Jump to content

Skrytki GC vs. skrzynki OC


Spider

Recommended Posts

Ted wpisz na tamtym forum Adopcja skrzynek to znajdziesz. Aczkolwiek pomysł ten na szczęście chyba umarł i nie będzie realizowany.

Ze byly takie pomysly to wiem ale jeszcze "za moich czasow" na szczescie umarly.

Link to post

Zastanawiam się nad pewnym problemem. W przypadku skrytek tradycyjnych umieszczenie skrzynki OC w miejscu skrytki GC (lub odwrotnie) jest proste do weryfikacji na podstawie współrzędnych i raczej w tym przypadku problemu nie ma. Ale co ze skrytkami Multicache lub Quiz? Przecież osoba zakładająca skrytkę w danym serwisie nie musi wiedzieć że w tym miejscu znajduje się finał Multicache lub Quiz z drugiego serwisu.

Dzisiaj udało mi się określić finał jednego wrocławskiego Multicache zarejestrowanego na GC w 2006 roku. Wg. współrzędnych, 9 m obok jest skrzynka z OC zarejestrowana w 2010 roku. Nie szukałem jeszcze ani tej z GC ani też tej z OC ale z opisów wynika, że są dokładnie w tym samym miejscu. Z tym, że ta z GC mogła zaginąć bo dawno nie miała znalezienia oraz pierwszy etap jest praktycznie nie do rozwiązania (chyba że jest się tak sprytnym jak ja :P )

 

Więc jak widać po powyższym sytuacje opisane przeze mnie w pierwszym poście są jak najbardziej możliwe i niestety wraz z rozwoje tych dwóch serwisów będą coraz częściej spotykane :)

Edited by SpiderPL
Link to post

Mam takiego kesza: http://coord.info/GC21Z67

Lokalizacja prawie doskonała: skraj historycznego śródmieścia Gdańska, koło dworca. Nic więc dziwnego, że to jest kesz, gdzie odnotowuję największą liczbę poszukiwań. Problem polega na tym, że umieściłem go 50-60 metrów koło kesza OC, starając się by konstrukcja i opis miejsca nie powodował pomyłek. Na nic to - dostaje uwagi o złych koordynatach, a ludzie, którzy znajdują kesza OC logują swoje znalezienia.

Ostatni wpis mnie rozbroił, bo szukający podał koordy do kesza OC. :unsure:

Postanowiłem złamać regulamin, o którym ostatnio rozmawialiśmy i wspomnieć w opisie zakazaną nazwę "konkurencyjnego serwisu".

Link to post

Postanowiłem złamać regulamin, o którym ostatnio rozmawialiśmy i wspomnieć w opisie zakazaną nazwę "konkurencyjnego serwisu".

Skoro przyjęło się określenie "Mugol" z Harry Pottera - może wystarczy napisać "zarejestrowana w serwisie, którego nazwy nie wypowiem..." :unsure:

Link to post

Mam takiego kesza: http://coord.info/GC21Z67

Lokalizacja prawie doskonała: skraj historycznego śródmieścia Gdańska, koło dworca. Nic więc dziwnego, że to jest kesz, gdzie odnotowuję największą liczbę poszukiwań. Problem polega na tym, że umieściłem go 50-60 metrów koło kesza OC, starając się by konstrukcja i opis miejsca nie powodował pomyłek. Na nic to - dostaje uwagi o złych koordynatach, a ludzie, którzy znajdują kesza OC logują swoje znalezienia.

Ostatni wpis mnie rozbroił, bo szukający podał koordy do kesza OC. :unsure:

 

O jakim keszu mówisz? Nie kojarzę żeby w pobliżu był takowy (najbliższe są 200m dalej). Chyba że to finał jakiegoś quizu? Jest chyba tylko jeden quiz "staromiejski" z czasów przed Josephem, którego jeszcze nie mam zrobionego, więc mam konkretne podejrzenia :blink:

Edited by Maciej_eS
Link to post

Od czasu do czasu czytam sobie forum OC i dzisiaj przeczytałem wątek na temat adopcji na OC. Moim zdaniem zaproponowane tam rozwiązanie rodzi kolejne problemy.

 

Po pierwsze możliwość adopcji skrzynki bez zgody autora (gdy ten nie odpowiada na maile) to lekkie przegięcie. Bo przecież ktoś mógł się przestać bawić na OC (ustawić tam swój "spamowy" adres mailowy), a może bawić się dalej na GC - i tu już jest pierwszy problem.

 

Drugi problem to taki, że gdy osoba faktycznie nie bawi się na GC i na OC. Na OC skrzynka została adoptowana przez osobę X (bez zgody autora) a na GC nie ma takiej możliwości (i bardzo dobrze że nie ma, bo takie skrytki po prostu się archiwizuje). W takim przypadku mamy niby tę samą skrzynkę na GC i OC ale różnych założycieli co może wprowadzać w błąd (ktoś może pomyśleć że to dwie różne skrytki, że jedna obok drugiej itp).

 

Już widać,że nie czytałeś wątku dokładnie i niepotrzebnie bijesz pianę. Chodziło o skrzynki ludzi, którzy się już nie_bawią, skrzynki których fizycznie już nie ma(albo są w zły stanie) a nie ma jak skontaktować się z autorem. Sugerujesz,że geokeszerzy mają za niego ją reaktywować? A jeśli się nie da, bo np. wycięto drzewo w którym była a nie można ingerować w opis?

 

Stanęło na tym,że skrzynki nie będą adoptowane tylko czasowo uniedostępniane lub archiwizowane(w szczególnych przypadkach). Wyrwałeś jeden z pomysłów nie czytając co ustaliliśmy na końcu. Z poziomu OC jak wiesz nie da się ot tak zarchiwizować komuś skrzynki dopóki jej tymczasowo nie uniedostępni(automat blokuje ją po 9 miesiacach). Stąd dyskusja, bo np. w Wawie jest sporo skrzynek-widm z którymi zresztą ostatnio się uporaliśmy wspólnymi siłami(z większością).

Link to post

lavinka, po co te nerwy i dziwne oskarżenia. Spójrz na datę mojego posta - 4 lipca 2010. Wtedy jeszcze nic nie ustaliliście na forum... Jestem również prawie pewny, że ten post http://forum.opencaching.pl/viewtopic.php?p=78395#p78395 powstał pod wpływem tego co napisałem tutaj a co ty cytujesz...

 

Odnośnie dalszej części twojej wypowiedzi to nic nie sugeruję. Jak autor się nie bawi a skrytka zaginęła to się ją zawiesza, jak autor jej nie reaktywuje w określonym czasie to się ją archiwizuje i tyle. Moim zdaniem adopcja bez wiedzy autora to po prostu kradzież twórczej pracy (skrytki lub samego opisu jeśli pojemnik zaginął).

 

I tyle w temacie...

Edited by SpiderPL
Link to post

lavinka, po co te nerwy i dziwne oskarżenia. Spójrz na datę mojego posta - 4 lipca 2010. Wtedy jeszcze nic nie ustaliliście na forum... Jestem również prawie pewny, że ten post http://forum.opencaching.pl/viewtopic.php?p=78395#p78395 powstał pod wpływem tego co napisałem tutaj a co ty cytujesz...

 

Odnośnie dalszej części twojej wypowiedzi to nic nie sugeruję. Jak autor się nie bawi a skrytka zaginęła to się ją zawiesza, jak autor jej nie reaktywuje w określonym czasie to się ją archiwizuje i tyle. Moim zdaniem adopcja bez wiedzy autora to po prostu kradzież twórczej pracy (skrytki lub samego opisu jeśli pojemnik zaginął).

 

I tyle w temacie...

 

Adopcja miała być za zgodą autora przecież. Chodziło o skrzynki, którymi ktoś chciał się zaopiekować, ale nijak tego nie mógł zrobić formalnie. Co gorsza nawet jak był kontakt z autorem, co nawet chciał by jego skrzynki adoptować,ale jak przyszło co do czego to ich nie oddał mimo licznych zgłoszeń chętnych do adopcji. I na kanwie tego wyrósł jeszcze inny wątek. Nadal uważam,że problem istnieje i będzie narastał, proces oddawania skrzynki do adopcji wymaga chęci dwóch stron i co gorsza stałego kontaktu a to kuleje w momencie, gdy jednej stronie zwisa i powiewa. Wyszło to też przy okazji dyskusji na OC. Trochę patowo, ale póki co wypracowaliśmy kompromis i na jakiś czas wystarczy.

 

Mam wrażenie,że na GC jest jakoś prościej, choć też zauważyłam kilka skrzynek widm. Ale że GC jest mało popularne w Polsze to i problem nie jest odczuwalny. Na OC wygląda to nieco inaczej gdy z dnia na dzień ktoś rezygnuje ze stu swoich skrzynek na przykład i nijak nie można się z nim zmejlować.

 

Trzeci problem to tak zwane skrzynki zarchiwizowane a istniejące(np.Olgierda). Tu też ustaliliśmy,że ktoś kto chce założyć skrzynkę na starej - starą zostawia i zakłada nową, swoją. Archiwizacja oznacza formalną likwidację skrzynki. Bez zgody autora nie można jej reaktywować, ale nie ma też przeciwwskazań by się nią na własną rękę opiekować.

 

Dyskusja na forum obyła się co ciekawe bez pyskówki, nikt się na nikogo nie obraził, nie szarpał... polecam jako instruktażową - jak nie kłócić się o duperele i mimo różnicy zdań wypracować coś co zadowoli obie strony :D

Link to post

Trzeci problem to tak zwane skrzynki zarchiwizowane a istniejące(np.Olgierda). Tu też ustaliliśmy,że ktoś kto chce założyć skrzynkę na starej - starą zostawia i zakłada nową, swoją. Archiwizacja oznacza formalną likwidację skrzynki. Bez zgody autora nie można jej reaktywować, ale nie ma też przeciwwskazań by się nią na własną rękę opiekować.

Zarchiwizowane to zarchiwizowane - nie licza sie do statystyk, nie mozna wpisac ich znalezienia ale moga ficzynie byc, opisy ich caly czas widac i ktos chetny moze sie nimi oczywiscie opiekowac.

Mnie interesuja skrzynki zablokowane - czy ich los jet podobny - to znaczy caly czas istnieje fizycznie, ktos sie nimi opiekuje i ktos ich szuka ?

Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...