Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 0
Mosznir

Ertkesze

Recommended Posts

Autor nie musi też w logach udzielać żadnych lekcji. Ja akurat po błędnych odpowiedziach udzielam sugestii i naprowadzam na odpowiedź, ale równie dobrze można napisać: "źle, nie zaliczyłeś".

 

GeoawareGBL, który recenzował mojegop pierwszego EC (w Bochni), zwrócił mi uwagę, że w przypadku "nie do końca poprawnych odpowiedzi" powinienem pouczyc odpowiadającego. Widać w regułach tego nie ma, ale takie sa praktyki wskazywane przez recenzentów.

 

Nie jest również prawdą, żę nie można żądać zdjęć jako zaliczenie Earthcache.

PRzeczytajcie wyraźnie angielski tekst:

Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że nie możemy żądać jako zaliczenie Earthcache, aby poszukiwacz zrobił sobie fotkę na tle formy geologicznej, jako potwierdzenie jego wizyty. Zapis ten wprowadzono, kiedy zaczeły pojawiać się marne Earthcache z pytaniami do wygoglowania i takie zdjęcie miało potwierdzić, że poszukiwacz faktycznie tam był. Jak najbardziej można żądać fotografii np jakiejś mikroformy, albo skamieniałości znalezionej w terenie. Proszę bardzo, oto mój Earthcache, w którym 4 pytanie jest obligatoryjne (trzeba wykonać zdjęcie określonego miejsca na skale).

 

Mnie coś takiego nie przeszło w Bochni! Też chciałem fotkę form solnych, a nie zdjęcie keszera w kopalni i recenzent pytanie utrącił.

 

Oj przydałby się polski Geoaware...

Share this post


Link to post

Oj przydałby się polski Geoaware...

 

Oj, obawiam się dowolności interpretacyjnej zapisów regulaminowych ... bo skoro obecnie reviewer z zapisanego w regulaminie słowa 'można' robi 'ja nie pozwalam i już', to z dużo mętniejszych reguł dotyczących zagadek geologicznych można będzie zrobić praktycznie wszystko.

Share this post


Link to post

Mnie coś takiego nie przeszło w Bochni! Też chciałem fotkę form solnych, a nie zdjęcie keszera w kopalni i recenzent pytanie utrącił.

 

Oj przydałby się polski Geoaware...

 

Jeśli chodzi o fotki w kopalni, to wymagają tam dodatkowej opłaty za taką przyjemność. Nie wiem, czy taki był powód zakwestionowania tego pytania, jesli taki, to jest to moim zdaniem uzasadnione. Jeśli "nie, bo nie", to moim zdaniem mogłeś postawić na swoim. Mi kiedyś też reviewer zakwestionował pytania, ale uzasadniłem, że mają sens i przeszły.

Share this post


Link to post

Jeśli "nie, bo nie", to moim zdaniem mogłeś postawić na swoim. Mi kiedyś też reviewer zakwestionował pytania, ale uzasadniłem, że mają sens i przeszły.

 

Wiesz, wolałem zbytnio nie kombinować przy moim pierwszym EC.

Share this post


Link to post

Ponacinam tematy, do jakich skrótowo nawiązaliście. Opieram się przy tym i na regulaminie EC i na korespondencji z twórcami dużej ilości EC i EC-reviewerami (często ci pierwsi są również tymi ostatnimi) oraz na korespondencji z GSA czy PIG.

 

Jak najbardziej Toczygroszek ma rację, jeśli chodzi o zdjęcia. Zostały one zrobione zadaniami opcjonalnymi - czyli można je wykonać/spełnić ale nie trzeba - ponieważ na całym świecie pojawiło się dużo skarg na niechęć publikowania w sieci zdjęć ukazujących tożsamość danego cachera/cacherki (nie ciągnijmy tematu, że można zrobić zdjęcie samego gpsa i widać na nim zaledwie dłoń właściciela: owszem można, ale widać górę wzieły opcje "podobiznowe" i by uciąć globalne dyskusje, zdjęcia stały się opcjonalnymi). Czyli tak naprawdę nie są zadaniem (jeśli to jedyne zadanie, EC nie zostanie dopuszczony do publikacji).

Zdjęcie wciąż może być zadaniem, jeśli ewidentnie dokumentuje w miarę szybko zmieniające się zjawisko geologiczne. Nie opierajcie jednak zadań na czymś takim, bo ma to bardziej sens w miejscach, gdzie są np aktywne wulkany albo erozja zachodzi dosłownie z tygodnia na tydzień (kaniony wielkich, szybko rwących rzek, potężne ruchy przypływu/odpływu odsłaniające "nowe" części formacji skalnych, aktywność tektoniczna (trzęsienia ziemi) itp).

Problemem jest dodatkowo sytuacja, jeśli reviewer w swoim dorobku zaliczonych EC podobnego EC-kesza nie znalazł. Ponieważ ci ludzie mają sporo roboty, istnieje tendencja do udsyłania do poprawki earthcaches, które musiałyby być przedyskutowane z kolejną instancją "powyżej". Pierwszą jest przeważnie GeoawareGBL (to GBL oznacza, że jest reviewerem globalnym, czyli ma i bardzo duże doświadczenie, może być geologiem z wykształcenia i wykonywanego zawodu), kolejną ktoś z GSA (Geological Society of America: oni wymyślili ideę EC).

W interesie zakładającego jest więc zawczasu pomyśleć o takich zadaniach, które nie skomplikują sprawy.

Pewnie, byłoby super, gdyby na Polskę przydzielono dodatkowo EC-reviewera, który język polski zna. Sam już pisałem takie prośby/wiercenia-w-brzuchu, wiem też, że nacisk w tym kierunku zrobili obecni dwaj polscy reviewerzy klasyczni (że ich tak nazwę). Pomimo tego decyzja nie zależy od nich. Nie ma sensu też narzekać na centralę (tutaj pozwolę sobie odhaczyć możliwość komentowania "a bo Groundspeak znowu ma swoje widzimisię..."). Earthcaches jako idea należą - włącznie z prawami do loga itd - do GSA, i jest wiadomo, że nie wszystko pomiędzy groundspeakiem a GSA przebiega bez tarcia. Nie ma sensu gdybać na temat ich współpracy: moim zdaniem fajnie jest, że taki rodzaj kesza jest/wciąż istnieje (inne wirtualne kesze, jak wiecie poszły do lamusa).

Byłoby fajnie, gdyby każdy, komu na earthcaches w Polsce zależy, też wysłał taki "lobbying" o polskiego EC-reviewera.

Jednocześnie pamiętajcie proszę, by w takich mailach nie pisać w opozycji do naszego obecnego EC-reviewera, czeskiego wolontariusza GeoawareCZ. Można to ująć zupełnie neutralnie, że byłoby fajnie gdyby on miał do pomocy kogoś z lokalsów.

Uważam, że GeoawareCZ robi dobrą robotę a koresponduje się z nim dużo lepiej, niż z głównie anglojęzycznymi EC-reviewerami ze Stanów, jacy byli wcześniej (GeoawareCZ zgłosił ochotę reviewerowania polskich EC po mojej interwencji w groundspeaku, by dali nam tu kogoś, kto jest bliżej, z kim łatwiej się dogadać i w kogo kraju są podobne uwarunkowania geologiczne).

 

Wracając do zadań: obecne zmiany są znowu trochę zmagdonaldyzowaniem EC na rzecz zadań już prawie "za łatwych". Cytat, że lepiej ująć w zadaniu podaj długość żyły kwarcu którą widzisz na miejscu niż jakie to minerały, ja osobiście odbieram za degradację tej formy kesza. Dlaczego? Otóż wiemy wszyscy, że pozostałe kesze są czasem tak trudne zadaniowo czy terenowo, że nie podejmie ich każdy. I mimo wszystko nikt nie biadoli. Podobnie z EC, jedne są łatwe, i mają 1-2 gwiazdki, inne są ciężkie ale są oznaczone 3-4 gwiazdami trudności. Nie jest powiedziane, że każdy musi je mieć zaliczone.

To co jest ważne w zadaniach, to z czym nie mogą być związane (link podany przez jednego z wcześniej komentujących). Earthcache jest czysto geologicznym keszem. Nie ma sensu wkładać w zadania pytań o "rośliny chronione występujące na danym obszarze", bo akurat to stoi na tablicy przy koordach.

Nota bene: również kesze które w pełni opierają się o informacje stojące na tablicach informacyjnych nie są już puszczane (wiem, że są ludzie narzekający na to, że pod koordami moich EC takich tablic brak: przy ich zakładaniu oparłem się właśnie o te wymogi, jakie były w 2012 dyskutowane czy już uwzględnione w regułach).

Pamiętajcie, że EC podlegają ostrej weryfikacji: jeśli zmienia się reguły i dany EC nie zostanie "podrasowany/zmieniony" pod obecne standarty, podlega, niestety, archiwizacji.

Tym bardziej - w Polsce tych keszy jest wciąż bardzo mało - powinniśmy dbać przy zakładaniu o dobre wykonanie. Nie dajcie się zwieść "kolejnemu badgenowi", jaki dzięki takiej jednej publikacji dostaniecie na swoim profilu.

 

To co jeszcze należałoby wspomnieć i o czym warto pamiętać: nawet jeśli pojawi się polski EC-reviewer, publikacja nie zrobi się łatwiejsza. Łatwiej będzie się można z nim dogadać, ale i on będzie przestrzegał trzymania się reguł oraz wymagał pewnego standartu. Są w Polsce EC, o których wiem, że stoją na krawędzi kasacji. Są wykonane nie najlepiej i z geologią nie mają w zasadzie nic wspólnego.

 

Warto pamiętać i o tym, że istnieje - niepisana ale bardzo mile widziana reguła, by do wersji językowej lokalnej dodać angielską. Fani earthcaches są wszędzie i czasem wybierając się do innych krajów polują głównie na tego typu kesze (ja tak robię, wychodząc z założenia, że tradycyjnych mam dużo pod domem). Tłumaczenie dość fachowego listingu za pomocą google translatora przez zainteresowanego prowadzi do naprawdę masakrycznych przeinaczeń (ostatnio widziałem taki EC w Polsce: stało w nim "podczas ostatniego zlodowacenia w Morzu Bałtyckim", choć w orginale chodziło o "zlodowacenie fazy bałtyckiej" (fachowy termin geologiczny). Lekarstwem na tą bolączkę - od nikogo nie wymaga się znajomości perfekcyjnego angielskiego - i ja daję tłumaczyć moje EC jednej z warszawskich geokeszerek, Yuriko - jest pomoc wewnątrz naszej community. Albo ktoś ma czas, ochotę i pomoże, albo można za to zapłacić z własnej kasy. By powstrzymać niektórych przed kolejnym krzykiem niezadowolenia: robiąc tradycyjne kesze nieżadko w pojedynczy lepszy kesz inwestujecie sumę rzędu 30-40 PLN (są i droższe). Dobre tłumaczenie listingu można otrzymać za jakieś 30-35 PLN. Czy warto? Ja uważam, że tak. Promujecie tym między innymi wiedzę geologiczną i turystykę w Waszym kraju. Jeśli jednak listing jest dość prosty i nie ma w nim wielu fachowych terminów, przetłumaczyć może to w dobrym stylu nawet dziecko niektórych z Was, które na bierząco uczy się angielskiego.

 

Robiąc listing EC musicie podać w adnotacji do reviewera odpowiedzi na Wasze zadania/pytania. Bez tej informacji reviewer nie będzie się za sprawdzanie zabierał (to stoi w regułach).

 

Rzeczywiście, istnieje reguła o "naprowadzeniu" niewiedzącego na poprawną odpowiedź (jest nowa, pochodzi z 1.1.2012). Niestety doprowadziła do zarchiwizowania wielu naprawdę bardzo dobrych EC, ponieważ ich właściciele powiedzieli, że nie mają czasu na "wykłady" jeśli takich EC mają na swoim koncie dajmy na to 40-50 i te są często odwiedzane. Moim zdaniem ta reguła jest bardziej, niż mierna, ale jest i jej nie zmienimy.

Osobiście mam przygotowane odpowiedzi na tego typu pytania, kopiuję je i wysyłam do chcącego zalogować mojego EC. Nie jest to zupełnie fair w stosunku do innych, którzy czasem dłużej siedzą, wgryzają się w temat i na koniec potrafią podać poprawne odpowiedzi. No ale tak to już jest. Polecam Wam pomyśleć o takich gotowcach. Warto też pomyśleć o rewanżu: jeśli już ktoś daje mi możliwość zalogowania, bo nie mam pojęcia co i jak, a jestem premium, to - moim prywatnym zdaniem - wypada dać za to faiva.

Osobiście miałem jedną sytuację - opisałem ją gdzieś na forum - gdzie pewien keszer napisał, że chciałby zalogować kesza, był na miejscu, ma zdjęcia ale również zero pojęcia o geologii (tablicy tam na miejscu nie było) i "co z tym fantem ma zrobić". W odpowiedzi podałem mu ogólną informację - nie dokładne odpowiedzi, by nie rozesłał tego znajomym, czyli dowiedział się z grubsza dlaczego tak jest, jak jest, ale nie ze szczegółami - i uznałem mu loga (to był nawet FTF) (faiva za to nie dostałem, czyli nie wymuszam czegoś takiego). W innym przypadku miałem gościa, który też miał zdjęcia: zalogował znalezienie i wstawił tam foty. Ale nawet po moich dwóch mailach i 30 dniach czasu, jakie mu dałem, nie pisał "ani me, ani be". Logi zostały więc skasowane, wysłałem mu kulturalne info dlaczego. W takiej sytuacji macie prawo logi logować.

Uważajcie jednak na to. Były kasowania logów w EC na terenie Polski, w tym i od lokalsów i od zagraniczniaków. I ci i ci napisali na to skargi. Efekt był taki, że przyglądnieto się dokładnie listingowi, by zrozumieć problematykę logujących i ten EC wśród reviewerów został oznaczony jako "do poprawi/kasacji w przyszłości". Czyli kiedy pojawi się polski EC-reviewer, będzie przy nim robota.

Przy kasowaniu nie dawałbym limitu "trzech dni". Zaskarbicie sobie tutaj też tylko zażalenie u reviewera. Ktoś może być chory, może być na wyjeździe zawodowym (ja np pływając na statkach nie mam czasem 7-14 dni dojścia do sieci, a moja komóra jest martwa i robi tylko za budzik). Uważam, że 14 dni, to naprawdę minimum. I: jeśli kasujecie, trzymajcie fason i kulturalny styl odpowiedzi/argumentacji wykasowania. Jeśli dostaniecie info "że log został skasowany", a w powiadomieniu właściciela lakoniczne info "jakim prawem zalogowałeś mojego earthcachea" (i tylko tyle), albo jeszcze okaże się, że odpowiedzi logujący Wam wysłał, ale wylądowały one u Was w spamie, EC-reviewer nie będzie zachwycony i poprze prawo do logowania takiego delikwenta. Pamiętajcie po prostu, że to zabawa, frajda i że nie gramy o złote kalesony.

 

Obecna polityka naszego czeskiego EC-reviewera jest taka, że on czasem lekko przymyka oczy na mankamenty, by dać nam kolejnego EC w kraju. Nie oznacza to jednak, że przejdzie u niego wszystko, co mu podacie, albo, że pewne EC nie będą musiały być w przyszłości poprawione. Tu diabeł twki w szczegółach, głównie w znajomości języka polskiego.

 

Pamiętajcie proszę, w momencie, kiedy pojawi się polski reviewer, niektóre EC zostaną poddane weryfikacji. Jeśli nie zostaną poprawione, zostaną zarchiwizowane. Nie inne wymogi postawiono naszym rodzimym reviewerom po tym, jak ów - wolontaryjny - job dostali. Wcześniej nie było to możliwe, bo albo reviewerzy nie znali polskiego albo nie byli nigdy w Polsce i nie widzieli niektórych keszy, jakie tu postawiono.

 

Dyskusja z EC-reviewerem: tak czy nie.

Tuaj chciałbym dać Wam przykład, że i ja nie tylko miałem szybkie publikacje przy moich EC. Na początku 2012 postawiłem na nogi serię 6 EC-listingów omawiających geologiczne powstanie Bałtyku (było ich 6, bo tyle liter ma nazwa Bałtyk ale i Ostsee w sobie). Włożyłem w to dużo pracy, odwiedzałem oddział gdański Państwowego Instytutu Geologicznego, miałem tak moje jak i obce zdjęcia na które załatwiłem zgodę (między innymi z NASA, ESA i od jednego profesjonalnego fotografa z Grenlandii). Na koniec okazało się, że "bosko jest to przygotowane", ale niestety za "wirtualnie". Przeżył, i to po przeróbce i poprawce tylko jeden z tej serii: Klif Orłowski.

Nie dyskutowałem z reviewerem, nie wyszedłem z założenia, że "gość nie ma co do roboty tylko myśli jak mnie pognębić", tylko spojrzałem na sprawę z jego perspektywy. Zmieniłem całość na jeden EC, zabrałem się za EC w innych miejscach i w międzyczasie opublikowałem ich już 11 (a mam przygotowany materiał do około 20 kolejnych, tyle że brak mi czasu, by szybciej postawić je na nogi).

EC-reviewerzy - ale i ci tradycyjni - mają również pracę, rodziny, dzieci i masę keszy do sprawdzenia. Jeżli ktoś się wykłóca, a nie ma racji, niestety bywa odstawiony na koniec kolejki. Zaręczam, każdy z Was postąpiłby podobnie.

Podsumowując - a jednocześnie dziękując za Waszą wyrozumiałość, bo to znowu był przydługawy wywód - potraktujcie swoje przyszłe EC jak swojego rodzaju "produkt z najwyższej półki" i doszlifujcie je dobrze, a wtedy z publikacją nie będzie problemu. Warto też na starcie, przed zakładaniem listingu zapytać GeoawareCZ - opisując skrótowo takie earthcachea - czy ma on sens i szansę na powodzenie, podając rodzaj zadań, jakie przewidujecie (bo z tym są najczęściej problemy).

 

"Pomoce naukowe": sam zainwestowałem w książki niemieckojęzyczne z zakresu ogólnej geologii, które w moim kraju są naprawdę drogie (za jedną musiałem położyć 72,- euro). Oczywiście nie namawiam Was tu na zakup tych publikacji. Ale, by lepiej poznać polską terminologię "zamówiłem sobie pod choinkę" dwie polskie książki, które Wam polecam. Obydwie są wydane przez Wydawnictwo Naukowe PWN:

- Geologia Polski, Włodzimierz Mizerski

- Geologia dynamiczna, (tego samego autora)

Na stronie wydawnictwa dostaniecie je obecnie ze zniżką (w porównaniu z księgarniami).

Innym źródłem jest poproszenie o książki na temat regionalnej geologii w dobrej bibliotece, czy o pomoc w Waszym lokalnym muzeum geologicznym czy jednej z placówek PIGu (Państwowy Instytut Geologiczny). Linki do ciekawych miejsc jak najbardziej nadających się na EC znajdziecie na stronie PIG, w linku geostanowiska.

Share this post


Link to post

GC2WB3E

Pytanie 2.

Nie znam sie na tym wcale i stad moja frustracja.

 

nie ma się co poddawać, Karolu. Spider ma jak najbardziej rację, że odpowiedzi są łatwe do znalezienia, i jak najbardziej w sieci.

czytasz najpierw o fenokryształach (wpisując po prostu "fenokryształ" w googla), potem klikasz w dwa ostatnie linki w tekście, jakie dotyczą szczegółów tychże fenokryształów, czyli ten i ten. Czytając dalej i główkując, jaką formę/kolor/itd mają kamienie walońskie dochodzisz do wniosku czy te kryształy o jakie pod "dachowym tytułem" pyta owner earthcachea, to porfiroblasty czy porfiroklasty. Nie potrzebujesz wiedzy geologicznej: po prostu trochę cierpliwości i logicznej analizy tekstu z wikipedii. I już masz konkretne "minerały" o jakie on pyta. Jeśli dodatkowo popatrzysz w zdjęcia w googlach, jak one wyglądają, a potem przypatrzysz się kamieniom walońskim - szukając krzyża z zadania trzeciego - znajdziesz ich drobiny w skale. I już zadanie wykonane.

A w końcu ten EC ma 2 gwiazdki trudności, czyli nikt nie powiedział, że będzie łatwo ;)

Share this post


Link to post

Spokojnie, spokojnie.

Ja nie nie mam do nikogo pretensji. Jestem jedynie totalnym ignorantem w tych sprawach. To co dla innych jest oczywiste dla mnie oczywistym nie jest. Jedynie, o ile mogę mieć prośbę na przyszlosc, przy zakladaniu tych ertfow miejcie na uwadze takich znawców przedmiotu jak ja. :-)

Jeszcze raz dzięki, teraz juz wiem o co chodzi, tak w ogóle. ;)

Share this post


Link to post
Problemem jest dodatkowo sytuacja, jeśli reviewer w swoim dorobku zaliczonych EC podobnego EC-kesza nie znalazł. Ponieważ ci ludzie mają sporo roboty, istnieje tendencja do udsyłania do poprawki earthcaches, które musiałyby być przedyskutowane z kolejną instancją "powyżej". Pierwszą jest przeważnie GeoawareGBL (to GBL oznacza, że jest reviewerem globalnym, czyli ma i bardzo duże doświadczenie, może być geologiem z wykształcenia i wykonywanego zawodu), kolejną ktoś z GSA (Geological Society of America: oni wymyślili ideę EC).

Chyba "lokalny" był na urlopie jak zakładałem pierwszego EC, bo recenzował mi GeoawareGBL właśnie. Dał mi niezły wycisk, poczepiał się, ale nie narzekam, bo sporo dzięki temu się dowiedziałem.

 

Byłoby fajnie, gdyby każdy, komu na earthcaches w Polsce zależy, też wysłał taki "lobbying" o polskiego EC-reviewera. Jednocześnie pamiętajcie proszę, by w takich mailach nie pisać w opozycji do naszego obecnego EC-reviewera, czeskiego wolontariusza GeoawareCZ. Można to ująć zupełnie neutralnie, że byłoby fajnie gdyby on miał do pomocy kogoś z lokalsów.

Nie o opozycję chodzi wszak, a o możliwość swobodnego podyskutowania z kimś kto ma wgląd w nieco więcej niż przeciętny użytkownik... Nie bez znaczenia jest też znajomość naszego języka lepsza niż ma obecny recenzent - zdarzył się EC z opisem po polsku będącym produktem translatora i kompletnie niezrozumiałym, polski reviewer by tego nie puścił, bo by ponaszemu nie zrozumiał, co trzeba zrobić, a opis w lokalnym języku jest obowiązkowy, angielski li tylko opcjonalny.

 

Earthcache jest czysto geologicznym keszem.

Tu ciekawostka: zapytałem GeoawareGBL, czy pytania mogą dotyczyć hydrologii, odpowiedział, że "hydrology is an earth science too, so yes". Dlatego w drugim moim EC (sprawdzonym już przez GeoawareCZ) mam pytania o hydrologię; GeoawareCZ też nie miał do nich zastrzeżeń. Cieszy mnie to o tyle, że hydrologia to jedna z moich działek zawodowych...

 

To co jeszcze należałoby wspomnieć i o czym warto pamiętać: nawet jeśli pojawi się polski EC-reviewer, publikacja nie zrobi się łatwiejsza. Łatwiej będzie się można z nim dogadać, ale i on będzie przestrzegał trzymania się reguł oraz wymagał pewnego standartu. Są w Polsce EC, o których wiem, że stoją na krawędzi kasacji. Są wykonane nie najlepiej i z geologią nie mają w zasadzie nic wspólnego. [...] Pamiętajcie proszę, w momencie, kiedy pojawi się polski reviewer, niektóre EC zostaną poddane weryfikacji. Jeśli nie zostaną poprawione, zostaną zarchiwizowane.

I bardzo dobrze!

 

Warto pamiętać i o tym, że istnieje - niepisana ale bardzo mile widziana reguła, by do wersji językowej lokalnej dodać angielską. [...] Tłumaczenie dość fachowego listingu za pomocą google translatora przez zainteresowanego prowadzi do naprawdę masakrycznych przeinaczeń

A w drugą stronę - to dopiero masakra! :anibad:

 

Przy kasowaniu nie dawałbym limitu "trzech dni". Zaskarbicie sobie tutaj też tylko zażalenie u reviewera. Ktoś może być chory, może być na wyjeździe zawodowym (ja np pływając na statkach nie mam czasem 7-14 dni dojścia do sieci, a moja komóra jest martwa i robi tylko za budzik). Uważam, że 14 dni, to naprawdę minimum.

Wszystko w granicach rozsądku. Jak ktoś zalogował znalezienie, a odpowiedzi nie wysłał wcale, na maila, żeby przysłał jednak jakieś rozwiązania nie reaguje, a widać, że w sieci się pojawia, to można rzezać szybko. Z drugiej strony, jak napisał niepoprawnie zalogował, a potem widać, że w sieci go nie ma, to warto poczekać dłużej.

Share this post


Link to post
...recenzował mi GeoawareGBL właśnie. Dał mi niezły wycisk, poczepiał się, ale nie narzekam, bo sporo dzięki temu się dowiedziałem.

 

...Nie bez znaczenia jest też znajomość naszego języka lepsza niż ma obecny recenzent - zdarzył się EC z opisem po polsku będącym produktem translatora i kompletnie niezrozumiałym, polski reviewer by tego nie puścił...

 

...Dlatego w drugim moim EC (sprawdzonym już przez GeoawareCZ) mam pytania o hydrologię; GeoawareCZ też nie miał do nich zastrzeżeń. Cieszy mnie to o tyle, że hydrologia to jedna z moich działek zawodowych...

 

A w drugą stronę - to dopiero masakra! :anibad:

 

GeoawareGBL jest Duńczykiem, bardzo sympatyczny gość. Prawda, dobry reviewer potrafi szybko i dużo nauczyć.

 

Jak najbardziej; nie chodzi o żadną opozycję, a bardziej efektywną współpracę. Znam dwa takie EC w Polsce, myślę, że masz na myśli jeden z nich ;)

 

Z hydrologią również masz rację, jest nierozerwalnie związana z geologią, ale w Twoim EC widać też, że zrobiony jest na medal. Ma tak geologiczne jak hydrologiczne zadania. Dałeś tu przykład wyższych lotów, bo "rzeki, źródła, ujścia rzek, oceanografia, geodezja itp" jako EC nie są brane pod uwagę i odrzucane. Ogólnie Twoje EC podałbym jako przykłady dobrego, kreatywnego rozwiązania problemu. Np ten wawelski, tam, gdzie chodzi o same paleontologiczne sprawy też jest u reviewerów krytycznie: u Ciebie ten amonit znowu odwraca sprawę na korzyść EC.

W "Kopalni Soli", przypuszczam, że wstęp jest płatny, zaprezentowałeś z kolei miejsce, które jest na tyle wartościowe, że pomimo tego wstępu reviewer to puścił (znam podobne przypadki z Niemiec i Czech). Czyli podsumowując: da się, jeśli z sercem się za to zabrać. Brawo ;)

 

Zdradzę, uprzedzając nieco fakty, że dogaduję z PIG wirtualną "grafikę/nagrodę, polecającą oficjalnie dany EC w imieniu PGI". Podsyłam odpowiedzialnej za to osobie w instytucie linki do niektórych EC. Te będą przez nich weryfikowane. Pod uwagę brane jest - między innymi - czy taki EC bazuje na sprawdzonej wiedzy, ma walory edukacyjne, dodatkową wersję listingu po angielsku, a nawet, czy estetycznie jest wykonany listing. Który EC to przejdzie, tego owner otrzyma link do owej grafiki: będzie mógł sobie wpiąć w listing. Nie ukrywam, że Twoje też są brane pod uwagę i na pewno niektóre tę nagrodę otrzymają :)

Share this post


Link to post

Cieszę się, że robi się w temacie EC "porządki".

 

To prawda, że wiele osób, tak samo zakładaczy jak i poszukiwaczy, sądzi, że EC to łatwe wirtuale, w których wystarczy dotrzeć pod współrzędne i odpowiedzieć na proste pytanie typu "jakiego koloru jest ten wapień?". Zdecydowanie tak nie jest i niekóre EC sa trudniejsze od wielu puzzli.

 

A ja jestem własnie w trakcie tworzenia opisu do nowego EC :)

Share this post


Link to post
A ja jestem własnie w trakcie tworzenia opisu do nowego EC :)

 

ech, Wy tam powoli na południu macie tego sporo. nic tylko wiosny wypatrywać i jakiegoś nowego samochodu ;)

Share this post


Link to post

Co do roślinności - można o nią zadać pytanie w kontekście geologicznym. Są rośliny, które rosną tylko na okreslonym podłożu, np słonym, albo kwaśnym - taka roślina wtedy jest wskaźnikiem z jakim mamy do czynienia podłożem. Na podstawie pni drzew możemy sporo powiedzieć o ruchach masowych na stoku. Porosty mogą słyżyć do datowania form skalnych. Związek pomiędzy florą a budową geologiczną jest bardzo duży - tylko w opsie albo w pytaniach powinien być wskazany ten związek.

 

I tak, EC dotyczą nie tylko geologi, ale wszystkich nauk o ziemi, czyli przyrody nieożywionej. A więc także hydrologii, geomorfologii, czy gleboznawstwa.

Share this post


Link to post
A ja jestem własnie w trakcie tworzenia opisu do nowego EC :)

 

ech, Wy tam powoli na południu macie tego sporo. nic tylko wiosny wypatrywać i jakiegoś nowego samochodu ;)

 

Leo, ja bym uważał, tam gdzie będzie ten EC, to ponoć jedyna wioska w okolicy, która się Niemcom oparła :) Współrzędne prowadzą do miejsca, gdzie jest coś, co wygląda na stanowisko obserwacyjne z czasów wojny.

Share this post


Link to post

A kto sie oprze urokowi Lea?

 

dzięki! będę się starał tego noe wykorzystywać :laughing:

 

ja, chłopaki zawsze przybywam w pokojowych zamiarach. a ci "ówcześni" nie cieszą się absolutnie moją sympatią. no i jak zaczyna być podbramkowo - co już mi się też zdarzyło - zaczynam kamuflować swoją obcość właśnie językiem (choć tu muszę uważać, parę razy był strzał w przysłowiowe kolano :D

Share this post


Link to post

Co do roślinności - można o nią zadać pytanie w kontekście geologicznym. Są rośliny, które rosną tylko na okreslonym podłożu, np słonym, albo kwaśnym - taka roślina wtedy jest wskaźnikiem z jakim mamy do czynienia podłożem. Na podstawie pni drzew możemy sporo powiedzieć o ruchach masowych na stoku. Porosty mogą słyżyć do datowania form skalnych. Związek pomiędzy florą a budową geologiczną jest bardzo duży - tylko w opsie albo w pytaniach powinien być wskazany ten związek.

 

to są bardzo wysokie loty, bo przeważnie samemu wpadniesz na te zależności po kilku dobrych lekturach. Ty naturalnie masz z racji wykształcenia dużego plusa: więc sypnij czymś takim do zdobycia ;)

Share this post


Link to post
...i jak zaczyna być podbramkowo - co już mi się też zdarzyło - zaczynam kamuflować swoją obcość właśnie językiem (choć tu muszę uważać, parę razy był strzał w przysłowiowe kolano :D

 

Nie słyszałem jeszcze wersji mówionej, ale w piśmie nie ma szans, by ktoś miał Cię wziąć za Teutona, o fakcie nie wiedząc. Jakbyś miał kandydować na GeoawarePL, to ja temu w pełni przyklasnę.

Share this post


Link to post

Nie słyszałem jeszcze wersji mówionej, ale w piśmie nie ma szans, by ktoś miał Cię wziąć za Teutona,

 

Wersja mówiona przerasta literacko większość parlamentarzystów i 'dziennikarzy' z popularnych gazet.

Share this post


Link to post

Co do roślinności - można o nią zadać pytanie w kontekście geologicznym. Są rośliny, które rosną tylko na okreslonym podłożu, np słonym, albo kwaśnym - taka roślina wtedy jest wskaźnikiem z jakim mamy do czynienia podłożem. Na podstawie pni drzew możemy sporo powiedzieć o ruchach masowych na stoku. Porosty mogą słyżyć do datowania form skalnych. Związek pomiędzy florą a budową geologiczną jest bardzo duży - tylko w opsie albo w pytaniach powinien być wskazany ten związek.

 

to są bardzo wysokie loty, bo przeważnie samemu wpadniesz na te zależności po kilku dobrych lekturach. Ty naturalnie masz z racji wykształcenia dużego plusa: więc sypnij czymś takim do zdobycia ;)

 

W tym keszu, co go tworzę, na 4 pytania dwa właśnie będą dotyczyć roślinności i jej związku z ruchami masowymi oraz podłożem. Jedno pytanie będzie bardzo proste, drugie, jak sądzę, do wydedukowania. W razie czego u mnie można zaliczać do skutku, bez limitów :)

Share this post


Link to post

@ Murazor & Łowca: teraz, to mnie trochę zatkało... bardzo dziękuję za te pochwały!

jeśli zaś chodzi o ten "job", cóż, wszystko zależne tylko i wyłącznie od HQ i GSA. podobno debatują nad Polską, ale kto, co jak i czy jest to naprawdę w toku, ciężko mi powiedzieć. słyszałem z drugiej ręki, ogólnie, nie o kimś konkretnym, a i to przed 6 miesiącami. na razie niewiele się zmieniło. lokalnego ec-reviewera nie ma.

Share this post


Link to post

@ Murazor & Łowca: teraz, to mnie trochę zatkało... bardzo dziękuję za te pochwały!

jeśli zaś chodzi o ten "job", cóż, wszystko zależne tylko i wyłącznie od HQ i GSA. podobno debatują nad Polską, ale kto, co jak i czy jest to naprawdę w toku, ciężko mi powiedzieć. słyszałem z drugiej ręki, ogólnie, nie o kimś konkretnym, a i to przed 6 miesiącami. na razie niewiele się zmieniło. lokalnego ec-reviewera nie ma.

 

a to szkoda, że nie ma! miejmy nadzieję że się takowy pojawi, wtedy może przejdę od pomysłu do realizacji :) jakby to Leo jeszcze nim został - to już w ogóle pomogłoby rozwojowi tego typu w PL

Share this post


Link to post

... miejmy nadzieję że się takowy pojawi, wtedy może przejdę od pomysłu do realizacji :)jakby to Leo jeszcze nim został - to już w ogóle pomogłoby rozwojowi tego typu w PL

Doświadczenia w tym typie mam słabe, może przez marginalną obecność w mojej okolicy. Pewnie też nasz głos ma małe znaczenie ale podpisuję się pod rekomendacją dla Leo. Osobiście jeszcze nie miałem okazji poznać ale jestem pełen szacunku dla kolegi, a widzę że ertkesze bardzo go kręcą - też jestem zdania, że pomogłoby rozwojowi tego typu w PL.

Share this post


Link to post

hehehe

LEO NA PREZYDENTA!!!!!

B)

 

jak nie skończycie - pozytywnie - nabijać mnie w butelkę lejdejską, to... zmienię nicka i zniknę w otchłani keszowej :P

Share this post


Link to post

Nie przestraszysz nas; wiemy, że można na tobie polegać jak na polu chały. :ph34r:

 

kurcze, nie znam więcej pasujących porzekadeł po polsku, a słownik wyrazów brzydkich to tylko w ręku zbójcerzy widziałem (wiem wiem, na kim byli wzorowani hegemon i jego kapral :lol:

więc po prostu idę spać. dobroł noc, jak mawiał krecik ;)

Share this post


Link to post

Tak w temacie czy możecie polecić jakąś książkę by podłapać jakieś postawy i terminologię? Od roku zabieram się za zrobienie EC dla okna tektonicznego w okolicach Mszany Dolnej, znalazłem jakieś naukowe rozprawy na ten temat ale brak podstaw powoduje że nie wiele rozumiem a nie chciałbym układać pytań w stylu jak szeroka jest dziura.

Share this post


Link to post

Tak w temacie czy możecie polecić jakąś książkę by podłapać jakieś postawy i terminologię? Od roku zabieram się za zrobienie EC dla okna tektonicznego w okolicach Mszany Dolnej, znalazłem jakieś naukowe rozprawy na ten temat ale brak podstaw powoduje że nie wiele rozumiem a nie chciałbym układać pytań w stylu jak szeroka jest dziura.

 

A masz już jakiś wstępny pomysł i konkretną lokalizację? Mogę Ci pomóc w ułożeniu pytań. Z literatury nie przychodzi mi do głowy nic takiego popularno naukowego, najlepsze opracowanie dla połudnowej Polski to:

M. Klimaszewski "Geomorfologia Polski, Polska Południowa"

Ale nie wiem, czy bez elementarnej wiedzy to się na coś nada.

Polecam taką mapę "Georóżnorodność i atrakcje turystyczne województwa małopolskiego" wydaną przez Compass. Rewelacyjna rzecz dla osób planujących zakładanie EC w Małopolsce. Na mapie są zaznaczone miejscówka, a w dołączonej broszurce krótki opis tych miejsc. Może tam znajdziesz ciekawą miejscówkę, która dobrze będzie ilustrować poruszoną przez Ciebie problematykę.

Share this post


Link to post

Przy okazji - EC opublikowany, jednak lepiej będzie poczekać do wiosny z jego zaliczaniem:

http://coord.info/GC43NGZ

 

I tak jak obiecałem, dwa pytania nawiązują do roślinności w powiązaniu z budową geologiczną i procesami geomorfologicznymi. Reviewer nie miał żadnych zastrzeżeń.

Edited by toczygroszek

Share this post


Link to post

Tak w temacie czy możecie polecić jakąś książkę by podłapać jakieś postawy i terminologię? Od roku zabieram się za zrobienie EC dla okna tektonicznego w okolicach Mszany Dolnej, znalazłem jakieś naukowe rozprawy na ten temat ale brak podstaw powoduje że nie wiele rozumiem a nie chciałbym układać pytań w stylu jak szeroka jest dziura.

 

A masz już jakiś wstępny pomysł i konkretną lokalizację? Mogę Ci pomóc w ułożeniu pytań. Z literatury nie przychodzi mi do głowy nic takiego popularno naukowego, najlepsze opracowanie dla połudnowej Polski to:

 

Miejscówkę mam ale aktualnie przykryło ją jakieś 60-80 cm śniegu i mam nadzieję przez zimę dokształcić się a wiosną wybrać jeszcze raz i zapakowany teorią ułożyć pytania.

Share this post


Link to post

gdzieś już wcześniej podałem te tytuły. mam obydwa i mogę je polecić:

Wydawnictwo Naukowe PWN:

- Geologia Polski, Włodzimierz Mizerski

- Geologia dynamiczna, (tego samego autora)

Share this post


Link to post

Przy okazji - EC opublikowany, jednak lepiej będzie poczekać do wiosny z jego zaliczaniem:

http://coord.info/GC43NGZ

 

earthcache fantastyczny!

masz jedną literówkę w tekście: "aby zrobić sobie krzywdy" (brak "nie").

Share this post


Link to post

Przy okazji - EC opublikowany, jednak lepiej będzie poczekać do wiosny z jego zaliczaniem:

http://coord.info/GC43NGZ

 

Toczy, fajny ten erfik! Co dla mnie wazne - nie musze sie wglebiac w geologiczne pojecia i terminy, jest dla mnie latwy i czytelny, wiem co i jak mam zrobic. A ze przy okazji uczy mnie zjawisk geologicznych... Zacne! Full Szacun ;)

Share this post


Link to post

masz jedną literówkę w tekście: "aby zrobić sobie krzywdy" (brak "nie").

 

Tu po prostu po freudowsku objawił się cały sadyzm Toczygroszka: zakłada kesze a jego mroczna podświadomość liczy na to, że ktoś zrobi sobie tam krzywdę...

Edited by Murazor

Share this post


Link to post

serdecznie zapraszam i wbrew sugestiom Murazora, mam nadzieję, że nikogo tam nic złego nie spotka.

Czy to znaczy, że skoro nikogo nic nie spotka, to kogoś coś złego spotka? :laughing:

(taka sobie zabawa naszym pięknym językiem :D )

Share this post


Link to post

Słowacy i tak przybędą przed topnieniem śniegów :)

Na nachylenie stoku mam pomysł z wykorzystaniem gps'a - reszta prosta :P

Share this post


Link to post

Widzę że nasz reviewer zabrał się w końcu za "wstyd Pomorza" czyli czeski EC na Półwyspie Helskim będący de facto wirtualem. Ciekawe czy autor go poprawi.

Share this post


Link to post

Mam takie pytanie. Czy jest jakaś zwyczajowe, bo w wymaganiach nie znalazłem ograniczenia odległości do pokonania między kolejnymi etapami EC. 5,10,20 km. Dwa dni z buta ?

Share this post


Link to post

Chcesz pokazać jakaś unikalna atrakcje geologiczna, tak? To czy spacer wzdłuż całej Mierzei Wiślanej ma sens? Raczej nie. W poprzek, zeby sobie brzegi porównać - owszem.

 

Postaw się w sytuacji przeciętnego znalazcy - czy po tych 2 dniach 'z buta' będzie Ci wdzięczny za to, co zobaczył?

Share this post


Link to post

Chcesz pokazać jakaś unikalna atrakcje geologiczna, tak? To czy spacer wzdłuż całej Mierzei Wiślanej ma sens? Raczej nie. W poprzek, zeby sobie brzegi porównać - owszem.

 

Postaw się w sytuacji przeciętnego znalazcy - czy po tych 2 dniach 'z buta' będzie Ci wdzięczny za to, co zobaczył?

 

Mam kilka multi > 10 km i ludzie są zadowoleni :) Oczywiście w każdym etapie pośrednim jest coś ciekawego, tak będzie i tu. To oczywiście nie są skrytki dla wszystkich.

Share this post


Link to post

Chcesz pokazać jakaś unikalna atrakcje geologiczna, tak? To czy spacer wzdłuż całej Mierzei Wiślanej ma sens? Raczej nie. W poprzek, zeby sobie brzegi porównać - owszem.

 

Popieram to zdanie. Wymogów na odległość nie ma, ale waypointy które rozciągają się na taką odległość blokują tak naprawdę możliwości postawienia kilku innych earthcaches w tym rejonie. Poza tym jest wielu ludzi, którzy są w danym miejscu przejazdem a ich czas jest ograniczony. 500 m - 2 km są dla nich do zrobienia, więcej może być przeszkodą nie do pokonania (wiele osób keszuje przy okazji wyjazdów zawodowych w innych regionach).

 

A tak by the way, chciałbym przypomnieć Mr.Łowcy, że czekam na koordynaty, by puścić ten interesujący EC, jaki przygotowałeś ;)

Share this post


Link to post

Widzę że nasz reviewer zabrał się w końcu za "wstyd Pomorza" czyli czeski EC na Półwyspie Helskim będący de facto wirtualem. Ciekawe czy autor go poprawi.

To prawda, ten EC to... ok, nie mówmy o tym. Owner nie chce go poprawić (albo mu się nie chce albo nie ma żadnych materiałów, choć raczej o nie nie trudno). Dał mi znać, że można go skasować. Obecnie przygotowuję wersję rzeczywiście geologiczną. Myślałem o tym by gotowy listing podesłać właścicielowi (żeby uratować obecne wpisy, logi i fav pointy), choć trochę się czuję jakbym odrabiał za kogoś zadanie domowe. Przeciwne temu są reviewerowe EC-wymogi, które raczej rządają archiwizacji i postawienia nowego listingu i eartha na nogi. Zobaczymy.

 

Nie martwcie się, na Pomorzu earthy nie znikną. W razie poprawy/archiwizacji staram się znaleźć rozwiązanie by taki podbramkowy kesz pojawiał się w lepszej formie, a okolica tym samym nie ubożała. Jestem jednak zdania, że to miejsce jest tak mocno odwiedzane, iż nie musi przynosić naszej społeczności wstydu. Dlaczego polskie kesze/earthcache nie miałyby być "BMW dopieszczonymi w tunelu aerodynamicznym"? ;)

Share this post


Link to post

 

Mam kilka multi > 10 km i ludzie są zadowoleni :) Oczywiście w każdym etapie pośrednim jest coś ciekawego, tak będzie i tu. To oczywiście nie są skrytki dla wszystkich.

 

Jasne, można też zrobić multi 'Wszystkie trójstyki granic Polski' z finałem pod Łodzia :D będzie bardzo ambitne i oczywiście nie dla wszystkich.

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 0

×
×
  • Create New...