Jump to content

Scout_RB

+Premium Members
  • Posts

    288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Scout_RB

  1. Czelendże-srędże... co jest!? Kapliczki się w Polsce skończyły?
  2. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    Jeśli ktoś przysłałby mi nieprawidłowe odpowiedzi i zalogował FTFa to poinformowałbym go, że ma je poprawić, ale jeśli w tym czasie pojawią się nowe poprawne to taka odoba zgarnie FTFa - Jako pierwsza, która wypełniła formalne warunki. A co do dostepu do internetu... cóż... nie masz - twoja strata
  3. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    Zwykle tylko część pytań dotyczy terenu i te nieżadko bywają prostrze od pytań teoretycznych, do których odpowiedzi trzeba nieraz dość wnikliwie odszukiwać! Chodźby w moim EC cześć terenowe jest prostsza niż pytanie teoretyczne nad którym trzeba chwilę usiąć i przestudiować mapę. Sam dwa dni temu byłem w terenie by odnaleźć odpowiedzi na kilka pytań do innego EC. Odpowiedzi "do terenu" mam już głowie, ale nie zebrałem sie jeszcze by odpowiedzieć na pytanie teoretyczne. Gdyby to był "dziewiczy EC" i gdyby wczoraj ktoś był na miejscu, znalazł odpowiedzi na pytanie terenowe i pościecił czas na ptania teoretyczne i wysłał do właściciela to kto twoim zdaniem powinien dostać FTFa? Ja któremu nie chce się przysiąć by spełnić warunki leogwania kesza czy On, który zrobił wszystko poprawnie już wczoraj? A co do FTFa na Evencie... no cóż... dziwny pomysł... i nie słyszałem o takim podejściu jeszcze... Z resztą sam sobie przeczysz:
  4. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    Nawet teoretycznie nie mógłby... No bo jak? Event ustalony jest na 12.00 i o 11.59 czeka już 10 os. kto dostaje FTF? ten kto pierwszy krzyknie "jestem"! o 12? Ten komu organizator pierwszemu poda logbook? Z resztą nie ma to sensu. W przypadku EC sprawa jest jasna - FTFa dostje ten kto pierwszy prześle poprawne odpowiedzi... Kontrowersja pojawia się gdy taki ktoś nie był w terenie... stąd dobra zasada która proponuje GeoAware, a o której mowa wcześniej...
  5. No i wszystko jasne... sprzątanie jest warte tyle ile akurat brakuje ludziom do badża... a swoją drogą: Skoro od roku nie zauważyłeś, że strona jest przetłumaczona na Polski to kiepsko chyba Ci ta zabawa idzie...
  6. To dlaczego recenzenci puszczają D/T inne niż 1.0/X.X???
  7. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    No poniekąd tak: Zgadzam się! Oddaje moje FTFy! Pierwszym po publikacji odwiedzającym znalazcą! I zgadzam się też, że problem rozwiązało by wprowadzenie obowiazku zdjęć... Chciaż w Homolu miałem akurat sprzed 3 miesięcy... Swoją drogą musze je znaleźć bo były fajne a ja tylko salamandrę z Telefonu wrzuciłem!
  8. No i też trudno się nie zgodzic... Ale z innej strony jeśli brac pod uwagę czynnik czasu to każdy Event który trwa ponad godzinę miałby "D" wieksze od 1.0 To co w takim razie proponowalibyście dla CITO gdzie trzeba przejść ok 6km. Sprzątać bedzie się stare umocnienia polowe i forty, wszystko trwać będze ze 4-5h i oprócz sprzątania wszystkie obiekty były by omawiane przez przewodnika... Myślałem o D:1.0 T:3.0
  9. O ile nie jest to "udziwnione" CITO, czyli nie jest to np. sadzenie lasu czy pobieranie próbek wody, to śmiem twierdzić, że wypatrywanie śmieci i wsadzanie ich do worka warte jest D:1.0 Hmmm. Faktycznie Dado zadał dobre pytanie... D:4.5 T:3.0 w Parku???
  10. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    EC można zaliczyć po spełnieniu formalnych wymagań, czyli przesłaniu POPRAWNYCH odpowiedzi na pytania. W wąwozie Homle byłem akurat 3 miesiące wcześniej... Jako PIERWSZY przesłałem poprawne odpowiedzi (pytania były na tyle proste, że NIE KORZYSTAJĄC z niczyjej pomocy a tylko z własnej wiedzy, własnego archiwum i wujka Google w 30 min miałem odpowiedzi...) Z resztą takich EC na które można znaleść odpowiedzi googlując jest jakieś 50% - oczywiście nigdy nie zalogowałbym EC z miejsca w którym nie byłem i nie widziałem naocznie opisywanych w nich obiektów! Tak na przykład w dniu publikacji znałem już odpowiedzi na Twojego EC, ale że nie byłem wczesniej na Zakrzówku to nie logowałem... zrobiłem to dużo później gdy fizycznie odwiedziłem to miejsce. Powszechne jest zostawianie sobie EC jako kół ratunkowych przy robieniu ciagłości znalezień, (ja akurat ciagłości nie robię). I nie widze problemu. Byłeś widziałeś..., a logujesz jak znajdziesz odpowiedzi na pytania. A czy jest to dziś czy za 6 miesięcy to już twoja sprawa. W taki sposób zaliczyłem z resztą jeszcze jednego EC FTFa. Też byłem na miejscu nie długo przed publikacją i byłem w stanie bez problemu znaleźć odpowiedź. (Jest w geocachingu wiele niejasności, ale akurat to kiedy można logowąć EC jest jasne) W kwestii formalnej jak najbardziej FTF mi się należy. ALE wiesz co! FTF to faktycznie trochę inna sprawa! Skoro apaluję tu o ABSOLUTNIE jesne zasady to te FTFy usunę, bo być może ktoś tak jak Ty uznałby je za kontrowersyjne, a tego bym nie chciał. Podobno najwięcej można zdziałać przykładem! Zależy mi na 100% Prawdziwych {FTFach!} Ps. Gratuluje FTFa!
  11. Nie ma klipsów, nie ma gumowej uszczelki... nie jest dobrze... Pamiętaj że taki pojemnik będzie "pracował" w zależnosci od temperatury, czyli będzie się rozszerzał i kurczył. Być może ten najmniejszy przetrwa ciężkie warunki, ale zależy to od wielkości gwintu (i czy zakrętka wykonuje przynajmniej jeden pełny obrót przy zamknięciu) i czy zrobiona jest z miękkiego plastiku (takiego jak do butelek PET) a sam pojemnik z nieco twardszego.
  12. Nie lubie takiego pisania... Bo różne kwiatki po tym wychodzą... Ownerzy się godzą na logowanie FTFów godzinę po pierwszym znalezieniu, na logowanie nieznalesionych skrytek gdy dotarło się tylko w ich pobliże, na zaliczanie EC bez wszystkich poprawnych odpowiedzi. Powinno się ustalić jasne zasady i już: Wpis w logbooku papierowym i internetowym powinny mieć tę samą date... datę w której dokonano wpisu i spełnione już były założenia Challengu. Kropka... Inaczej rozumując można by logować wszystkie napotykane wyzwania... No w końcu za 10 lat, zakładając kilkaset znalezień rocznie i podróżójąc tu i tam pewnie i tak automatycznie się spełnią...
  13. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    Więcej o cudach na Trailach znajdziesz TUTAJ
  14. Do "literek" nikt by się przyczepiał. Cały opis pisany "po polskiemu" powinien wychwycić recenzent na etapie publikacji... i zablokować do czasu poprawy. To o czym ty piszesz można (a nawet trzeba) zgłaszać dopiero po odnalezieniu skrytki...
  15. Publiczne zgłoszenie uwag do wyjątkowo marnie opisanego kesza to osobisty atak na założyciela?! Ciekawe... Wykładnia iście hamerykańska... Need Maintance w podobnych sprawach zgłaszałem już wielokrotnie w Małopolsce, czasami także Need Archive... zwykle przynosiło to pożądane skutki... 5 razy pisałem do założycieli (nawet proponując pomoc) odpisano mi 1 (słownie: jednen) raz, że opis się poprawi... (nie poprawił się do dziś) No to jak dla mnie wszystko gra bo: opis wymaga uwagi i naprawy... pęknięty pojemnik czy mokry logbook to tylko przykłady (e.g.), które nie wyczerpują tematu. Czy Geocaching to nie przede wszystkim odnajdywanie ciekawych miejsc a nie plastikowych pojemników? I przede wszystkim należy dbać o dobry stan opisu tych pierwszych? Wiem, że takiego Tuza nie przekona taki Lamer jak ja, ale wkurza mnie, że "Recenzenci" działają raczej jak radcy prawni którzy ograniczają się do sprawdzenia poprawności regulaminowej kesza, a nie jak "Krytycy" jego zawartości. Wiem że mają związane ręce, bo takie są wytyczne centrali i to mnie najbardziej wkurza... a że temat tego wątku to niczego nie wnoszące dyskusje to sobie pozostanę wkurzony...
  16. Dziwna tendencja i już na drugim challengu ją widzę. Ludzie znajduję kesza logują się w papierowym logbooku, a w internecie daję "Write note" z tekstem typu: Na razie tylko wpis w logbook jak dobieramy ilości to dokończymy logowanie z found it. Trochę mi to śmierdzi...
  17. Kurcze no... Geoaware_PL może sugerować zmiany i wytykać błędy (i bardzo dobrze) a "zwykli" nie mogą. Veto!
  18. Skoro "de facto" nie da się dowieść czy człowiek rzeczywiście znalazł jakiegoś kesza w danym kraju... i wszystko w Geocachingu opiera się tak naprawdę na zaufaniu to po co te listy skrytek... Logując OŚWIADCZASZ, że spełniłeś warunek i już... Takie moje zdanie, ale jak autor chce to też nie problem
  19. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    No to pojechałeś po bandzie... Takie kwiatki zaczęły się na szeroką skalę w czasie "Carbonu" (a może lepiej: podniosła się po tym evencie dyskusja), a więc na Śląsku, były też Na Kujawach, Dolnym Śląsku, Mazowszu. Niestety im więcej keszerów tym szersze zjawisko...
  20. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    Bibiczanka II Zdaje się, że co poniektórzy mieli do mnie pretensje, że kesz opublikowałem kilka godzin przed CITO. Ale jak ktoś mnie zna to wie że jako skąpy krakowski cętuś nic nikomu za darmo nie daje, a tym bardziej FTFa! No wiec kesza odnalazło DWÓCH śmiałków na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania. Zdobyli zasłużonego FTFa. Ale w narodzie tak utarła się idea eventowych zbiorów, że dla niektórych naturalnym było przypisanie sobie palmy pierwszeństwa nawet dobrą godzinę później... ech...
  21. Ostatnio podarowałem mojego jedynego geocoina (polska 10K skrytek) pewnemu małemu mugolowi który i tak go zgubił po 2h, Żalu nie mam bo od odkąd go aktywowałem pół roku temu siedział w szufladzie, ale chciałem zapytac jak go usunąc z "inventory"? Dalem radę zarejestrować go jako zaginiony, ale że widziałem go sam 2 razy w życiu (w dniu odbioru i 2 tygdnie temu) to nie specjalnie czuje sie z nim zwiazany i nie chcę żeby się pojawiał w moim profilu. Z resztą bakcyla nie załapałem..
  22. Właśnie problem polega na tym, że nie do końca... Jeśli kesz jest kiepski i jest to niedomyty słoik po ogórkach gdzieś krzakach w ciekawym ale rzadko odwiedzanym miejscu, to dopóki tego nikt z krzaków nie wyciągnie i nie wywali to będzie to straszyć po sądny dzień i blokować miejscówkę!
  23. Scout_RB

    Prawdziwy FTF

    O i to w moim keszu Napisałem już do znalazcy. Zdaje się, że to zwykła pomyłka...
  24. Cieszy mnie, że Siły Powietrzne RP na swoim fanpejdżu umieściły linka do mojego kesza
×
×
  • Create New...