Jump to content
Sign in to follow this  
Followers 0
toczygroszek

Skrytki i mróz

Recommended Posts

W jednym z wątków Woytas wspomniał o mrozie i pekaniu pudełek. Proszę, podzielcie się doświadczeniami w tym temacie - jakie pudełka najbardziej pękają, które ich części, jak zapobiegacie itd. - czyli wszystko pojemnikach, mrozie i pękaniu. W temacie mrozu mie ma żadnego doświadczenia, więc chętnie się dowiem czegoś od osób obeznanych w tym temacie, zwłaszcza że zima nadchodzi :(

Share this post


Link to post

Przede wszystkim pękają pokrywki podczas otwierania pudełka. Już nawet lekkie wygięcie pokrywki powoduje jej pęknięcie. Dodatkowo na mrozie łatwiej można zniszczyć pudełka przy pomocy kłujki lub łopatki ale w przypadku GC takiego problemu raczej nie powinno być.

Share this post


Link to post

W jednym z wątków Woytas wspomniał o mrozie i pekaniu pudełek. Proszę, podzielcie się doświadczeniami w tym temacie - jakie pudełka najbardziej pękają, które ich części, jak zapobiegacie

 

Ja wlasnie sie przygotowalem do takiego testu. Pudelko takie jak to

IMG_3950.JPG

wstawilem wczoraj do zamrazarki (okolo -20 stopni). Zobacze dzisiaj po poludniu jak sie zachowuje po wyjeciu.

Share this post


Link to post

Masz na myśli to po prawej? :(

 

O pudełkach bez klipsów to wiem, że pękają, bo do ich otwarcia potrzeba wygiąć pokrywkę. Bardziej mnie interesuje co z klipsowymi. Zastanawiam się też jak się spiszą dekony, w nich jest właśnie wieczko wciskane.

Share this post


Link to post

Masz na myśli to po prawej? :)

 

O pudełkach bez klipsów to wiem, że pękają, bo do ich otwarcia potrzeba wygiąć pokrywkę. Bardziej mnie interesuje co z klipsowymi. Zastanawiam się też jak się spiszą dekony, w nich jest właśnie wieczko wciskane.

Wyjalem z zamrazarki po 24 godzinach, byl maly klopot, po pokrywka lekko przymarzla do pudelka ale dalo sie otworzyc bez dodatkowych narzedzi, i nic si enie polamalo, Zarowno pokrywka jak i samo pudelko wykazywalo pewna elastycznosc.

Wlozylem znowu - niech sie mrozi dalej :D

Share this post


Link to post

Wez zrob troche wilgoci - polej pudelko woda i niech zamarznie...

 

Opakowania po kliszach gubia dekielki w trakcie mrozu. Ostatniej zimy cache wlasnie w takim opakowaniu przymarzlo do drzewa w ktorym byl ukryty :)

Share this post


Link to post

Wez zrob troche wilgoci - polej pudelko woda i niech zamarznie...

 

Opakowania po kliszach gubia dekielki w trakcie mrozu. Ostatniej zimy cache wlasnie w takim opakowaniu przymarzlo do drzewa w ktorym byl ukryty :)

OK - zmieniam parametry nastepnego testu. Wlalem do srodka ok 1/3 pojemnosci wody, zamknalem i wstawilem do zamrazarki - oczywiscie dekielkiem do gory.

Zobaczymy jutro wieczorem co sie bedzie dzialo.

Share this post


Link to post
Wlalem do srodka ok 1/3 pojemnosci wody, zamknalem i wstawilem do zamrazarki - oczywiscie dekielkiem do gory.

Dekielek, z "pewna taka niesmialoscia" czyli lekkimi oporami dal sie zdjac. Nadal jest elastyczny, samo podelko tez, chociaz o wiele mniej. Nie ma mowy o zadnym pękaniu.

Share this post


Link to post

to ok!

Tylko co by bylo gdyby pudelko przymarzlo do gruntu a starasz sie otworzyc dekiel?

Moze zdecydujesz sie na jakis test "udarowy"? - zamroz pudelko i delikatnie walnij jakims czyms typu tfu "kłujka"

Share this post


Link to post

Już bez przesady, jak walniesz czymś porządnie to i w normalnych warunkach pęknie.

 

Wynika z tego, że mróz nie powoduje pekania pojemników podczas otwierania. Dzieki Ted za testy - zobaczymy jak się to sprawdzi w praktyce :)

Share this post


Link to post

Już bez przesady, jak walniesz czymś porządnie to i w normalnych warunkach pęknie.

Ale oczywiscie - kazde moze popekac.

Wszystko zalezy od tworzywa. Te pudelka prezentowane na zdjeciu kilka postow wyzej od poczatku sprawiaja wrazenie "porzadnych".

W planie nastepny testy - na wodoszczelnosc ale tutaj rewelacji niestety nie przewiduje :)

Share this post


Link to post

Nie jestem pewien, ale chyba widziałem ze dwa takie pudełka w akcji, tylko mniejsze. Pływały. Problemem tych bezklipsowych jest to, że wieczko się wygina po pewnym czasie przebywania na zewnątrz.

 

Nie jestem pewien, ale z tego co pamiętam to na tych klipsowych co miałem było "freezer&microwave safe" czy coś w tym stylu, więc powinny się nadawać do każdych temperatur.

Share this post


Link to post

Niedawno w okolicach Krakowa trzymało w granicach -10 do -19 stopni Celsiusza (tyle przynajmniej pokazał mój termometr :) ). Skorzystałem z okazji i przetestowałem kilka pojemników.

Decon

DECONTAMINATION-BOX.jpg

Wydaje się trochę kruchy, wieko traci plastyczność, ale ogólnie świetnie wytrzymał mróz. Tylko otwarcie wieka przy niskiej temperaturze jest bardzo trudne (palce można sobie połamać).

 

Curver

CurverFoodStorage_l.jpg

Trochę zwichrowało się wieko, ale szczelności nie stracił, wygląda na to że jeszcze długo będzie w porządku.

 

Rubbermaid

rubbermaid-7j9100fres-5cup-produce-saver-storage-container.jpg

Bardzo dobrze się zachowuje, niska temperatura kompletnie nie ruszyła pojemnika, nie wpłynęła znacznie na możliwość zamykania/utwierania itp.

 

Zakręcane pudełko na zapałki

250_11634096944127ab2176ae.jpg

Po prostu rewelacja. Plastyczne nawet przy niskiej temperaturze, mocna żebrowana obudowa. Pod zakrętką uszczelka. Jedna z moich skrytek ma taki pojemnik. Czesi/Słowacy już dwa razy wykuwali ją z lodu i nic jej się nie stało :o

Share this post


Link to post

Dzięki za test. Też się właśnie obawiałem o dekony, na mrozie ewidentnie twardnieją wieczka i jest je trudniej otworzyć. Kilka ich założyłem niedawno, były znalezienia i nikt nie raportował uszkodzeń, więc może będzie dobrze.

A zapłakowe są faktycznie genialne, nic lepszego w rozmiarze mikro nie widziałem, mysle, że i pod wodą by wytrzymały. Niestety, ich cena też jest bezkonkurencyjna :D

Share this post


Link to post
Niestety, ich cena też jest bezkonkurencyjna :D

Nie jest aż tak źle. Takie pojemniki można dostać za 5 zł / szt.

Share this post


Link to post

Nie jest aż tak źle. Takie pojemniki można dostać za 5 zł / szt.

Podasz jakiegoś linka? Chętnie bym nabył.

Share this post


Link to post
Niestety, ich cena też jest bezkonkurencyjna :D

Nie jest aż tak źle. Takie pojemniki można dostać za 5 zł / szt.

Przeszukałem sieć i tańszej opcji nie udało mi się znaleźć. Najlepsza oferta to było właśnie 5 zł / szt. W innej było 10 zł / szt, w jeszcze innej aż 36 zł / szt. W pierwszej chwili myślałem że to 3,60 :D

Share this post


Link to post

Nie jest aż tak źle. Takie pojemniki można dostać za 5 zł / szt.

 

No, ja o tej cenie mówię własnie. Ale co tam, są tego warte :D

Share this post


Link to post

Ja sobie chwalę pudełka kupowane w Kauflandzie. Przezroczyste, pojemność 0,7l zamykane

na 6 klipsów, cena około 7zł. Testowane w warunkach polskiej zimy 2010, gdzie temperatura

spadła poniżej -25st.C Pudła trzymają się naprawdę świetnie! Pudła zrobione są z grubego,

elastycznego plastiku dzięki czemu nie pękają.

 

Cienkie pudełka (np. z Ikei) niestety się nie sprawdzają, pękają przy otwieraniu lub zwyczajnie

od mrozu. Spotkałem też wszelkiej maści plastikowe pudła które się dziwnie paczyły, przez co

był kłopot z ich domknięciem. Zdecydowanie pudełka z klipsami polecam!

Share this post


Link to post

Przezroczyste, pojemność 0,7l zamykane na 6 klipsów, cena około 7zł.

Czy one mają uszczelkę w wieku? Jeśli to te o których myślę, to też gorąco polecam. Są po prostu rewelacyjne.

Share this post


Link to post

Prawie każdy pojemnik typu Clip'n'Close wykonany z w miarę grubego plastiku i posiadający uszczelkę (nie spotkałem jeszcze żeby jej nie było) będzie zdawać egzamin. Mam tylko wątpliwości co do małych pojemników które ostatnio nabyłem (5x5 cm) bo coś mają lekki luz na uszczelce ale może po prostu kupiłem jakąś lewą partię produktu...

Share this post


Link to post

Prawie każdy pojemnik typu Clip'n'Close wykonany z w miarę grubego plastiku i posiadający uszczelkę (nie spotkałem jeszcze żeby jej nie było) będzie zdawać egzamin. Mam tylko wątpliwości co do małych pojemników które ostatnio nabyłem (5x5 cm) bo coś mają lekki luz na uszczelce ale może po prostu kupiłem jakąś lewą partię produktu...

 

5x5 z klipsami? Gdzie takie nabyłeś? Sa fajne w Tesco i to za bezcen, ale mają chyba z 8x8. Nabyłem tez ostatnio 0,7 l za 5 zł, ale plastik jest dośc cienki, wieć musze przetestować. Zwykle i tak pojemniki wzmacniam taśmą, więc może nie będzie źle.

Share this post


Link to post

5x5 cm kupiłem właśnie w Tesco. Pakowane po 4 szt za 12 zł. Z Tesco polecam duże (2 - 3 litry) pojemniki w kształcie walca. Mają rewelacyjną uszczelkę która bardzo dobrze trzyma niestety cena dość wysoka - ok. 20 zł / szt.

 

P.S. Ja "wzmacniam" pojemniki czarną farbą w sprayu :)

Edited by SpiderPL

Share this post


Link to post

5x5 cm kupiłem właśnie w Tesco. Pakowane po 4 szt za 12 zł. Z Tesco polecam duże (2 - 3 litry) pojemniki w kształcie walca. Mają rewelacyjną uszczelkę która bardzo dobrze trzyma niestety cena dość wysoka - ok. 20 zł / szt.

 

P.S. Ja "wzmacniam" pojemniki czarną farbą w sprayu :)

 

Własnie zmierzyłem te pojemniki co mam i wieczko ma rozmiar 8x8 a denko 6,5x6,5. Jeśli mówimy o tych samych, to w Krakowie jest promocja i taki czteropak kosztuje o ile pamiętam 6.99, czyli mniej niż 2 zł za sztukę.

 

Za 20 zł to mam ammoboxa - czyli "gniotsa nie łamiotsa", stalowe pudło na zatrzask z gumową uszczelką. Ale to w teren, nie do miasta.

 

A mocna ta faba? :laughing:

Share this post


Link to post

Chyba jednak mniejsze. W tej chwili nie mam jak zmierzyć pudełka (nie mam przy sobie) ale sprawdziłem plik z logbookiem - ma wymiar 4,5 x 4,5 cm a pamiętam że wchodził "na styk"

 

Pierwsza wersja farby w sprayu (typu najtańsza w OBI) nie zdaje egzaminu - łatwo się ściera. Ale testuje kolejne farby - jak uzyskam odpowiedni efekt wtedy się pochwalę jaką warto zastosować.

Edited by SpiderPL

Share this post


Link to post

Mam tylko wątpliwości co do małych pojemników które ostatnio nabyłem (5x5 cm) bo coś mają lekki luz na uszczelce ale może po prostu kupiłem jakąś lewą partię produktu...

 

To chyba rzeczywiście gorsza partia - jak przyglądałem się im niedawno w sklepie, były ładnie ofoliowane w czteropaki, ale zdarzały się z urwanymi klipsami (zwykle jeden urwany). Może trochę gorszy "rzut"? Na dodatek w różnych miejscach w kraju (trochę dziwne).

 

Za 20 zł to mam ammoboxa - czyli "gniotsa nie łamiotsa", stalowe pudło na zatrzask z gumową uszczelką.

 

Te ammoboxy to masakra - można na nim stanąć, z buta pociągnąć, samochodem najechać... Niczego się nie boją :laughing: Jedynie rdza je lubi, poza tym nic.

 

A mocna ta faba? :)

 

Chlorokauczuk jest mocny, taki trochę gumowy. A jeszcze mocniejszy "blakson" - guma natryskowa do konserwacji podwozi. Jest w sprayu, można nieźle tym "obudować" przedmiot, tylko ostrożnie w pomieszczeniach, bo dysze pojemników mają niezły rozrzut :laughing:

Share this post


Link to post

Te ammoboxy to masakra - można na nim stanąć, z buta pociągnąć, samochodem najechać... Niczego się nie boją :) Jedynie rdza je lubi, poza tym nic.

 

Ale tylko z wierzchu. Znajdowałem takie będące już od kilku lat w terenie i w środku są OK.

Share this post


Link to post

Ale tylko z wierzchu. Znajdowałem takie będące już od kilku lat w terenie i w środku są OK.

Mają bardzo mocną gumową uszczelkę. Można z wierzchu pomalować porządną farbą i po kłopocie. Ale to raczej skrytka poza miasto. W Krakowie na szczęście są forty :)

Share this post


Link to post

Czy znacie jakiś klej odporny na mróz i wodę? Przymocowałem magnes do plastikowego pojemniczka za pomocą kleju, który jest przeznaczony do trwałego montowania różnych materiałów na zewnątrz - powinien być więc odporny na warunki atmosferyczne. Po wyschnięciu jest elastyczny, więc sądziłem, mróz mu nie zaszkodzi. Jednak w praktyce okazało się, że słabo wiąże z plastikiem - magnes odpadł. Wiem, że mogę dodatkowo zabezpieczyć magnes taśmą, ale szukam kleju, który będzie mocny sam w sobie. Czy macie jakieś doświadczenia w tej materii?

Share this post


Link to post

Czy znacie jakiś klej odporny na mróz i wodę?

 

Ja mogę Ci polecić kleje w sztyftach do pistoletów. Dostępny asortyment klejów. Pistolety do kleju. Na allegro, czy w innych supermarketach budowlanych dostaniesz taki pistolet za grosze. Może mniej wygodny od tego przedstawionego, ale klej będzie topił. Może mieć najwyżej mniej końcówek do formowania kleju i dłużej się nagrzewać. Ważne jest w tym przypadku kupowanie dobrych lasek/sztyftów kleju. Klej ten stosowałem wewnątrz. Mam znajomego, który mocuje tym klejem kable do elewacji i nie miał do tej pory reklamacji.

W specyfikacji technicznej jest informacja:

Elastyczny klej posiadający dużą odporność na zimno. Wykazuje dobrą adhezję z takimi tworzywami jak: metale, drewno, materiały drewnopochodne, ceramika, worzywa sztuczne takie jak: polistyren, akrylonitryl-butadien-styren, twardy PVC (polichlorek winylu), plexiglas i poliwęglan (PC), skóra, tekstylia, papier, tektura.

Share this post


Link to post

Tak, wiem o tych pistoletach i nawet się zastanawiałem nad nimi. Pamiętam jednak, że ktoś kiedyś mówił, że testu mrozowego klej nie przeszedł. Być może jest kwestia doboru odpowiedniego sztyftu albo przygotowania podłoża pod klej. Niestety parametry, które podałeś nic nie mówią o trwałości w niskich temperaturach. Może masz jakieś informacje na ten temat?

Share this post


Link to post

Pamiętam jednak, że ktoś kiedyś mówił, że testu mrozowego klej nie przeszedł. Być może jest kwestia doboru odpowiedniego sztyftu albo przygotowania podłoża pod klej.

Sztyfty mają różny kolor i po tym można rozpoznać do czego najlepiej się nadają (zakres parametrów, przeznaczenie). Widziałem przezroczyste, białe, żółte, czarne i czerwone, a używałem przezroczystych i używam białych. Przezroczyste były do niczego - spoina pękała w niskich temperaturach, słabo trzymała się powierzchni. Białe tworzą bardzo lepką substancję, powoli stygnącą, długo pozostającą w formie plastycznej. Świetnie trzyma przewody na elewacjach, elastyczna. Warto zobaczyć w markecie z narzędziami itp., na wielu opakowaniach znajduje się opis (do czego się nadaje itd.)

Share this post


Link to post

Dokonałem zakupu i pierwszych prób. Z tego co pisało na opakowaniach białe są do ceramiki tp a przezroczyste do plastiku, kabli itp. Zdecydowałem sie na czarne, które są do wszystkiego (co być może oznacza, że do niszego). Sa bardziej elastyczne od przezroczystych - zobaczymy jak się spiszą. Na razie trzymają dobrze, zobaczymy co się stanie na mrozie i wodzie.

Share this post


Link to post

Czy znacie jakiś klej odporny na mróz i wodę? Przymocowałem magnes do plastikowego pojemniczka za pomocą kleju, który jest przeznaczony do trwałego montowania różnych materiałów na zewnątrz

 

A próbowałeś trochę zmatowić pudełko papierem ściernym? Myślę, że będzie lepiej 3mać.

Share this post


Link to post

Ja sobie chwalę pudełka kupowane w Kauflandzie. Przezroczyste, pojemność 0,7l zamykane

na 6 klipsów, cena około 7zł. Testowane w warunkach polskiej zimy 2010, gdzie temperatura

spadła poniżej -25st.C Pudła trzymają się naprawdę świetnie! Pudła zrobione są z grubego,

elastycznego plastiku dzięki czemu nie pękają.

 

Chodziło mi o te pojemniki... Zaczynam robić pierwsze pozimowe kontrole swoich skrzynek i muszę

przyznać, że „Air-tight" box 0.7 L sprawdzają się bez zarzutu. Grama wilgoci w środku,

nie ma mowy o pęknięciach czy rozszczelnieniach. Jestem zadowolony <_<

Edited by wallson

Share this post


Link to post

A próbowałeś trochę zmatowić pudełko papierem ściernym? Myślę, że będzie lepiej 3mać.

 

Tym razem tak zrobiłem, ale raczej ze względu na farbę, która pokryłem pojemnik, bo poprzednia nałożona na gładki też zaczeła odłazić. Robię teraz testy w różnych warunkach.

 

 

Co do tych pojemników 0,7 to wygląda na to, że to te same co namierzyłem po 4,99. Ale porównując z tymi z TESCO plastik wydaje się cieńszy, więc nie jestem do końca pewien...

Share this post


Link to post

Niestety parametry, które podałeś nic nie mówią o trwałości w niskich temperaturach. Może masz jakieś informacje na ten temat?

Niestety odnośnie mrozu nie znalazłem producenta, który będzie podawał np temperaturę przy której klej będzie pękał, czy stawał się kruchy. Wiem tylko tyle, że jednym z tych sztyftów kolega klei kable do elewacji i nie miał z tym problemów. Ja osobiście tego kleju używałem tylko w temperaturach dodatnich. Warto zmatowić miejsce kontaktu kleju co zostało już wcześniej napisane. Jak zakończysz testy podziel się rezultatami.

 

A w sprawie problemu z tematu. W ostatni weekend wybraliśmy się w góry na rakiety. Dwie skrzynki przysypane ściółką były nie do ruszenia bez kilofa i niszczenia otoczenia. Te przyłożone kamieniami trzeba było kamienie kilkanaście minut saperką podważać, żeby ruszyły. A herbaty nie chcieliśmy poświęcać dla skrzynki. Jednak skrzynka w cieniutkim pudełku pękła mi w rękach. Znowu sprawdza się powiedzenie, nie stać mnie na kupowanie tanich rzeczy. Zamiast kupować tanie pudełka ze słabego plastiku i kilka razy je wymieniać, od razu lepiej kupić porządny pojemnik i mieć problem z głowy na długi czas. Zwłaszcza w górach, gdzie dostanie się do skrzynki to często kilka godzin marszu.

Share this post


Link to post

Z jednej w przypadku skrytek górskich warto inwestować w dobre pojemniki, gdyż warunki atmosferyczne są zupełnie inne niż w miastach (ciężka zima, dużo opadów itp). Z drugiej strony skrytek górskich nie szuka przypadkowy geocacher (taki który znajdzie 3 skrytki i zabawa się mu znudzi) co nie jest bez znaczenia bo doświadczony geocacher bardziej dba o poszukiwaną skrytkę (zabezpieczenie podczas jej odnalezienia). Z moich obserwacji wynika że po kilkunastu odwiedzinach stan miejskiej skrytki (która w dużej mierze jest znajdowana przez początkujących geocacherów) posiadającej bardzo dobry pojemnik jest o wiele gorszy niż górskiej która ma średni (ale w miarę szczelny). Bo dużo zależy od tego czy pojemnik został dobrze zamknięty. Widziałem skrytki górskie, które były znalezione przez kilkanaście osób, przeleżały nie jedną zimę, a po otwarciu pudełka miałem wrażenie jakbym był pierwszą osobą która odnalazła tę skrytkę. Tak więc dobry pojemnik to nie wszystko.

Share this post


Link to post
Chlorokauczuk jest mocny, taki trochę gumowy. A jeszcze mocniejszy "blakson" - guma natryskowa do konserwacji podwozi. Jest w sprayu, można nieźle tym "obudować" przedmiot, tylko ostrożnie w pomieszczeniach, bo dysze pojemników mają niezły rozrzut :laughing:

Tom, a może wiesz jakiego typu naklejki dobrze będą się trzymać pojemnika pomalowanego chlorokauczukiem? Bo chce sobie zrobić zamówić naklejki na pojemniki (drukowanie na drukarce atramentowej i obklejanie taśmą klejącą nie zdaje egzaminu) tylko nie wiem na czym je drukować (folia samoprzylepna raczej słaba będzie w tym przypadku?).

Share this post


Link to post

Tom, a może wiesz jakiego typu naklejki dobrze będą się trzymać pojemnika pomalowanego chlorokauczukiem? Bo chce sobie zrobić zamówić naklejki na pojemniki (drukowanie na drukarce atramentowej i obklejanie taśmą klejącą nie zdaje egzaminu) tylko nie wiem na czym je drukować (folia samoprzylepna raczej słaba będzie w tym przypadku?).

Z tego co wiem, chlorokauczuk jest trudną farbą jeśli chodzi o naklejenie czegokolwiek. Nigdy nie próbowałem nic na nim przyklejać, ale z tego co udało mi się znaleźć, naklejka powinna być jak najbardziej elastyczna i posiadać bardzo mocny klej. Podejrzewam że chodzi tu o "gumową" naturę chlorokauczuku. Z czasem na pewno twardnie, ale do tego momentu może się różnie zachowywać przy różnych temperaturach (jak to guma). A gdybyś zamiast naklejki użył szablonu i lakieru w sprayu?

Share this post


Link to post

W kwestii terenowej jednak podzielam zdanie Roberta. Liczenie na ostrożność poszukiwaczy należy włożyć między bajki. O ile wymiana pojemnika w warunkach miejskich, gdy jest on powiedzmy 3km od mojego domu to kosmetyka, którą mozna dokonać wracająć z zakupów, o tyle wybranie się w tym celu na górę oddaloną kilkadziesiąt km z 2-godzinnym podejściem to już całodniowa wyprawa i koszty wielokrotnie przewyższające cenę pojemnika. Cena skrzynki po amunicji jest niewiele wyższa od plastkowego pudełka z klipsami podobnej wielkości, a jest odporna na uderzenia kamieni czy innego sprzętu.

 

Od kilku dni pojemniki z magnesem na czarnym kleju testują się na balkonie - jak na razie nocne przymrozki i dzienne roztopy nie zrobiły im krzywdy.

Edited by toczygroszek

Share this post


Link to post

mroz jak mroz ale snieg bywa nieprzyjemny dla skrzynek - nawet magnetycznych, ukrytych ponad metr nad poziomem ziemi.

Tak dzisiaj wyglada miejsce ukrycia jedenj z moich skrzynek B)

zima.jpg

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  
Followers 0

×
×
  • Create New...