mapie. Ma za to inna, wg mnie bardziej uciążliwą wadę - w ciagu 24h można przejrzeć opisy tylko 3 skrytek jeśli nie mamy Premium. Ale można opisy czytać na geocaching plus, a szukać z oficjalną, może trochę kłopotliwe, ale przyjemniejsza do szukania jest oficjalna. ;)

Share this post


Link to post

Pierwszy raz mój przedmiot podróżny spełnił swój cel! :)

Trackowany polish wood geocoin travelbuka bardzo chciał pojechał do Glasgow. Został zabrany z Wrocławia przez Lady Murazor (był Pod Widmowym Królem III - GEOCOIN SHOW), pokręcił się po Krakowie, Niemczech, Holandii, Belgii.. kolejno znowu trafił do Niemiec, Szwajcarii, Austrii,Włoszech, Grecji, Chorwacji, znowu wrócił do Niemiec skąd trafił do Wielkiej Brytani - któś przecztał cel i zabrał go do Glasgow. To miłe ;-)

Edited by Rysia

Share this post


Link to post

Tu zaczęła się zabawa w geocaching. Koło mnie widoczna tabliczka tkwiaca w miejscu pierwszego "kesza", od którego wszystko się zaczęło.

 

Edited by Lady Murazor
Nie jestem fotogeniczna :)

Share this post


Link to post

A mnie cieszy pierwszy znaleziony drewniaczek w 36 (na 39) kolejno znalezionej skrytce w dniu wczorajszym :) Przy okazji odkryte ciekawe miejsce. Radość jak po pierwszej znalezionej skrytce w karierze!

 

Swoją drogą: witam wszystkich i każdego z osobna. Do tej pory w zasadzie głównie czytałem i szukałem, jednak ten drewniaczek zmobilizował mnie do pierwszego posta na forum :)

Share this post


Link to post

Rekordowa wygrana ostatniego losowania padła na kupon w miejscowości Ziębice na Dolnym Śląsku.

To jest ponad połowa rocznego budżetu tamtejszej gminy.

Są tam obecnie 4 skrytki, ale kto wie, może dzięki także tej wygranej pojawi się ich tam więcej?

Share this post


Link to post

Polowałem na te miliony w tamtych okolicach, ale jak łatwo się domyślić nic nie ustrzeliłem, bo gdyby mi szczęście dopisało maksymalnie, to nie wracałbym już na północ, tylko zamieszkał w cieniu Karkonoszy :-).

Share this post


Link to post

Barucci - pamietaj tylko, ze nie wszyscy maja smartfony z androidem. Jak trafi sie ktos nowy z windows phone lub iPhonem, to mozna zainstalowac od reki tylko oficjalnq apke w wersji intro, a ta pokazuje tylko tradycyjne i to te ze statusem 'dla poczatkujacych', co ogranicza dobor keszy w zajeciach praktycznych w terenie.

A nie prawda, najlepsza na Windows Phone jest maaloo Geocaching (wersja free już daje radę), za Geocaching Plus nie przepadam, już wolę oficjalną apkę Geocaching Live (plusem jest to że na WP od razu jest wersja pełna i zarazem okrojona bo np nie ma messengera wbudowanego)

 

A ja się cieszę że udało się przekroczyć barierę 500 keszy ;-)

Share this post


Link to post

a ja się cieszę że się przekonałem doświadczalnie, że da się zdobyć w jeden dzień więcej niż 500 keszy :rolleyes:

Share this post


Link to post

Pobyt na zwolnieniu ma swoje plusy: w końcu udało mi się odrobić wszelkie zaległości geocachingowe związane z sortowaniem pamiątek, trackabli fotek itp. z eventów oraz innych wypraw keszowych, w których ostatnio zdarzyło mi się wraz z Lady Murazor uczestniczyć. Z tej to okazji mam dla wszystkich geokeszerów zagadkę z nagrodą, a nagrodą tą jest możliwość odkrycia sobie pewnego przedmiotu podróżnego o bardzo ładnej ikonce. Zagadka przedstawiona jest poniżej. Można ją rozpowszechniać dowolnie, ale bardzo proszę nie rozpowszechniać sposobu jej rozwiazania, ani tym bardziej samej odpowiedzi. Miłej zabawy!

 

edfecea6-3b21-45d8-be80-8ec244eaf594_l.jpg

Share this post


Link to post

Sukces na rodzinnym Ponidziu!

Pojawili się lokalni keszerzy, dla keszerskiej pary nowicjuszy mój Event był okazją do dowiedzenia się, co to w ogóle są Eventy, a doświadczony krakowski keszer miał wiele radości z szukania okolicznych skrytek.

Czyli chyba mogę już uznać, że Busko zapisało się na keszerskiej mapie Polski jako miejsce, gdzie można miło spędzić słoneczny dzień :)

Share this post


Link to post

Skrytek na GC w Polsce: 26860

Skrzynek na OC.PL w Polsce: 26633

 

Znalezień na GC w Polsce: 1757628

Znalezień na OC.PL w Polsce: 1583199

 

Liczba użytkowników na GC, którzy znaleźli przynajmniej jedną skrytkę w Polsce: 86228

Liczba użytkowników na OC.PL, którzy znaleźli przynajmniej jedną skrytkę w Polsce: 31431

 

Liczba użytkowników na GC, którzy założyli przynajmniej jedną skrytkę w Polsce: 3687

Liczba użytkowników na OC.PL, którzy założyli przynajmniej jedną skrzynkę: 3095

 

:D :D :D :D :D

Edited by Spider

Share this post


Link to post

Skrytek na GC w Polsce: 26860

Skrzynek na OC.PL w Polsce: 26633

 

(...............)

 

:D :D :D :D :D

Prędzej czy później było do przewidzenia, w końcu sie rozwijamy...kontaktujemy, jeździmy na GIGA, MEGA i małe eventy , mamy wielu gości zagranicznych...

Share this post


Link to post

A już myślałem, że na tym forum OC nie wspominamy ;)

Ale skoro już wspominamy, to zaobserwowałem też zupełnie inną metodykę. Na OC po początkowej sporej liczbie znalezień ich liczba spada, w miarę jak 'lokalsi' już poznajdowali. Na GC też na początku jest pik, ale potem jest w miarę stały przypływ logów, co sugeruje, że na OC się szuka głównie lokalnie, a gracze z GC są bardziej mobilni, więc ciągle się pojawia w regionie ktoś, dla kogo jest to teren jeszcze nie splądrowany.

Share this post


Link to post

 

Ale skoro już wspominamy, to zaobserwowałem też zupełnie inną metodykę. Na OC po początkowej sporej liczbie znalezień ich liczba spada, w miarę jak 'lokalsi' już poznajdowali. Na GC też na początku jest pik, ale potem jest w miarę stały przypływ logów, co sugeruje, że na OC się szuka głównie lokalnie, a gracze z GC są bardziej mobilni, więc ciągle się pojawia w regionie ktoś, dla kogo jest to teren jeszcze nie splądrowany.

 

Czyż nie za to lubimy GC? Chociaż jak patrzę na swoje kesze to przekroczenie magicznej granicy Warszawy przekracza możliwości 95% geokeszerów.

Share this post


Link to post

przekroczenie magicznej granicy Warszawy przekracza możliwości 95% geokeszerów.

 

No, Warszawa to taki keszerski Mordor, teraz już nawet ma pomarańczową granicę na mapie zaznaczoną (podobno geoart) której lepiej nie przekraczać..

Share this post


Link to post

przekroczenie magicznej granicy Warszawy przekracza możliwości 95% geokeszerów.

 

No, Warszawa to taki keszerski Mordor, teraz już nawet ma pomarańczową granicę na mapie zaznaczoną (podobno geoart) której lepiej nie przekraczać..

 

Prawda, że masz jakiś problem z Warszawą?

Share this post


Link to post

Na szczęście nie - Warszawa ma większy problem sama z sobą i niech tak zostanie. Jam prosty chłopek z prowincji, mam bardziej przyziemne problemy ;-)

Share this post


Link to post

A ja pozwolę sobie zamiast narzekać napisać o czymś co mnie dzisiaj naprawdę rozbawiło.

Ale czy można cieszyć z zaginięcie dopiero co reaktywowanego kesza? - Okazuje się, że można.

Jedna z moich skrzyneczek ostatnio dosyć długo czekała na reaktywację - powodem była moja dłuższa nieobecność, ale też troszeczkę wrodzone lenistwo. :rolleyes:

W końcu zmobilizowałem się, przygotowałem nowy pojemnik i kesz "ożył"

Autorem drugiego po reaktywacji wpisu jest, sądząc po nicku, 11-to letnia keszerka z licznikiem znalezień równym jeden.

Cytuję (pisownia oryginalna):

"Odrazu mówie że znalazłam i wziełam do domu bo nie miałam długopisa jutro odłoże czyli 12.10.2015 sry jeśli ktoś 11.10.2015 szukał i nie znalazł"

Czy to nie urocze? :D

Edited by andmaj40

Share this post


Link to post

A ja pozwolę sobie zamiast narzekać napisać o czymś co mnie dzisiaj naprawdę rozbawiło.

Ale czy można cieszyć z zaginięcie dopiero co reaktywowanego kesza? - Okazuje się, że można.

Jedna z moich skrzyneczek ostatnio dosyć długo czekała na reaktywację - powodem była moja dłuższa nieobecność, ale też troszeczkę wrodzone lenistwo. :rolleyes:

W końcu zmobilizowałem się, przygotowałem nowy pojemnik i kesz "ożył"

Autorem drugiego po reaktywacji wpisu jest, sądząc po nicku, 11-to letnia keszerka z licznikiem znalezień równym jeden.

Cytuję (pisownia oryginalna):

"Odrazu mówie że znalazłam i wziełam do domu bo nie miałam długopisa jutro odłoże czyli 12.10.2015 sry jeśli ktoś 11.10.2015 szukał i nie znalazł"

Czy to nie urocze? :D

 

:laughing:

Share this post


Link to post

Rzeczywiście zabawne i miło czyta się wpis nie mający na celu ogólny "diss" (czytaj: traktować z pogardą).

 

Ja pozwolę sobie dodać do wątku maile keszerów, których zadaniem do jednego z moich keszy jest wysłanie wiadomości pod adres maila, który trzeba zgadnąć żeby otrzymać współrzędne finałowe. Doceniam, że ludzie potrafią się bawić przez wielkie B w nasze hobby i sklecić ciekawego maila, przykłady poniżej (bez nicków):

 

1. Bardzo proszę o przesłanie współrzędnych ukrytego kesza, w przeciwnym wypadku powiadomię policję :D

 

The game is over!

 

Pozdrawiam,

_____________

 

2. Do Pana Barucci

 

Znalazłem Pana adres i żądam podania współrzędnych ukrycia kesza.

Skończmy te wygłupy.

 

Matooh

___________

 

3. Szanowny Panie Barucci,

 

Bardzo proszę o podanie współrzędnych ukrytej skrytki zanim dumny kondor zabije w gong wieczności i zniknie Pan wraz z profesorem Moriarty na zawsze z przestępczego światka !

 

Detektyw (nie podaje nick'a, za to pozdrawiam kolegę)

___________

Pozdrawiam i życzę udanego niedzielnego Earth Cache'owania! PS. Koleżanka nie miała długopisu, ale znam przypadki w których ludzie wpisują się... trawą (nie widzę w tym nic złego).

Edited by barucci

Share this post


Link to post

Bylem sluzbowo w Szwecji udalo mi sie:

-odwiedzic 10 EC

-przy jednej ze skrytek lokalni keszerzy podarowali mi coina (jest to moj pierwszy wlasny coin), w zamian dalem TB

-zorganizowac event z okolo 10-12 osobami (w tym dwoch zagranicznych turystow, z ktorymi wspolnie keszowalem pozniej)

-zwiedzic przepiekne miasto Sztokholm

-zalogowac 2x webcam cache (jest ich jak na lekarstwo)

Share this post


Link to post

A ja pozwolę sobie zamiast narzekać napisać o czymś co mnie dzisiaj naprawdę rozbawiło.

Ale czy można cieszyć z zaginięcie dopiero co reaktywowanego kesza? - Okazuje się, że można.

Jedna z moich skrzyneczek ostatnio dosyć długo czekała na reaktywację - powodem była moja dłuższa nieobecność, ale też troszeczkę wrodzone lenistwo. :rolleyes:

W końcu zmobilizowałem się, przygotowałem nowy pojemnik i kesz "ożył"

Autorem drugiego po reaktywacji wpisu jest, sądząc po nicku, 11-to letnia keszerka z licznikiem znalezień równym jeden.

Cytuję (pisownia oryginalna):

"Odrazu mówie że znalazłam i wziełam do domu bo nie miałam długopisa jutro odłoże czyli 12.10.2015 sry jeśli ktoś 11.10.2015 szukał i nie znalazł"

Czy to nie urocze? :D

 

:laughing:

No i mamy szczęśliwe zakończenie tej przygody :)

Dzisiaj w listingu pojawił się nowy wpis (oczywiście pisownia oryginalna)

"Jusz oddałam spowrotem jest na swojim miejscu"

Typ wpisu żeby nie było to oczywiście Found it dzięki czemu młoda keszerka ma już dwa znalezienia.

Nie pozostało mi chyba nic innego jak napisać do niej wiadomość gratulując znalezienia skrzyneczki, prosząc jednocześnie by następnym razem nie zabierała pojemnika do domu oraz zmieniła swój drugi wpis na Write note. Oczywiście nie omieszkam życzyć jej dalszego owocnego keszowania i dobrej zabawy.

Share this post


Link to post

Po długich przygotowaniach i wielu wyprawach dziś w końcu wraz z Lady Murazor wypełnilismy jedno z najtrudniejszych geocachingowych wyzwań czyli Jasmer Challenge. Polega ono na tym, że należy znaleźć skrytki założone we wszystkich kolejnych miesiącach od początku geocachingu, czyli od maja 2000 aż do chwili obecnej - czyli (jeszcze) do października 2015. Uczucie spełnienia - bezcenne.

:antenna: :antenna: :antenna:

Share this post


Link to post

Po długich przygotowaniach i wielu wyprawach dziś w końcu wraz z Lady Murazor wypełnilismy jedno z najtrudniejszych geocachingowych wyzwań czyli Jasmer Challenge. Polega ono na tym, że należy znaleźć skrytki założone we wszystkich kolejnych miesiącach od początku geocachingu, czyli od maja 2000 aż do chwili obecnej - czyli (jeszcze) do października 2015. Uczucie spełnienia - bezcenne.

:antenna: :antenna: :antenna:

Gratuluję wytrwałości i osiągnięcia celu!

Z ciekawości obejrzałem kilka listingów odpowiednich wyzwań. Niektóre, biorąc pod uwagę skalę trudności, mają dość dużo znalezień (ponad 100). Zaintrygowało mnie natomiast inne: GC3EM69 a konkretnie wycena trudności :huh:

Share this post


Link to post

Z ciekawości obejrzałem kilka listingów odpowiednich wyzwań. Niektóre, biorąc pod uwagę skalę trudności, mają dość dużo znalezień (ponad 100). Zaintrygowało mnie natomiast inne: GC3EM69 a konkretnie wycena trudności :huh:

 

To co powiesz o tym: GC4XC8A

Owner stwierdził, że to T1, bo każdy keszer go prędzej czy później spełni, jak tylko odpowiednio długo będzie się bawił :)

Share this post


Link to post

To co powiesz o tym: GC4XC8A

Owner stwierdził, że to T1, bo każdy keszer go prędzej czy później spełni, jak tylko odpowiednio długo będzie się bawił :)

Hehe. Moje jest łatwiejsze (zaczynamy od 512), a i tak miałem w logu komentarz, że zaniżyłem trudność i mogłoby być D=5. [:)]

Share this post


Link to post

Z ciekawości obejrzałem kilka listingów odpowiednich wyzwań. Niektóre, biorąc pod uwagę skalę trudności, mają dość dużo znalezień (ponad 100). Zaintrygowało mnie natomiast inne: GC3EM69 a konkretnie wycena trudności :huh:

 

Tacy na przykład Szwedzi to w ogóle wyceniają trudność wyzwań po samej trudności znalezienia, a nie zadania do wykonania.

Share this post


Link to post

No po prawdzie to trudno wycenić trudnośc, jak ktoś jest niepełnosprawny i szuka tylko do T2, to każdy challenge wymagający np 50 keszy powyżej T3 jest dla niego D5.

Jak ktoś nie ma odpowiedniego telefonu, tylko np Garmina bez WIGO, to nawet challenge typu 50 WIGO będzie dla niego D5.

A dla kogoś, kto spełnia w momencie publikacji, każdy taki challenge będzie D1 :)

Share this post


Link to post

Eine kleine pytanie: W lutym 2013 roku stukneło Geocachingowi 2 miliony aktywnych keszy. Jak myślicie czy w przyszłym roku doczekamy się 3 milionów, czy trzeba będzie poczekać do 2017 roku? Wierzę, że Groundspeak zorganizuje jakieś dodatkowe souveniry dla krajów, które jeszcze swojej pamiątki nie posiadają, a mają już sporą ilość keszy typu: Turcja, Kostaryka.

 

Edit: Z dniem dzisiejszym mamy 2,739,732 aktywnych skrytek

Edited by barucci

Share this post


Link to post

Z ciekawości obejrzałem kilka listingów odpowiednich wyzwań. Niektóre, biorąc pod uwagę skalę trudności, mają dość dużo znalezień (ponad 100).

 

Większość z tych z dużą liczbą znalezień jest w USA, a tam nie dość, że jest sporo starych skrytek, to jeszcze ludzie zaczęli keszować stosunkowo wcześniej niż gdzie indziej. Jasmer jest dość nietypowym wyzwaniem. Większość challenge'y z upływem czasu robi się coraz łatwiejsza, na przykład do matriksa wybór jest coraz większy, bo coraz więcej skrytek jest publikowanych, podobnie utrzymać długi ciąg jest łatwiej teraz niż np. dwa lata temu - z tego samego powodu. Tymczasem Jasmer robi się coraz trudniejszy, bo nie dość, że coraz więcej miesięcy jest do wypełnienia, to jeszcze od czasu do czasu któraś ze starych skrytek jest archiwizowana.

 

A dla prawdziwych twardzieli jest tzw. Pyramid Jasmer Challenge. By go zdobyć, należy znaleźć po jednej skrytce założonej w każdym miesiącu roku 2000 i roku bieżącego; po 2 skrytki założone w miesiącach 2001 i w miesiącach roku poprzedniego itd. Czyli w roku 2015 wymagania odnośnie skrytkomiesięcy są takie:

2000 - 1

2001 - 2

2002 - 3

2003 - 4

2004 - 5

2005 - 6

2006 - 7

2007 - 8

2008 - 8

2009 - 7

2010 - 6

2011 - 5

2012 - 4

2013 - 3

2014 - 2

2015 - 1

W przyszłym roku, oczywiście, wymagania odpowiednio wzrosną. Ale i tak zamierzam się z tym wyzwaniem zmierzyć.

Share this post


Link to post

Z ciekawości obejrzałem kilka listingów odpowiednich wyzwań. Niektóre, biorąc pod uwagę skalę trudności, mają dość dużo znalezień (ponad 100).

Większość z tych z dużą liczbą znalezień jest w USA, a tam nie dość, że jest sporo starych skrytek, to jeszcze ludzie zaczęli keszować stosunkowo wcześniej niż gdzie indziej. Jasmer jest dość nietypowym wyzwaniem. Większość challenge'y z upływem czasu robi się coraz łatwiejsza, na przykład do matriksa wybór jest coraz większy, bo coraz więcej skrytek jest publikowanych, podobnie utrzymać długi ciąg jest łatwiej teraz niż np. dwa lata temu - z tego samego powodu. Tymczasem Jasmer robi się coraz trudniejszy, bo nie dość, że coraz więcej miesięcy jest do wypełnienia, to jeszcze od czasu do czasu któraś ze starych skrytek jest archiwizowana.

Potem jeszcze sprawdziłem - w USA osób spełniających to wyzwanie jest ponad 750. Dla porównania w Niemczech ok. 56.

 

Niestety, tego wyzwania nie da się zrobić, bazując wyłącznie na naszym kontynencie. Z czerwca 2000 mamy skrytkę w Irlandii, z lipca w Belgii, z sierpnia w Szwecji, z września w Finlandii i Danii, z grudnia w UK i Danii. Ale maj, październik i listopad nie są w Europie reprezentowane żadną skrytką. :(

Share this post


Link to post

Niestety, tego wyzwania nie da się zrobić, bazując wyłącznie na naszym kontynencie. Z czerwca 2000 mamy skrytkę w Irlandii, z lipca w Belgii, z sierpnia w Szwecji, z września w Finlandii i Danii, z grudnia w UK i Danii. Ale maj, październik i listopad nie są w Europie reprezentowane żadną skrytką. :(

Wystarczy założyć skrytkę z odpowiednią datą :D

Share this post


Link to post

Wystarczy założyć skrytkę z odpowiednią datą :D

Fakt, ale chyba nie o to chodzi.

 

BTW. Mamy już w Polsce coś takiego. Nie pamiętam dokładnie, ale jest w czołówce wśród najstarszych skrytek w PL, założona ponoć w 2003 roku (faktycznie chyba w 2013).

Share this post


Link to post

opcje są co najmniej dwie:

1. wiadomość do założyciel z prośbą o zmianę

2. ignorowanie

 

obie bardziej skuteczne niż posty na forum ;-)

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 6

×
×
  • Create New...