Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 6
soolash

Sukcesy, radości i wszystko co nas cieszy

Recommended Posts

Aktualnie w woj. dolnośląskim znajduje się 3000 skrytek! :)

Gratulacje, szacun, szkoda,że tak daleko...

Mam nadzieję,że większość zrobiona przez geo- zakręconych a nie urzedników

w ramach utylizacji srodków unijnych( Przykład- Żnin,kujawsko- pmorskie- 7000 zł, stworzono 6 skrytek... SZEŚĆ!...)

Share this post


Link to post

A ja mam najwięcej założonych skrytek w moim powiecie. Właśnie obejrzałam sobie statystyki :)

Liczba nie jest może super imponująca, ale i tak jestem dumna :]

Share this post


Link to post

A ja mam najwięcej założonych skrytek w moim powiecie. Właśnie obejrzałam sobie statystyki :)

Liczba nie jest może super imponująca, ale i tak jestem dumna :]

 

Gratulacje! Verenne robi bardzo fajne skrzynki - polecam! Do tej pory znalazłem 8 z 11 w powiecie oraz leżącą poza powiatem Wojkową, ale to jeszcze nie koniec...

 

Po wyborach samorządowych powinnaś się zgłosić do Starosty w Lubaniu po dofinansowanie na utrzymanie dotychczasowych i kontynuacje :)

Share this post


Link to post

Po wyborach samorządowych powinnaś się zgłosić do Starosty w Lubaniu po dofinansowanie na utrzymanie dotychczasowych i kontynuacje :)

Ło matko, Plomba, ja nawet nie wiem, jak się do tego zabrać.

A pomysłów na dalsze skrytki mam parę kartek w notatniku ;)

 

P.S. zapomniałam podziękować Ci za pozytywną ocene skrytek. No to dziękuję pięknie :)

Aczkolwiek myślę, że jeszzce im trochę brakuje i z czasem będą jeszcze lepsze ;)

Edited by Verenne

Share this post


Link to post

Po wyborach samorządowych powinnaś się zgłosić do Starosty w Lubaniu po dofinansowanie na utrzymanie dotychczasowych i kontynuacje :)

Ło matko, Plomba, ja nawet nie wiem, jak się do tego zabrać.

A pomysłów na dalsze skrytki mam parę kartek w notatniku ;)

 

P.S. zapomniałam podziękować Ci za pozytywną ocene skrytek. No to dziękuję pięknie :)

Aczkolwiek myślę, że jeszzce im trochę brakuje i z czasem będą jeszcze lepsze ;)

 

Czas na zorganizowanie w powiecie jakiegoś interesującego eventu :)

Share this post


Link to post

Jestem słabym organizatorem. Najlepiej działam albo sama, albo pod czyimś kierownictwem ;)

Ale, ale... może do wiosny coś mi się uda wymyślić, hm hm... :]

Share this post


Link to post

Jestem słabym organizatorem. Najlepiej działam albo sama, albo pod czyimś kierownictwem ;)

Ale, ale... może do wiosny coś mi się uda wymyślić, hm hm... :]

 

Jeśli nie jedynka powiatowa, to kto?

Share this post


Link to post

Udało mi się zdobyc ponad 130 Travel Bugów i Geocoinów na Mega evencie w Berlinie.

Nie lada wyczyn, biorąc pod uwagę ,że dostep do stołu długości 2m , gdzie odbywała się wymiana był nader ograniczony...

 

Większośc z nich bedzie w Polsce dośc krótko, potem pojadą do Skandynawii, Włoch, Pragi lub północnej Szkocji.

Częśc zostawię w Warszawie w najbliższy piatek na evencie, ale do zobaczenia/zalogowania będą tam wszystkie.

http://coord.info/GC5GC04

Share this post


Link to post

A tymczasem województwo wielkopolskie, dzięki geopyrowej społeczności, znajduje się już na miejscu 9. Pomorskie niech zakłada keszyki, bo im będzie WLKP po piętach deptać już niedługo.

Tak trzymać! Myślę, że i mazowieckie jest w Waszym zasięgu.

Share this post


Link to post

A tymczasem województwo wielkopolskie, dzięki geopyrowej społeczności, znajduje się już na miejscu 9. Pomorskie niech zakłada keszyki, bo im będzie WLKP po piętach deptać już niedługo.

Spoko, spoko, na razie macie połowe tego co my... :laughing:

Share this post


Link to post

Spoko, spoko, na razie macie połowe tego co my... :laughing:

 

Wiesia, to tylko kwestia czasu! :)

Share this post


Link to post

A ja się cieszę, bo w niedzielę udało mi się zdobyć wraz z kolegą Wolakiem, bardzo fajną nocną skrytkę pod Mińskiem Mazowieckim

 

http://coord.info/GC554TQ

 

"Spacer" po lesie w jedną stronę zajęła nam ponad godzinę, dwa razy mieliśmy spore problemy z odnalezieniem 'przewodników' do dalszej wędrówki.

Zabawa super - choć pod koniec miałem powoli dość :D

Share this post


Link to post

Aby przyspieszyć publikację skrytki i wyjaśnić wątpliwości dot. zgodności z zasadami, reviewer podał swój numer telefonu, z prośbą o kontakt tą drogą.

 

Germany. Where the unbelievable happens ;-)

Share this post


Link to post

W Polsce smartfony są drogie a z Gaminów nie da się dzwonić, więc reviewerzy nie mają telefonów ;)

Share this post


Link to post

Dzisiaj dostałem bardzo ładnego geocoina i to jest moja wielka radość i to jest coś, co mnie bardzo cieszy: Plomba Geocoin

 

Jak myślicie - wrzucić go do skrzynki, czy nie?

Share this post


Link to post

500 pytajników znalezione! Jupi!

Plan na ten rok wykonany :)

 

Gratulacje, i powodzenia przy zdobywaniu kolejnych 'pięćsetek'!

Share this post


Link to post

Jak ktoś kupuje kremy i balsamy do ciała pod kątem tego, czy pojemnik po nich nada się na skrytkę geocache, to juz jest zboczenie czy jeszcze nie? ;]

Share this post


Link to post

Jak ktoś kupuje kremy i balsamy do ciała pod kątem tego, czy pojemnik po nich nada się na skrytkę geocache, to juz jest zboczenie czy jeszcze nie? ;]

 

To nie zboczenie, to normalny etap planowania.

Share this post


Link to post

Jak ktoś kupuje kremy i balsamy do ciała pod kątem tego, czy pojemnik po nich nada się na skrytkę geocache, to juz jest zboczenie czy jeszcze nie? ;]

 

to byłoby zboczenie jakbyś wcierała je tylko w TO jedno miejsce.....

Edited by longmen76

Share this post


Link to post

Jak ktoś kupuje kremy i balsamy do ciała pod kątem tego, czy pojemnik po nich nada się na skrytkę geocache, to juz jest zboczenie czy jeszcze nie? ;]

Zawsze możesz popytac sie Mamy, siostry, kuzynki, koleżanki w pracy...

z wersji eco- słyszałam- choć nie stosowałam, że dobrze sprawują się różowe pojemniki po Vanishu w proszku- taki miedzy nami gospodyniami domowymi :laughing:

Share this post


Link to post

Hahaha :D Pacz pani, a ja kupuję Vanish w płynie! Trza zmienić przyzwyczajenia w takim razie ;]

Share this post


Link to post

Hahaha :D Pacz pani, a ja kupuję Vanish w płynie! Trza zmienić przyzwyczajenia w takim razie ;]

No widzisz , kochanieńka, w proszku ekologiczniej, no i pojemnik gotowy! :laughing:

Share this post


Link to post

Jak ktoś kupuje kremy i balsamy do ciała pod kątem tego, czy pojemnik po nich nada się na skrytkę geocache, to juz jest zboczenie czy jeszcze nie? ;]

Zawsze możesz popytac sie Mamy, siostry, kuzynki, koleżanki w pracy...

z wersji eco- słyszałam- choć nie stosowałam, że dobrze sprawują się różowe pojemniki po Vanishu w proszku- taki miedzy nami gospodyniami domowymi :laughing:

 

Potwierdzam - się dobrze trzyma

Share this post


Link to post

A ja skończyłem właśnie ciągłość 366 dni.

 

I to mnie chyba najwięcej kosztowało jak do tej pory i najbardziej cieszy.

 

Dziękuję wszystkim autorom keszy, dzięki którym było to możliwe.

 

Teraz będę miał więcej czasu na oddanie środowisku tego co pobrałem, czyli stawianie nowych keszy.

Share this post


Link to post

Dr_Jeep tak z ciekawości? Jak można znaleźć ponad 400 keszy w dobę ?

 

W Polsce wystarczy udać się do Górzna i zrobić serię Skarby Lasu +kilka okolicznych keszy, albo wybrać okolicę Nakła nad Notecią - tam jest kilka serii liczących sobie ponad 100 keszy

Share this post


Link to post

@Seek163

 

dopytujesz jak, jeżeli jednak nie znasz tego miejsca, to je sprawdź: http://www.geocaching.com/geocache/GC43AG3_dk-power-0000-info?guid=98d5e7ee-8e4a-4a68-849c-5379c89a2239

 

W rzeczy samej na jednym z odcinków udało się zrobić 50 keszy w ciągu 40 minut (albo odwrotnie, już nie pamiętam).

 

Co do Twojego pytania "jak?" - zajęło nam to chyba z 13 godzin (Longmen popraw jak coś) a w Danii w lipcu jeszcze w okolicach 23 jest dość jasno.

 

Bez przerwy na obiad (kabanosy + chleb w samochodzie), dużo wody i zmiany trwające po 2 godziny, był to pierwszy dzień naszego szaleństwa (w sumie keszowaliśmy 9 dni + dojazdy, co zaowocowało prawie 2500 keszami). Piszę o długości zmian, bo uznaliśmy że 3-4 godzinne są lepsze - 1-2 godziny się rozgrzewasz, a potem wpadasz w swojego rodzaju trans i idzie Ci znacznie lepiej.

 

Tak więc wydaje mi się że zrobienie 700 w jeden dzień na takim trailu jak w Danii jest możliwe, sęk w tym że jest on już częściowo zarchiwizowany.

Share this post


Link to post

@Seek163

 

Koledzy nie wspomnieli o jednej ważnej kwestii. Takie wyczyny robi się zwykle zespołowo. Zazwyczaj jest jasny podział ról, np. jedna osoba kieruje, druga szuka (tj. otwiera pojemnik i wyjmuje logbook, bo na trailach do bicia rekordów, "ukrycia" zwykle są tak intuicyjne, że nie ma czego szukać), trzecia wbija pieczątkę (najlepiej jak pieczątka jest grupowa, czyli jedna zawierająca wszystkie nicki - tak jest szybciej), czwarta odpoczywa.

 

W pojedynkę też się da osiągnąć taki wynik, ale nie wszędzie (Skarbów Lasu, które na pewnych odcinkach są bardziej wymagające, raczej by mi się samotnie w 24h nie udało). No i wymaga to o wiele większej determinacji, bo musisz sam ogarnąć wszystko - nawigację, kierowanie, 400 razy musisz wyjść z samochodu (uważając czy nic z tyłu nie nadjeżdża, bo wszystko odbywa się przecież na drogach publicznych, czasem dość ruchliwych), każdy pojemnik podjąć (czasem też chwilę poszukać), wyjąć logbook, wbić pieczątkę, schować. Musisz też znaleźć czas na jedzenie, picie, odpoczynek (i w tym czasie - w przeciwieństwie do zdobywania grupowego - kesze się same nie znajdują).

Ja swój rekord też robiłem w Danii - samodzielnie. Na łatwych odcinkach (droga podrzędna, położenie kesza intuicyjne) osiągałem "wydajność" 30 keszy/godz. Ale to oczywiście nie była norma, po ciemku, rzecz jasna, jest trochę gorzej, czasem trzeba przeczekać jakieś auta, czasem dłużej poszukać, odpocząć. Keszowałem równo przez 24 godziny, znajdując w tym czasie 410 sztuk, tj średnio ok. 17 keszy/godz.

Share this post


Link to post

Dzięki chłopaki za odp. Ja keszuję po tej jasnej stronie i póki co pozostanę przy 20 skrytkach na wypad. Pzdr.

Share this post


Link to post

Małe a cieszy. Przy okazji geowypadu do Poznania, wyskoczyłem sobie na kilka godzin do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie zupełnie nie spodziewanie udało mi się upolować FTF'a :)

To jak na razie najdalej położona (420 km ) skrzynka od domu, do której miałem okazję się wpisać jako pierwsza osoba.

Share this post


Link to post

5 lat temu zorganizowany został przez toczygroszka pierwszy polski event: http://coord.info/GC221T1

Od tego czasu zorganizowanych zostało prawie 500 eventów. Który będzie 500 powiem Wam już niebawem (jak tylko powstanie) ;)

Share this post


Link to post

Przy okazji eventu OSTRAVSKY WELLNESS http://coord.info/GC5JWRP u sąsiadów w Czechach, udaje nam się podjąć ciekawego kesza: http://coord.info/GC6ADF i dzięki niemu dostajemy Souvenir Oregon ;)

 

I to tak znaleziona w czasie strajku i bez wizy do USA? :rolleyes:

 

Dokładnie tak jak piszesz ;)

ale na chwilę obecną strajk w JSW jest rotacyjny, a nie okupacyjny...

By nie robić offtopa, to napiszę, że po strajku będzie pretekst do założenia kolejnej skrytki przy kopalni Zofiówka, a dotyczącej porozumień :)

Share this post


Link to post

Przy okazji eventu OSTRAVSKY WELLNESS http://coord.info/GC5JWRP u sąsiadów w Czechach, udaje nam się podjąć ciekawego kesza: http://coord.info/GC6ADF i dzięki niemu dostajemy Souvenir Oregon ;)

 

Można i tak, tylko po co? To tak jak z tymi osieroconymi virtualami. Każdy może zalogować z kanapy, bo nikt nie kasuje logów...

 

Nie zrozumiałem o co Ci chodzi?

Share this post


Link to post

Dziś w drodze do pracy, w autobusie, usłyszałem jak jakaś pani opowiada swojemu towarzyszowi podrózy , z wyraźną satysfakcją w głosie, o geocachingu.

Włącznie z tym, że wypuściła TB który przejechał już 12 tysięcy kilometrów.

Share this post


Link to post

Mnie cieszy, że jest przyklepana do publikacji moja skrytka Wherigo! Jej los nie był taki oczywisty - nie byłam pewna czy kiedykolwiek będę mogła ją puścić, bo jej finałowa lokalizacja została w trakcie tworzenia scenariusza zablokowana przez inną skrytkę - jednakże tamta w weekend została zarchiwizowana (aż mi głupio się cieszyć w zasadzie, ale trudno ;) )

Share this post


Link to post

Najdalszy FTF :grin:

 

W ostatnich dniach większość keszy podejmowaliśmy z Murazorem niemal zawsze pod czujnym okiem uzbrojonych po zęby smutnych osobników. Wielu keszy przez to (no w sumie nie tylko przez to) nie znaleźliśmy a koło wielu przeszliśmy o kilkanaście metrów bez szansy podjęcia by nie angażować naszym hobby towarzystwa z którym podróżujemy. Sukcesów mało choć wrażeń wiele. A dzisiaj?

 

W zacisznym ogrodzie botanicznym z rosnącymi w naturze gatunkami, które wielu z nas zna z cierpliwie uparwnianych skarbów doniczkowych w naszych domach - znaleźliśmy kesza, który czekał bez znalezienia od grudnia! Nasze znalezienie to pierwszy wpis w dziewiczy logbook :laughing:

 

Ponad 10 tysięcy kilometrów od domu, czyli w połowie drogi na antypody. Wow!

 

Pozdrawiamy! Bardzo gorąco!

 

http://www.geocaching.com/geocache/GC5H3DA_scouts-de-provincia-guerrero?guid=e837be13-8be3-46da-b425-9895c72239c8

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 6

×
×
  • Create New...