Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 0
Mosznir

Ertkesze

Recommended Posts

Spider, Tobie się medal należy za takie podejście do sprawy ;)) Serio, nawet polskiego revivera wtedy nie było? No zgoda, niech tak będzie, choć to trochę "kolonializmem" zalatuje :D

Translator wcale nie jest ostatnią deską ratunku: tłumaczysz nim, by mieć "podkład", a potem wystarczy wejść na pierwszy lepszy kesz w Czechach i poprosić kogoś z tam logujących, by ten tekst doszlifował.

Share this post


Link to post
Serio, nawet polskiego revivera wtedy nie było?

Silesian Reviewer jest od 15.07.2010 czyli niecałe 2 lata. Wcześniej polskie skrytki publikowali Reviewerzy z Czech lub Słowacji.

Share this post


Link to post

hanbei ma sporo racji, jakość powinna być priorytetem, a tutaj nie tylko w tekscie są braki, ale tak jak Spider mówi, wątpie żeby założyciel miał złe intencje. Hanbei, może po prsotu spróbujesz skontaktować się z założycielem żeby oddał kesza do adopcji? Przejął byś erfa w swoje ręce i dopieścił ;)

Share this post


Link to post

hanbei ma sporo racji, jakość powinna być priorytetem, a tutaj nie tylko w tekscie są braki, ale tak jak Spider mówi, wątpie żeby założyciel miał złe intencje. Hanbei, może po prsotu spróbujesz skontaktować się z założycielem żeby oddał kesza do adopcji? Przejął byś erfa w swoje ręce i dopieścił ;)

A po co? Jak znam Hanbei, to sie niedlugo zdziwisz.... B)

Share this post


Link to post
Przejął byś erfa w swoje ręce i dopieścił ;)

 

hm... szczerze powiedziawszy, to bym go wtedy raczej przerobił na tradycyjnego. tylko, że ja tam bardzo żadko jestem i kto by to wtedy serwisował. chociaż... zaczyna się u nas pojawiać pomysł przeprowadzki, ja wolałbym back home do niemiec - jestem już 13 lat poza granicami - a kri kręci gdańsk, mieszkała tam chyba z 9 lat.

ale na poważnie: dzięki za kwiatki, chłopaki, ale mnie przeceniacie. przypuszczam, że milan nie chciałby oddać swojego erfa. w końcu ma na swoim koncie ponad 2 koła znalezień, a ja tam jakieś pięćset z hakiem. no nie wiem, czasem są ludzie, którzy robią wrażenie już w swoich logach, że mają klasę i potrafią przeskoczyć sami siebie. taki przypadek miałem ze skrzynką w sejnach. przejąłem serwis (na oc), wstawiłem ją też na gc. tyle że suma summarum musiałem ją wstawić do archiwum: 4 razy została zniszczona, w przeciągu może 6 tygodni. przynajmniej do czasu, aż wpadnie mi jakiś pomysł, jak wykiwać lokalną młodzież, która cierpi na nudę.

a do erfów powracając: szykuję podziękowanie za fan, jaki miałem podczas majówki w trójmieście. no i szlifuję to właśnie. przy tej okazji dodam więc, bo widzę, co mi się wyświetla: gc w końcu przeskoczył problem polskich znaków miękkich. teksty wyglądają teraz tak, że mucha nie siada! po prostu richtige ordnung :D

Edited by hanbei

Share this post


Link to post

(...) Dodatkowo cały geocaching w Polsce był wtedy kulawy, a jedynym znanym sposobem ukrycia pojemnika było zakopanie go na pół metra w ziemi...

Ładnie to tak obrażać autorów keszy z tamtego okresu? Przejaskrawiasz.

Edited by HighlanderPL

Share this post


Link to post

Ładnie to tak obrażać autorów keszy z tamtego okresu? Przejaskrawiasz.

Po pierwsze nikogo tym nie obrażam bo w mojej wypowiedzi nie ma nic obraźliwego. Geocaching wtedy kulał chociażby z tego powodu, że było bardzo mało skrytek. Sposoby ukrycia również nie były wyszukane (także moje). Tak się składa że wiem o czym mówię, bo w przeciwieństwie do ciebie, bawiłem się już wtedy w geocaching.

 

A tak w ogóle czepiasz się i oboje wiemy dlaczego...

Edited by Spider

Share this post


Link to post

nie, że na koniec ja za to po głowie zbiorę ;) szczerze powiedziawszy - przynajmniej z racji skrzynek, jakie widziałem w kilku innych krajach - te w polsce mają dość wysoki poziom, zwłaszcza te w miastach. w niektórych gc-bezludnych rejonach polski skrzynki są rzeczywiście głównie pod ziemią albo "między skałami". po 20 takiej skrzynce pod rząd trochę ręce opadają :D

Share this post


Link to post

to się rozumie samo przez się, jeśli się już ktoś wpycha ze swoimi pieciu groszami jako obcokrajowiec.

 

Kolego, chyba zaczynasz nieco przesadzać. Geocaching to zabawa międzynarodowa i nikt się nigdzie nie wpycha. Takie były zasady i pretensje możesz mieć tylko do Groundspeaka.

Jakiś czas temu wysłałem do kilku autorów propozycje tłumaczenia na polski Eathcache'ów i byli z tego faktu bardzo zadowoleni. Może zrobiłbyś coś takiego, zamiast jeździć po kimś na forum? Zwłaszcza mnie to wszystko dziwi po pełnym pretensji mailu, jaki do mnie wysłałeś po tym, jak "ośmieliłem się" wyrazić wątpliwość co do Earthcache'y niedostępnych po godzinach otwarcia obiektu.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post

(...) Dodatkowo cały geocaching w Polsce był wtedy kulawy, a jedynym znanym sposobem ukrycia pojemnika było zakopanie go na pół metra w ziemi...

Ładnie to tak obrażać autorów keszy z tamtego okresu? Przejaskrawiasz.

 

Haha, przecież Ci autorzy byli z tego faktu wręcz dumni, nazwa "gokret" i logo zwierzaczka z łopatką nie jest przypadkowe, a sytuacja, kiedy reviewer odmówił publikacji zakopanego kesza, została określona jako "jakiś wesołek z Czech próbował mnie pouczać jak zakładać skrzynki". Toż to był jeden z podstawowych zarzutów wobec GC, że ogranicza ludziom w bezsensowny sposób wolność nie pozwalając zakopywać pojemników :D

 

Ale czy to teraz ważne? :D

Share this post


Link to post

(...) Dodatkowo cały geocaching w Polsce był wtedy kulawy, a jedynym znanym sposobem ukrycia pojemnika było zakopanie go na pół metra w ziemi...

Ładnie to tak obrażać autorów keszy z tamtego okresu? Przejaskrawiasz.

Haha, przecież Ci autorzy byli z tego faktu wręcz dumni, nazwa "gokret" i logo zwierzaczka z łopatką nie jest przypadkowe, a sytuacja, kiedy reviewer odmówił publikacji zakopanego kesza, została określona jako "jakiś wesołek z Czech próbował mnie pouczać jak zakładać skrzynki". Toż to był jeden z podstawowych zarzutów wobec GC, że ogranicza ludziom w bezsensowny sposób wolność nie pozwalając zakopywać pojemników :D

 

Jak widzę Ty również generalizujesz i wyciągasz pojedyncze przypadki żeby uzasadnić swoje generalizowanie.

 

Padają powyżej hasła "cały geocaching był kulawy", "jedynym sposobem ukrycia zakopywanie 0,5 metra", "Ci autorzy z tego okresu byli dumni z zakopywania" a tak się składa że skrytki założone w latach 2006-2008 które osobiście miałem okazję znajdować były często założone przez osoby nie mające nic wspólnego z lokalnym serwisem, a jeśli autorzy faktycznie byli dwusystemowcami, to i tak przestrzegali zasad GC.

 

Kojarzę pojedyncze przypadki opisów internetowych które były faktycznie nachalną reklamą lokalnego serwisu (typu: opis jest na lokalnym serwisie). Może poza Pomorzem było tego więcej. Ale i tak nie jest uczciwe aby takie osoby wrzucać do jednego worka z normalnymi autorami którzy mozolnie budowali regulaminowe skrytki GC w Polsce i przyczepiać im etykietę "kulawego geocachingu".

Share this post


Link to post

Kiedyś było jak było. Te pierwsze kesze na GC nie powalają na kolana, ale nie ma w tym nic dziwnego. Najstarszy geocache w Europie miałem okazję znaleźć i znajduje się on w "nigdziu", jest to tandetne pudełko a i tak ma mnóstwo znalezień i do tego masę punktów "ulubionych". Nie ma się co zżymać. Z perspektywy czasu wiele moich keszy sam mogę nazwać kiepskimi.

Share this post


Link to post

to się rozumie samo przez się, jeśli się już ktoś wpycha ze swoimi pieciu groszami jako obcokrajowiec.

 

Kolego, chyba zaczynasz nieco przesadzać.

 

Toczy, daj sobie na spocznij. Zerknij okiem, jak się do mnie przylepiłeś we wszystkich postach dotyczących mojego erfa. Gdzieś tam nawet podałeś w jakimś solowym poście, że się wielka dyskusja z tego zrobiła. Nie, to ty ją taką zrobiłeś. Widać mało osób podzielało twoje zdanie, bo nikt tego nie pociągnął dalej. Dziwne jest to, że tak mnie zaatakowałeś w tych wszystkich komentarzach, choć akurat mój erf był zrobiony przynajmniej językowo dużo lepiej niż ten helski, a napewno miał więcej do czynienia z geologią. Więc daruj sobie "kolegę", nie byłem nim, i raczej nie będę.

Ja to widzę trochę inaczej, zerkając na Twoje komentarze na tym i innym forum widać wyraźnie, że masz fan w byciu najmądrzejszym i lubisz się dość bezsensownie spierać. Przy tym linia twojej dyskusji przebiega na pograniczu tego, by kogoś obrazić lub zrazić, tak było przy jednym poście mojego autorstwa na tym forum. I dlatego napisałem ci to, co napisałem. Potrzymuję zdanie. Nie wiem, gdzie się tego nauczyłeś, ale nie przynosi to chluby ani miejscom ani osobom. Po ludzku widzę to tak: poirytowało cię to, że mnie przeszedł ten erf, a tobie jakieś podobne nie. Rozwiązanie zagadki jest pewnie prostsze, niż ci się wydaje: jeśli pisałeś do reviverów tak, jak odnosiłeś się do moich wypowiedzi, to się nie dziwię, że cię odstrzelili.

Share this post


Link to post

Hanbei - nie mierz ludzi własną miarą.

I jeśli masz jakiś problem z moimi wypowiedziami, to zgłoś to moderatorowi.

 

PS

Nigdy nie zamierzałem zakładać EarthCache w muzeum.

Edited by toczygroszek

Share this post


Link to post

Zachęcony pomyślnym opublikowaniem przez jednego z trójmiejskich keszerów EarthCache'a w naszej okolicy, właśnie zrobiłem pierwszy poważny krok w kierunku stworzenia własnego. Stosowne pismo zostało wysłane do zarządcy terenu. Teraz z niecierpliwością będę czekał na odpowiedź. Oleją mnie, czy pójdą mi na rękę? Oto jest pytanie?

P.S. Toczygroszek, dzięki za przykładowe pismo, które zamieściłeś na forum. Bardzo się przydało.

Share this post


Link to post

Czy w przypadku eartkeszy obowiązuje zasada zachowania odległości od najbliższych keszy?

 

Nie, ponieważ są wirtualne. Jednakże reviewer może zakwestionować publikację, jeśli tematyka będzie identyczna do innego Earthcache w regionie, nawet oddalonego o kilometry.

 

A napiszcie mi dobrzy ludzie czy mogę posadzić tradycyjny pojemnik w bliskim sąsiedztwie "erta" ? :)

Share this post


Link to post

Czy w przypadku eartkeszy obowiązuje zasada zachowania odległości od najbliższych keszy?

 

Nie, ponieważ są wirtualne. Jednakże reviewer może zakwestionować publikację, jeśli tematyka będzie identyczna do innego Earthcache w regionie, nawet oddalonego o kilometry.

 

A napiszcie mi dobrzy ludzie czy mogę posadzić tradycyjny pojemnik w bliskim sąsiedztwie "erta" ? :)

 

Jeśli nic się ostatnio nie zmieniło, to można. Tylko staraj się tak, żeby jedna ikonka nie zasłaniała drugiej na mapie, żeby opis nie był plagiatem sąsiedniego EarthCache, no i żebyś nie zamieścił odpowiedzi na pytania z EC.

Share this post


Link to post

z eratykami usłyszałem to samo podczas robienia ostatniego EC, "The Vånga-Rock", że są już oklepane i najczęściej chodzi tylko o to, by podać obwód. w zasadzie cudem mi się udało, przy uzasadnieniu, że w Górznie głównie dzieci wśród lokalsów keszują i będą miały kłopot z ustaleniem składowych mineralnych. ale tak ogólnie, to jest to zrozumiałe, że tego nie chcą...

 

natomiast tak odbiegając od tematu, byłem wczoraj w PIGu i rozmawiałem z dyrektorem muzeum geologicznego na temat wyemitowanego - podobno w ostatnim czasie - czteroodcinkowego filmu o pozostałościach po dinozaurach w Polsce. Widział to z Was ktoś? dyrektor opowiadał też o różnych stanowiskach geologicznych w górach świętokrzyskich. pozazdrościć tym, którzy mieszkają bliżej tego miejsca... tam by mogło powstać erfowe eldorado :ph34r:

Edited by hanbei

Share this post


Link to post

A tak przy okazji: 14 pazdziernika jest International Earthcache Day - dobra okazja na jakies tematyczne eventy.

Share this post


Link to post
erfowe eldorado

Hanbei, skad Ci sie wziely te 'erfy'? :)

 

Btw, zwroc uwage na moj post powyzej - kiedys wspominales, ze nikt nic o jutrzejszym dniu nie mowil. :ph34r:

Share this post


Link to post

hi hi hi, dobre pytanie. sam nie wiem :) chyba z poczatku stwierdzilem, ze "th" w wymowie jest blizsze do "f" niz do "t". i jak z bacza raz pojechalismy na weekendowe lowy i nawijalismy dwa dni tylko o keszowaniu, to jakos tak zostalo ;)))

sorry for that ;)

wczoraj w kazdym razie zrobilem niechcacy troche stressa reviewerom EC, bo na ostatnia minute podeslalem tego "dzisiejszego" w wawie. jakos tak wyszlo, ze zabral sie do tego pewien dunczyk z uprawnieniami na world reviewer, potem zasypali go chyba innymi i w koncy moj tradycyjny to dostal z powrotem. ale na jego ostatnie pytanie odpowiedzialem dopiero kolo 1.00 w nocy. naprawde jestem wdzieczny za taka robe.

no i jest to mam nadzieje pewna nowa tradycja w kraju: pierwszy opublikowany na koncie POlskiego Instytutu Geologicznego ;)

 

ps. prawda, pisales. przespalem to straszliwie, mea culpa ;)

Share this post


Link to post
bo na ostatnia minute podeslalem tego "dzisiejszego" w wawie.

 

tak sobie czytam, dzisiejszego, hm, a ja powiadomienia nie dostałam, pewnie jeszcze nie opublikowane, hm, a jakie to ja mam powiadomienia??

 

:sad:

a Earthcachowego powiadomienia to nie miałem ... bym był szybciej przy skrzynce :anibad:

Share this post


Link to post

Prosze o wyjasnienie.

Typowy ertkesz wymaga pochwalenia sie wiedza na jakis konkretny temat dotyczacy lokalizacji tego kesza.

Wymagania do "zaliczenia" kesza podane sa w punktach, najczesciej jaies pytania, na ktore nalezy udzielic odpowiedzi.

I tu mam problem.

Pojawia sie punkt pt. OBLIGATORYJNiE i najczescie jest tu polecenie wykonania jekies fotki, albo czegos takiego.

Czy ja dobrze rozumiem, ze zalatwienie tego jednego punktu: OBLIGATORYJNIE zalatwia wszystko i wystaczy do zalogowania znalezienia kesza?

Share this post


Link to post

Chyba ktoś to pomylił z "opcjonalne" albo zapomniał dodać zaprzeczenia :D

Share this post


Link to post

Ja pomylilem, widze, ze to decydujaca roznica.

No to zalozmy, ze jest to zadanie O P C J O N A L N E.

Bo dalej nie wiem. :(

Edited by ochkarol

Share this post


Link to post

Ja pomylilem, widze, ze to decydujaca roznica.

No to zalozmy, ze jest to zadanie O P C J O N A L N E.

Bo dalej nie wiem. :(

 

Na moj glupi rozum jest tak, ze mozesz prosic o wykazanie sie wiedza na wybrany temat, mozesz dac zadanie zwiazane z miejscem (zmierz, zwaz itp.), mozesz OPCJONALNIE poprosic o zdjecie (i napisac, ze nie jest wymagane do zaliczenia).

 

A teraz najciekawsze: jak Ci ktos przysle totalnie bzdurna odpowiedz, to wedlug zadad masz mu udzielic lekcji i nauczyc go, co zle zrozumial/zobaczyl itd. Na dokladke nawet jak napisze bzdury, to nie mozesz odmowic zaliczenia etfa :)

 

Panowie Specjalisci - czy sie myle? (wiem ze rowniez sam sobie strzelam w kolano, bo mam jednego EC...)

Share this post


Link to post

A teraz najciekawsze: jak Ci ktos przysle totalnie bzdurna odpowiedz, to wedlug zadad masz mu udzielic lekcji i nauczyc go, co zle zrozumial/zobaczyl itd. Na dokladke nawet jak napisze bzdury, to nie mozesz odmowic zaliczenia etfa :)

 

Zmieniły się zasady? Możesz podesłąć linka, gdzie to znalazłeś?

Share this post


Link to post

Na dokladke nawet jak napisze bzdury, to nie mozesz odmowic zaliczenia etfa :)

 

Nie... Jeśli odpowiedzi są niepoprawne lub ich brak, loga można skasować.

An EarthCache must include logging tasks which relate to - and help teach - the Earth Science lesson. [...] Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted. However, photographic tasks will be considered if they relate specifically to the Earth Science lesson.

 

When setting logging tasks, keep in mind that their purpose is for cachers to demonstrate that learning has occurred.

 

Więc jeśli z odpowiedzi wynika, że learning nie occured, to znalezienie nie może być zaliczone.

Share this post


Link to post

y_a_h_oo, czyli podstawa zaliczenia jest odpowiedz na pytania? A jak chcesz to mozesz sie pochwalic swoja facjata, przy czym przymusu nie ma?

 

No to ja juz jestem gupi.

Powiem o co chodzi. Ja tam nie jestem specjalnym milosnikiem tego rodzaju skrzynek.

Mam tu takiego jednego ertfa. Szlag mnie trafia bo mnie tu mape psuje. Tam jest takie jedno fajowe pytanie.

Szukalem odpowiedzi przez kwartal, nie znalalzlem.

Wiec poszlem po rozum do glowy i zaczalem sie dopytywac tych, ktorzy juz go niby zaliczyli, i co?

Pstro. Nic nie wiedza, ale zaliczyli.

Tak, ze jakies takie niezrozumiale to dla mnie jest.

No to nie bede takiego czegos ruszal niech se lezy.

Share this post


Link to post

W takiej sytuacji odpowiedz na to, co dasz radę, w kwestii ostatniego pytania napisz, że szukałeś a nie znalazłeś i popros o hinta, po czym EC zaloguj. Właściciel powinien taka odpowiedź albo uznać, albo udzielic podpowiedzi.

Share this post


Link to post

A co to za Earthcache?

 

Czytaliscie to http://www.geosociety.org/earthcache/guidelines.htm i http://support.Groundspeak.com/index.php?pg=kb.page&id=296 ? Chyba podstawowa lektura w tej dyskusji.

 

Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted.

Czyli nie mozna wymagac umieszczenia zdjecia.

 

An EarthCache listing should assume no prior knowledge of Geology. A question such as "identify the type of rock found here" is not an acceptable logging task. A better logging task would be "You will find a strip of light coloured, opaque minerals running through the middle of this rock. Measure the width of this quartz vein."

Nie wymaga sie wiedzy geologicznej innej niz ta zawarta w opisie EC lub bedaca wynikiem badania i rozumowania.

Edited by Thathanka

Share this post


Link to post

Przepraszam bardzo,ale wprowadzacie zamęt i dezinformację. Jeśli w ostatnich kilku miesiącach się coś zmieniło, to proszę podać do tego link, ale z tego co cytujecie wynika, że są to dalej te same zasady.

 

Przede wszystkim nie jest prawdą, że można napisać cokolwiek, nawet bzdury i autor musi to zaliczyć. Nie musi. Choć może - to już jego indywidualna sprawa.

Autor nie musi też w logach udzielać żadnych lekcji. Ja akurat po błędnych odpowiedziach udzielam sugestii i naprowadzam na odpowiedź, ale równie dobrze można napisać: "źle, nie zaliczyłeś".

Nie jest również prawdą, żę nie można żądać zdjęć jako zaliczenie Earthcache. PRzeczytajcie wyraźnie angielski tekst:

Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że nie możemy żądać jako zaliczenie Earthcache, aby poszukiwacz zrobił sobie fotkę na tle formy geologicznej, jako potwierdzenie jego wizyty. Zapis ten wprowadzono, kiedy zaczeły pojawiać się marne Earthcache z pytaniami do wygoglowania i takie zdjęcie miało potwierdzić, że poszukiwacz faktycznie tam był. Jak najbardziej można żądać fotografii np jakiejś mikroformy, albo skamieniałości znalezionej w terenie. Proszę bardzo, oto mój Earthcache, w którym 4 pytanie jest obligatoryjne (trzeba wykonać zdjęcie określonego miejsca na skale).

Share this post


Link to post

Ja pierdziele!!!!!

Zadalem stosunkowo proste pytanie. Podalem konkterny przyklad. Podalem konkretne zachowania innych keszerow.

Nie wiem, nie znam sie, zarobiony jestem. Z mineralami to ja do tej pory jedynie z weglem mialem gdy mnie ganialo.

Czy jest szansa, ze wreszcie sie dowiem o co chodzi w tych earthcache'ach?

Tak po robotniczemu, jak krowie na rowie.

Tak po angielskiemu tez rozumiem, ale nie chodzi mi o licytowanie sie cytatami z regulaminu.

Edited by ochkarol

Share this post


Link to post

Ale ja nie wiem o co tak w zasadzie pytasz, ochkarol. Jeśli autor Ci odpowie "możesz logować zanlezienie", to znaczy, że możesz logować znalezienie. Jeśli nic Ci nie odpowie, to też możesz logować znalezienie. Nie wiem w czym problem.

Share this post


Link to post

1. Pytam co to znaczy "opcjonalnie", "opcjonalny".

2. Na jakiej zasadzie logowane sa znalezienia skoro keszerzy nie znaja odpowiedzi na postawione w zadaniach pytania.

W tego rodzaju keszach nie chodzi przeciez o to, ze bylo sie na miejscu, przynajmniej tak mi sie wydawalo.

Widze w logach multum fotek z keszerami i zaczynam watpic o co tutaj chodzi.

Share this post


Link to post

Wytluszczony tekst na http://www.geosociety.org/earthcache/guidelines.htm mowi, ze wytyczne zostaly zaktualizowane, wiec jakies zmiany byly.

Zdjecia nie sa wymagane, ale jego zamieszczenie moze byc jedym z zadan w bardzo wyjatkowych sytuacjach. Takie foto-zadania to chyba marginalne przypadki.

Co do lekcji, to chyba chodzi o to, ze...

1. EarthCaches must provide an earth science lesson.

Tyle, ze to znaczy, ze sam EC ma byc ta lekcja.

Share this post


Link to post

1. Pytam co to znaczy "opcjonalnie", "opcjonalny".

2. Na jakiej zasadzie logowane sa znalezienia skoro keszerzy nie znaja odpowiedzi na postawione w zadaniach pytania.

W tego rodzaju keszach nie chodzi przeciez o to, ze bylo sie na miejscu, przynajmniej tak mi sie wydawalo.

Widze w logach multum fotek z keszerami i zaczynam watpic o co tutaj chodzi.

 

ad 1.

Jeśli jakieś pytania lub zadanie jest "opcjonalne", to znaczy, że możesz je pominąć, jeśli nie masz na nie ochoty.

 

ad2.

Najwyraźniej autor jest tak bardzo liberalny, że zalicza każdemu, kto udał się na miejsce i przynajmniej spróbował udzielić odpowiedzi.

 

Możesz mi podać na priv o jakiego Earthcache chodzi?

Share this post


Link to post

Nie zalamuj mnie.

Jest w poscie troszku wyzej. :lol:

GC2WB3E

Pytanie nr 2

 

Ze co, ze sobie nachlapalem?

Klopoty to mam na trzecie.

Edited by ochkarol

Share this post


Link to post

Mam tu takiego jednego ertfa. Szlag mnie trafia bo mnie tu mape psuje. Tam jest takie jedno fajowe pytanie.

Szukalem odpowiedzi przez kwartal, nie znalalzlem.

Wiec poszlem po rozum do glowy i zaczalem sie dopytywac tych, ktorzy juz go niby zaliczyli, i co?

Pstro. Nic nie wiedza, ale zaliczyli.

Jeśli chodzi Ci o moją skrytkę GC2WB3E to muszę Cię zmartwić - wszystkie osoby odpowiedziały prawidłowo na pytania od razu lub po moim naprowadzeniu, ale odpowiedziały. A jeśli chodzi o odp. na drugie pytanie, to jest ono całkowicie do wygooglowania, tylko opis skrytki trzeba przeczytać i obejrzeć zdjęcie, które tam jest, następnie poszukać informacje co to są fenokryształy i z jakich minerałów mogą się składać (z zawężeniem do PL), kolejnym krokiem jest odpalenie google images i porównywanie zdjęć minerałów ze zdjęciem w opisie kesza.

Share this post


Link to post

Przepraszam bardzo,ale wprowadzacie zamęt i dezinformację. Jeśli w ostatnich kilku miesiącach się coś zmieniło, to proszę podać do tego link, ale z tego co cytujecie wynika, że są to dalej te same zasady.

 

Przede wszystkim nie jest prawdą, że można napisać cokolwiek, nawet bzdury i autor musi to zaliczyć. Nie musi. Choć może - to już jego indywidualna sprawa.

Autor nie musi też w logach udzielać żadnych lekcji. Ja akurat po błędnych odpowiedziach udzielam sugestii i naprowadzam na odpowiedź, ale równie dobrze można napisać: "źle, nie zaliczyłeś".

Nie jest również prawdą, żę nie można żądać zdjęć jako zaliczenie Earthcache. PRzeczytajcie wyraźnie angielski tekst:

Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że nie możemy żądać jako zaliczenie Earthcache, aby poszukiwacz zrobił sobie fotkę na tle formy geologicznej, jako potwierdzenie jego wizyty. Zapis ten wprowadzono, kiedy zaczeły pojawiać się marne Earthcache z pytaniami do wygoglowania i takie zdjęcie miało potwierdzić, że poszukiwacz faktycznie tam był. Jak najbardziej można żądać fotografii np jakiejś mikroformy, albo skamieniałości znalezionej w terenie. Proszę bardzo, oto mój Earthcache, w którym 4 pytanie jest obligatoryjne (trzeba wykonać zdjęcie określonego miejsca na skale).

 

Ostatnie zmiany sa tutaj:

regulamin

 

Punkt 1 - Earth musi byc na tematy dopuszczone: lista jest tu

 

Punkt 2 - Earth musi nas czegos nauczyc:

"An EarthCache provides an Earth Science lesson through a visit to a unique geological site, and generally focuses on one aspect of the site. The description and tasks combine to teach the lesson and highlight what is unique or interesting about the location. The text should provide accurate, clear explanations of what visitors will experience at the site. The cache page content should assume no prior knowledge of Geology, and be written at age 14 reading level. The logging tasks must relate to the specific geological lesson. "

 

Punkt 6 - "Logging an EarthCache requires visitors to undertake a site-specific task which provides a learning opportunity related to the topic. The logging tasks must have visitors using the information from the cache page along with their observations at the site to perform some type of analysis of their own. Logging task solutions will serve as the cache owner's proof that the cacher has visited the site. Questions which only serve to prove that someone visited the site, and do not relate to the site's geology, are not permitted. All requests for photographs must be optional. Visitors must be able to send their answers to logging tasks via the cache owner's profile."

czyli IMHO: pytania zwiazane z geologia, najlepiej zwiazane z tym co szukacz moze zbadac i zobaczyc na miejscu. Pytanie ma byc tak skonstruowane, aby sie upewnic, ze szukajacy na pewno tam byl, jednak pytania o np. kolor lawki w parku obok nie sa zwiazane z geologia i nie sa dozwolone. Zdjecia sa tylko i wylacznie opcjonalne i nie moga byc wymagane do zaliczenia eartha.

 

Punkt 6 - cd.:

pod linkiem mamy jak wol raz jeszcze napisane:

"EarthCache Logging Requirements

An EarthCache must include logging tasks which relate to - and help teach - the Earth Science lesson. The logging tasks should be stringent enough that they can only be completed by cachers who have visited the EarthCache site. Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted. However, photographic tasks will be considered if they relate specifically to the Earth Science lesson.

When setting logging tasks, keep in mind that their purpose is for cachers to demonstrate that learning has occurred. Good logging tasks involve the use of open questions, like "what/why/how do you think...?"

Taking a measurement or recording data is a satisfactory logging task only if it is directly related to a specific Earth Science lesson. Please note that certain questions, such as stating an elevation reading, can be easily determined from a topo map and therefore could be answered without visiting the site. In these instances your reviewer may direct you to include a question which can only be answered by visiting the site.

An EarthCache listing should assume no prior knowledge of Geology. A question such as "identify the type of rock found here" is not an acceptable logging task. A better logging task would be "You will find a strip of light coloured, opaque minerals running through the middle of this rock. Measure the width of this quartz vein."

Asking cachers to complete internet research is also not a valid logging task, as it does not relate to what visitors will experience at the site. "

 

czyli IMHO: jeszcze raz mowa o tym, ze zdjecia nie moga byc wymagane ; dodatkowo zakladajacy eartha nie moze zakladac, ze szukajacy sa biegli w geologii. Nie moze rowniez zakladac, ze "jak sie nie znaja to niech sie naucza np. z googla". To co jest wymagane, to "When setting logging tasks, keep in mind that their purpose is for cachers to demonstrate that learning has occurred" czyli jak pokaze ze sie uczylem (learning has occurred) to jest dokladnie to, co jest celem cache'a niekoniecznie ze sie nauczylem. Jako Zakladacz kesza uwazam, ze w takim przypadku powinienem wskazac miejsce, gdzie mozna sie nauczyc "lepiej" albo po prostu nauczyc takiego pacjenta.

 

 

Moge sie rowniez mylic, ale wszystkie stare cache chyba dzialaja wedlug starych zasad, chyba ze Earth'owy Reviewer w ramach akcji dopasowywania nakaze zmiane zadan.

 

Za wszystkie bledy w powyzszym wywodzie odpowiadam ja i moja minimalna znajomosc lengwidzu :)

Jak chcecie bic, to bijcie. Jak nie chcecie sie zgodzic, to nie musicie.

Edited by y_a_h_oo

Share this post


Link to post

Spider, no to ja jestem gupi.

To nie o to chodzi, ze sie czepiam.

Czytalem o fenokrysztalach (do tej pory jakos zylem w blogiej nieswiadomosci , ze w ogole cos takiego jest), niestety nie znalazlem nic o fenokrysztalach na tych konkretnych skalach.

Jako calkowity laik sadzilem, z te konkretne sa jakies wyjatkowe bo niby jakie inne mogly by byc skoro pada pytanie Prawda, ze wolno mi bylo tak myslec?

Pytalem kilka osob o te konkretne twory, to albo nic nie wiedzialy, albo udzielaly strasznie ogolnej odowiedzi, przynajmniej tak mi sie wydawalo.

OK

Nie o to tu chodzi.

Widzac mase fotek z keszerami i znajac definicje wyrazu "opcjonalny" jako "do wyboru" zwatpilem. I to wczale nie chodzilo jedynie o tego jednego kesza. Ten jeden wyjatkowo mnie przesladowal.:mad:

Teraz jestem szczesliwy, B) bo wreszcie sie dowiedzialem o co w tym chodzi i z wielka przyjemnoscia zaczne "zaliczac" tego rodzaju kesze.

Dzieki.

Share this post


Link to post

yahoo, sam podałeś tekst, który mówi o możliwości wymagania zdjęcia:

 

The logging tasks should be stringent enough that they can only be completed by cachers who have visited the EarthCache site. Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted. However, photographic tasks will be considered if they relate specifically to the Earth Science lesson.

Share this post


Link to post

yahoo, sam podałeś tekst, który mówi o możliwości wymagania zdjęcia:

 

The logging tasks should be stringent enough that they can only be completed by cachers who have visited the EarthCache site. Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted. However, photographic tasks will be considered if they relate specifically to the Earth Science lesson.

 

@Toczy: pelna zgoda: np. "zrob zdjecie najwiekszej szczelinie z ktorej wydobywaja sie opary piekielnej siarki" jest moim zdaniem w pelni uzasadnione, ale juz np. "zrob zdjecie kranika z ktorego ciurka woda ppoz" chyba nie do konca... Mysle, ze chodzilo o wymagania typu "zrob zdjecie swoje lub swojego gps'a", chociaz i tak ludzie z przyjemnoscia robia i publikuja takowe.

Share this post


Link to post

Yahoo, zasady, które zacytowałeś, nie zmieniły się z tego co widzę od dłuższego czasu. Dużo tu gadaniany na forum, ale to co napisałem wcześniej jest nadal aktualne i nic się w tej materii nie zmieniło:

 

Przepraszam bardzo,ale wprowadzacie zamęt i dezinformację. Jeśli w ostatnich kilku miesiącach się coś zmieniło, to proszę podać do tego link, ale z tego co cytujecie wynika, że są to dalej te same zasady.

 

Przede wszystkim nie jest prawdą, że można napisać cokolwiek, nawet bzdury i autor musi to zaliczyć. Nie musi. Choć może - to już jego indywidualna sprawa.

Autor nie musi też w logach udzielać żadnych lekcji. Ja akurat po błędnych odpowiedziach udzielam sugestii i naprowadzam na odpowiedź, ale równie dobrze można napisać: "źle, nie zaliczyłeś".

Nie jest również prawdą, żę nie można żądać zdjęć jako zaliczenie Earthcache. PRzeczytajcie wyraźnie angielski tekst:

Requiring a photograph of the cacher as proof that they were at the EarthCache site is not permitted.

Oznacza to ni mniej ni więcej, że nie możemy żądać jako zaliczenie Earthcache, aby poszukiwacz zrobił sobie fotkę na tle formy geologicznej, jako potwierdzenie jego wizyty. Zapis ten wprowadzono, kiedy zaczeły pojawiać się marne Earthcache z pytaniami do wygoglowania i takie zdjęcie miało potwierdzić, że poszukiwacz faktycznie tam był. Jak najbardziej można żądać fotografii np jakiejś mikroformy, albo skamieniałości znalezionej w terenie. Proszę bardzo, oto mój Earthcache, w którym 4 pytanie jest obligatoryjne (trzeba wykonać zdjęcie określonego miejsca na skale).

 

Wszystko to, co napisałem jest nadal aktualne. Głównie chodziło mi o zdementowanie informacji, że w ogóle zdjęć nie można żądać, oraz że można podac błędne odpowiedzi i musi być zaliczone. Jest to nieprawda.

Share this post


Link to post
Głównie chodziło mi o zdementowanie informacji, że w ogóle zdjęć nie można żądać,

 

Byłem przekonany, że geocaching to zabawa z użyciem GPS, nie aparatów fotograficznych.

Share this post


Link to post
Głównie chodziło mi o zdementowanie informacji, że w ogóle zdjęć nie można żądać,

 

Byłem przekonany, że geocaching to zabawa z użyciem GPS, nie aparatów fotograficznych.

 

Do wielu keszy nie wystarczy sam GPS. Czasem trzeba mieć np ołówek. Są takie, gdzie trzeba mieć sprzet wspinaczkowy, akwalung, ponton, latarkę. Do niektórych trzeba mieć pieniądze, gdyż kesz jest na terenie objętym opłatą wstępu. Do wielu keszy trzeba mieć specjalne umiejętności - np. umiejętność wspinaczki, pływania. Do większości trzeba także użyć spostrzegawczości, sprytu. Natomiast do większości puzzli trzeba także użyć mózgu. Sam GPS nie wystarczy.

 

Jeśli do znalezienia kesza potrzebny jest jakiś dodatkowy sprzęt, to dodaje się wtedy atrybut "special equipment rquired", a w opisie należy wspomnieć w co należy się zaopatrzyć przed wyjściem.

 

Do znalezienia Wherigo również nadają się tylko niektóre odbiorniki GPS względnie inny sprzęt.

 

Jeśli chodzi o parat fotograficzny, to większośc geocacherów nosi go ze sobą, obecnie chyba kazdy telefon ma wbudowany apart, są nawet GPSy z aparatem fotograficznym. Większym problemem do zaliczenia Earthcache może okazac się brak taśmy mierniczej lub linijki, a czasem jej posiadanie jest konieczne do wykonania pomiarów w terenie. Może też okazać się konieczne posiadanie kartki papieru i czegoś do pisania, butelki, albo zawczasu wydrukowanej jakiejś tabelki czy podziałki. Często potrzebne jest posiadanie w terenie zdjęcia zamieszczonego przez uatora w opisie (np, żeby odnaleźć określoną formę lub jej fragment). Earthcache to nie są zwykłe wirtuale, tylko wymagające, edukacyjne geocache - przynajmniej taka jest ich idea.

Edited by toczygroszek

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 0

×
×
  • Create New...