Jump to content

Wiesia.K

+Premium Members
  • Posts

    1172
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiesia.K

  1. No własnie , GPS na polu dziala lepiej nz w mieście... Mówię o normalnym GPS nie o nie o zabawce w telefonie...
  2. No i kolejny dowód ,że smarkfony to raczej nie nadaja się do geocachingu... kup sobie normalny turystyczny GPS, zobaczysz róznicę.... Ten w telefonie ma temdecję dio świrowania w najmniej spodziewanych momentach...
  3. Za mała próbka badawcza
  4. Dostep do skrytek Premium to tylko niewielka część z tego co oferuje płatne konto... Do tego... geocaching jest grą międzynarodową, nie ograniczoną tylko do Polski, póki co do większości krajów Europy wystarczy dowód osobisty, zatem w innych krajach, bardziej geo- zaawansowanych odsetek skrytek Premium moze byc większy....
  5. Photo hint , inaczej spoiler to zdjęcie dodane przez załozyciela skrytki precyzujące miejsce ukrycia pojemnika. Geochecker to takie małe ustrojstwo w opisie skrytki, po kliknięciu i wpisaniu odgadnietych koordów finału mulciaka albo zagadki pojawia sie informacja czy koordynaty sa właściwe.
  6. Z moich skromnych doswiadczen wyglada,że plik znika. Mam w " kalendarzu" zapisane numery zdobtytch skrtek w danym dniu. Jesli odpowiadający im plik jest wyrzucony to nie moge uzyskac nawet nazwy tej skrytki...
  7. Chwilowa moda, masowa, nie wymagająca specjalnego wysiłku intelektualnego, głównie miejska... Jak tak wszyscy chodzą i szukają to może geocacherzy zginą w tym tłumie, w sumie dla nas lepiej...
  8. W geocaching .com jest płatna opcja- dla Premoim Members. Warto. W geocaching.pl musisz sobie przeglądać ręcznie, Na FTF nie ma co liczyc, chyba,że gdzies daleko od wielkich miast, ale jesli Ci nie zalezy na tym, a tylko na świezych skrytkach, jest to dobra opcja.
  9. Widzisz, jedna nalepka a nie 5 , rzadziej będziesz musiał logbook wymieniać... myśl pozytywnie...!
  10. Albo za takie logi... albo za logi z największą liczbą wulgaryzmów... po ostatniej wizycie w Olsztynie- tego na Warmii mam taki pomysł... https://www.geocaching.com/profile/?guid=0b7cacda-cb7b-4d5f-9907-2cf0d3131fae
  11. Byłam na podobnym wydarzeniu w Finlandii, taki geocaching dla bardzo poczatkujących. Organizatorzy poukrywali kilka pojemników w lesie a namiary wbili do wypżyczanych GPSów. Na pewno nie były to oficjalne skrytki. W pojemnikach były zetiny wymienianew biurze organizatora na faje gadgety dla dzieci... Jka zrobic to ze smartfonami- nie wiem...ale może to zachęcia- bardziej rodziców niż dzieci do tej formy aktywności..., trzymam kciuki!
  12. Wiesia.K

    Bumerang?

    Ciekawa propozycja, może skorzystam, dam znak na priva...
  13. Nie sądzę aby nastawienie mugoli zależało od miejsca zamieszkiwania, WSZĘDZIE można spotkać ludzi zyczliwych i takich , którzy robią na złość. W Gdańsku, na Głównym Mieście( nie nazywać tego " "starówką", broń Boże.).. mam dwie skrytki , w których co drugim logu był wpis o pani, która z uśmiechem kiwała głową, inna pani, w nocy swieciła szwedzkiemu cacherowi wielką latarką. Troche sie biedaczek przestraszył... W innym miejscu z kolei są wpisu o nieżyczliwych mieszkańcach komunalnej kamienicy spędzających czas na wyglądaniu przez okno...no różnie bywa...wszędzie
  14. Racja, używanie starych danych może być źródłem frustracji- wielu skrytek może nie być, mogą być niedostepne, zmienino im koordy ;ub podpowiedź, a znając nasze tempo w niektórych okolicach jest mnóstwo nowych... zatem nie ma jak dobre, świeżutkie PQ...
  15. Oj, to tylko nasza, kobieca logika... Prototypy myśla inaczej...
  16. Dado, numer na samochodzie i koszulce to coś innego niz numer coina. Jesli masowo zaczną Cie logowac ludzie z kraju , czy regionu, gdzie nie byłeś, jest to podejrzane, ale jesli logują ludzie z miasta, w ktorym przebywasz przez większą część roku, to chyba jest ok? Samochód stawiasz na parkingu w mieście X , idzie sobie geocacher, patrzy, o robaczek, spisuje, loguje... Co w tym złego?? Czy musi pytac o zgode właściciela?? Nie sądzę... W razie wątpliwośści zapytajmy w Centrali.....
  17. Wiesiu, prześlij mi, proszę, numerki wszystkich trackabli, które w swojej karierze logowałaś. Z pewnością możesz mi je udostępnić bez pytania o zgodę ich właścicieli... Co to to nie , nikt nie uwierzy, ze byłeś w Finlandii, Hiszpanii, Francji, Luksemburgu, Szwajcarii etc, o Stanach nie wspominając, poza tym, co innego koszulka/ samochód, co inngo travel bug w kieszeni. A tych numerków jest grrrubo ponad 3k...
  18. Gwiadorzysz... zjedz Snikersa.....nie wiedziałam, że trzeba pytać właściciela koszulki/ pleacaka/ samochodu o umozliwienie logowania umieszczonego tam kodu... Może zaklej go plastrem i dyskretnie uchylaj go dla tych, których zaszczcyciłeś wystarczająco długą rozmową...
  19. Zawsze możecie sobie zobaczyć coiny z tej listy i popatrzec , kto je "odkrywa"...choc na evencie nie było go/ jej...
  20. E tam, to chyba nie byłeś na eventach na którym wrzucałam cały kuferek podróżników przywleczonych z jakiegos mega/giga... Sa świadkowie ,są zdjęcia... Nie oczekiwałam żadnych w zamian, choc czasami cos dostawałam..
  21. A co mial się rozpisywać... wiesz ile geo- maili ma taki człowiek do ogarnięcia w ciagu dnia?
  22. Popieram, praktyczna weryfikacja jest w zasadzie niemozliwa,ale... dla wiekszości to jednak tylko zabawa... choc niektórzy traktują statsy, DNFy i FTFy śmiertelnie poważnie...
  23. Gratulacje, to się nazywa wejście... Poszukaj w swojej okolicy spotkań- eventów, zapisz się do grupy/grup na facebooku, mozna sie wiele dowiedzieć. powodzenia w dalszej geo- działalności!
  24. I podobnie jest z keszerami - logują kesze, których nie znaleźli, dla badży, których nie potrzebują, aby zaimponować ludziom, których nie lubią. He, he, dobre!
×
×
  • Create New...